Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

idzie zima pamiętajmy.... idzie zima pamiętajmy....

Cenne zwycięstwo Orła (siatkówka)

 
Elbląg, Cenne zwycięstwo Orła (siatkówka) fot. Anna Dembińska
Rek

Bardzo ważne zwycięstwo odniosły siatkarki II-ligowego Orła. Elblążanki pokonały warszawską drużynę Bluesoft Mazovia 3:1 i awansowały na drugie miejsce w ligowej tabeli. Zobacz zdjęcia z meczu.

Mazovia Warszawa to dość mocny zespół, o czym elblążanki przekonały się w pierwszej rundzie. Na terenie rywalek Orzeł przegrał 1:3 i u siebie bardzo chciał się zrewanżować, poza tym zwycięstwo za trzy punkty pozwoliłoby przeskoczyć rywala w ligowej tabeli. Zadanie to nie było jednak łatwe, bowiem nasze zawodniczki borykały się z chorobami i trenerzy mieli ograniczone pole manewru na treningach. Przed spotkaniem również dokonali małych korekt, Monika Tchórzewska zagrała na przyjęciu, a na pozycji libero Karolina Kaczmarczyk.
     
     1:0
     Mecz rozpoczął się po myśli naszej drużyny. Przy zagrywce Katarzyny Szostak, elblążanki szybko objęły prowadzenie i przy stanie 12:5 o drugą już przerwę poprosił trener przyjezdnych. Po wznowieniu gra była już bardziej wyrównana, a po skutecznym bloku Mazovia zniwelowała straty do pięciu punktów. Chwilę później dwa punkty zdobyła nasza środkowa, asa posłała Monika Tchórzewska, a dobrym atakiem popisała się Aleksandra Szczygłowska. Wysokie prowadzenie elblążanek nieco uśpiło ich czujność i rywalki znów zaczęły odrabiać straty. Warszawianki zdobyły siedem punktów, w tym czasie nasza drużyna tylko jeden i przy stanie 21:17 o czas poprosił Andrzej Jewniewicz. Przyjezdne robiły wszystko co w ich mocy, by doprowadzić do wyrównania, jednak błędy im na to nie pozwoliły. Orzeł wygrał pierwszą partię 25:23.
     
     2:0
     Początek drugiego seta również należał do naszej drużyny, która objęła prowadzenie 4:0. Dobrą serię elblążanek przerwał szkoleniowiec Bluesoftu prosząc o czas. Po wznowieniu rywalki odrabiały straty, aż doprowadziły do wyrównania 6:6. Dwa asy serwisowe Aleksandry Szczygłowskiej i znów drużyny zeszły na rozmowę ze swoimi trenerami. Przyjezdne popełniały mnóstwo błędów przy atakach i seryjnie traciły punkty. Takich problemów nie miały za to gospodynie, które zdobyły aż osiem punktów z rzędu, a po kolejnym ataku w taśmę warszawianek, prowadziły już 21:11. Do końca tego seta toczyła się zacięta walka, jednak nie mógł się on inaczej skończyć niż zwycięstwem miejscowych siatkarek. Orzeł wygrał 25:16 i w meczu prowadził już 2:0.
     
     2:1
     Pierwsze akcje trzeciej partii pokazały, że przyjezdne nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa w tym meczu. Warszawianki atakowały zdecydowanie lepiej niż w poprzednich setach i odskoczyły na 6:3. Chwilę później przysłowiowego gwoździa wbiła rywalkom Aleksandra Szczygłowska, do tego doszedł błąd czterech odbić i Orzeł miał już tylko punkt straty. Przyjezdne przez długi czas utrzymywały niewielkie prowadzenie, a nawet odskakiwały na trzy punkty. Elblążanki szybko jednak straty niwelowały i w końcu doprowadziły do wyrównania po 19. W końcówce więcej szczęścia miały warszawianki i odskoczyły na 23:20. W końcu blok rywalek przełamała Aleksandra Szczygłowska, jednak ostatnie słowo należało do Marceliny Nowak, która zakończyła tę partię wynikiem 25:22.
     
     3:1
     Czwarty set od początku był mocno wyrównany i co rusz tablica wyników wskazywała remis. Po serwisie w taśmę i bloku Eweliny Frąszczak, elblążanki odskoczyły na dwa oczka (10:8). Taką przewagę nasze zawodniczki utrzymywały do stanu 13:11. Niestety trzy kolejne punkty padły łupem warszawianek i to one mogły się cieszyć z niewielkiego prowadzenia. Gospodynie ambitnie walczyły o każdą piłkę, dobrze rozgrywała Weronika Wołodko, a gdy na wyczyszczonej siatce zaatakowała Ewelina Frąszczak, Orzeł objął prowadzenie 19:18. Cały czas trwała zacięta walka, jednak bliżej uprgninego zwycięstwa była nasza drużyna. As Moniki Tchórzewskiej, dobry atak Katarzyny Szostak i było 24:22. Warszawianki doprowadziły do wyrównania i miały szansę powalczyć o piaty set, jednak błędy po ich stronie dały wygraną Orłowi 27:25.
     
     Orzeł Elbląg - Bluesoft Mazovia Warszawa 3:1 (25:23; 25:16; 22:25; 27:25)
     Orzeł:
Wołodko, Frąszczak, Szostak, Mrzygłód, Tchórzewska, Szczygłowska, Kaczmarczyk (l), Wąsik, Giecewicz,Trocińska, Kowalczyk, Bartnicka, Markowicz, Pik.
     
     W sobotę (10 grudnia) Orzeł zmierzy się przed własną publicznością z BAS Białystok.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Pomoc w przypadku szkody komunikacyjnej
Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Ubezpieczenia OC i AC