Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 02-12-2016, imieniny Pauliny, Piotra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Comandor zwiększa przewagę (halówka)

Elbląg, Comandor zwiększa przewagę (halówka) Zdjęcie z meczu zespołów Elbrewery i Forza (II liga)

W miniony weekend piłkarze I ligi Elbląskiej Ligi Halowej rozegrali dwie kolejki spotkań. Aspirująca do tytułu mistrzowskiego Polonia Stolpłyt przegrała dwa swoje spotkania i spadła na trzecie miejsce w tabeli. Teraz zespół Adama Fedoruka traci już do lidera cztery punkty. Potknięcie to wykorzystała drużyna Concordii awansując na pozycję wicelidera.

W sobotnie przedpołudnie piłkarze I ligi rozegrali 8. kolejkę spotkań. Aspirująca do tytułu mistrzowskiego Polonia Stolpłyt spotkała się z trzecią w tabeli Concordią. Losy meczu rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie. Najpierw prowadzenie dla Concordii zdobył Piotr Szymański. Później bramkę wyrównującą zdobył dla Polonii Marcin Sierechan. Jednak losy meczu przesądził celnym strzałem Robert Szymański i mecz zakończył się zwycięstwem Concordii 2:1.
     
     Comandor – Dragon
     Potknięcie wicelidera wykorzystał zespół Comandora, który wręcz rozgromił Dragona wygrywając 7:1. Jednak ku zdziwieniu publiczności pierwszą bramkę w tym meczu zdobył Dragon, a jej autorem był Sławomir Borycki. Później jednak na boisku dominował już tylko lider rozgrywek. Jeszcze do przerwy Comandor po dwóch trafieniach Dariusza Kaczmarczyka i jednym Janusza Buczkowskiego objął prowadzenie 3:1. W drugiej odsłonie przewaga lidera jeszcze bardziej wzrosła, a kolejne cztery bramki dla tego zespoły zdobyli: Jacek Ulaszek, Janusz Buczkowski, Adam Boros i Stanisław Fijarczyk.
     
     Astron – Cleaner
     Ciekawe spotkanie rozegrały także zespoły, które walczą o utrzymanie w I lidze. Ostatni w tabeli Astron podejmował przedostatniego Cleanera. Spotkanie to było bardzo zacięte i wyrównane. Pierwszą bramkę zdobyła ekipa Cleanera, a jej autorem był Radosław Sobczak. Chwilę później do remisu doprowadził celnym strzałem Adam Bielski. Kolejne minuty to jednak przewaga Cleanera, który zdobył jeszcze trzy bramki. W końcówce pierwszej połowy "przebudził" się zespół Astronu i po celnych trafieniach Bielskiego i Stelmach zmniejszył rozmiary porażki do jednej bramki 3:4. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej odsłonie padła tylko jedna bramka. Daniel Czajka umieścił piłkę w siatce Astronu ustalając tym samym wynik meczu na 5:3 dla Cleanera.
     
      Concordia - Stokrotki Jolivet
     W sobotnie popołudnie podczas 9. kolejki chęć włączenia się do walki o tytuł mistrzowski potwierdził wicelider zespół Concordii, który pokonał Stokrotki Jolivet 5:1. W pierwszej części tego meczu przewaga należała do wicelidera, który zdobył dwie bramki. Najpierw prowadzenie na 1:0 uzyskał Tomasz Czarnecki, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Paweł Sinica. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Concordia zdobyła jeszcze trzy bramki tracąc zaledwie jedną i mecz zakończył się ich zwycięstwem 5:1.
     
     Comandor - Alstom Power
     Wyrównany bój natomiast toczył lider rozgrywek zespół Comandora z ekipą Alstom Power. Pierwszą bramkę w tym meczu zdobył zespół Comandora, a celnym strzałem w światło bramki popisał się Jacek Ulaszek. Chwilę później bramkę wyrównującą dla Alstomu zdobył Leszek Rokicki. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. Po zmianie stron oba zespoły zdobyły po jeszcze jednej bramce. Najpierw prowadzenie dla Comandora uzyskał Adam Boros, a bramkę na wagę remisu zdobył dla Alstom Robert Michałowski. Spotkanie to zakończyło się podziałem punktów, jednak mimo tego ekipa Comandora utrzymała się na fotelu lidera.
     
     Elektrociepłownia – Astron
     Zacięte spotkanie rozegrały ze sobą drużyny Elektrociepłowni i Astronu. W pierwszej połowie na parkiecie dominował wyżej notowany zespół EC, jednak pierwszą bramkę zdobyli przeciwnicy, a celnym strzałem popisał się Mariusz Miller. Bramkę wyrównującą zdobył dla EC Marcin Czarnuch. Chwilę później na 2:1 podwyższył Marek Buźniak i pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem Elektrociepłowni. Po zmianie stron ostatni w tabeli Astron nie mający nic do stracenia zaczął atakować z coraz to większym rozmachem, co szybko przyniosło pozytywne efekty. Najpierw do remisu doprowadził Piotr Szałkowski, a chwilę później bramkę na wagę trzech punktów zdobył Mariusz Miller. Było to pierwsze zwycięstwo ekipy Astorn w tegorocznych rozgrywkach. Mimo wygranej zespół ten nadal znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli.
     
     Polonia – VaBank
     Drugą z rzędu porażkę odnieśli natomiast piłkarze Polonii Stolpłyt. Tym razem zespół Adama Fedoruka uległ niżej notowanej w tabeli ekipie VaBanku 3:4. Porażka ta sprawiła, że Polonia ma już małe szanse, by włączyć się w walkę o tytuł mistrzowski.
     
     
     Komplet wyników 8. kolejki: Dragon - Comandor 1:7 (1:3), Concordia - Polonia Stolpłyt 2:1 (2:1), Stokrotki Jolivet - Alstom Power 1:6 (1:4), Asenhajmer - Elektrociepłownia 2:3 (0:2), VaBank - D.R.E. 2:1 (1:0), Astron - Cleaner 3:5 (3:4)
     
     Komplet wyników 9. kolejki: Stokrotki Jolivet - Concordia 1:5 (0:2), Dragon - Asenhajmer 0:2 (0:1), Comandor - Alstom Power 2:2 (1:1), D.R.E. - Cleaner 6:1 (2:0), Elektrociepłownia - Astron 2:3 (2:1), Polonia Stolpłyt - VaBank 3:4

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Czoło miał niskie, myślą niezmącone, Włos przetłuszczony i oczka przekrwione. Spojrzenie miał, a jakże, tępe, bez wyrazu, Brak inteligencji widoczny od razu. W "adidas" odziany (z czterema! paskami) Sunał zamaszyscie miasta ulicami Strzykając mozolnie krótkimi seriami Przez ubytek w zębach sliny strumieniami. W ręku mial 'komórkę': widoczną, z daleka, Taka dużą, błyszcząca, prawie dyskoteka! Na uszach sluchawki - takie od 'walkmana', Z których "dicso polo" sunęło od rana. Typ w sumie nieciekawy: apatią ziejący, Trochę śmieszny, trochę straszny, trochę zadziwiający, Trochę obleśny, trochę szmatławy, tudzież trochę śmierdzący, Uwagę jednak, ze względu na to 'trochę,' wielce przyciagający. Któż to jest, ach któż to, ten typ nieciekawy, Taki smutny, obleśny, z wyglądu szmatławy? Któż tej opowieści bohaterem jest? Jest nim nie kto inny jak elbląski... 'DRES'!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    antydres(2002-02-17)
Reklama