Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 19-02-2018, imieniny Konrada, Arnolda
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bażantarnia zimą Bażantarnia zimą

Concordia grała z Lechią (piłka nożna)

 
Elbląg, Concordia grała z Lechią (piłka nożna)
Rek

 W rozegranym w środę sparingu Concordia uległa w Gdańsku tamtejszej Lechii 2:5 (1:3). Bramki dla elblążan zdobyli Łukasz Nadolny i Radosław Stępień. Po meczu przedstawiciele klubów rozmawiali o współpracy.

W spotkaniu, które zostało rozegrane na boisku przy ul. Traugutta, optyczną przewagę posiadali przygotowujący się do kolejnego sezonu w ekstraklasie biało-zieloni. Lechia zdobyła pierwszego gola już w 35 sekundzie spotkania po strzale Piotra Grzelczaka. Elblążanie dzielnie walczyli z wyżej notowanym rywalem i na dziesięć minut przed końcem pierwszej odsłony, Łukasz Nadolny doprowadził do wyrównania. Przed przerwą podopieczni trenera Bogusława Kaczmarka zdobyli kolejne dwa gole i prowadzili 3:1.
     W drugiej odsłonie pomarańczowo-czarni zdołali zdobyć kontaktowego gola autorstwa, grającego w poprzednim sezonie w Bałtyku Gdynia, Radosława Stępnia. Lechia potwierdziła swoją wyższość w końcówce meczu, w której zdobyła dwie bramki i spotkanie zakończyło się wynikiem 5:2. Mimo porażki elblążanie mogą być zadowoleni z gry i rozmów, które odbyły się po sparingu.
     - Rozmawialiśmy z przedstawicielami Lechii i jesteśmy zadowoleni - mówił po meczu Mirosław Pelc, prezes Concordii.- Wygląda na to, że dojdziemy do porozumienia i naszą drużynę wzmocni kilku zawodników, którzy nie będą się łapali do składu Lechii. Nie chcę na razie mówić wiele o nazwiskach, bo rozmowy cały czas trwają. Więcej szczegółów będzie znane wkrótce. Możemy być także zadowoleni z gry w dzisiejszym sparingu - zakończył prezes pomarańczowo-czarnych.
     W meczu z Lechią w składzie Concordii zagrali testowani zawodnicy. Byli to: Marcin Rąbczyk (ostatnio Kaszubia Kościerzyna), Michał Pujdak (Gryf Tczew), Radosław Stępień (Bałtyk Gdynia), Adrian Korzeniewski (Start Działdowo), Hieronim Zoch (Arka II Gdynia), Filip Zawierowski (Koral Dębnica), Michał Benkowski (Bałtyk Gdynia), Krzysztof Bułka (Bałtyk Gdynia), Michał Lepczak (Gryf Tczew).
     Trwa zgrupowanie dochodzeniowe i elblążanie, oprócz rozgrywania meczów kontrolnych, trenują dwa razy dziennie na własnych obiektach. W najbliższym sparingu, do którego dojdzie już dzisiaj (czwartek 19 lipca) Concordia zagra w Tczewie z tamtejszym Gryfem.
     
     Lechia Gdańsk 5-2 Concordia Elbląg
     
Piotr Grzelczak 1, Adam Duda 39, Mateusz Machaj 41, Łukasz Surma 81, Piotr Wiśniewski 89 (k) - Łukasz Nadolny 35, Radosław Stępień 56
     
     Lechia Gdańsk:
     
I połowa Michał Buchalik - Marcin Pietrowski, Maciej Kostrzewa, Jarosław Bieniuk, Vytautas Andriuškevičius - Łukasz Kacprzycki (35 Ricardinho), Marko Bajić, Kamil Poźniak, Adam Duda, Mateusz Machaj - Piotr Grzelczak.
     II połowa Sebastian Małkowski - Rafał Janicki, Sebastian Madera, Krzysztof Bąk, Lewon Hajrapetjan - Ricardinho, Andreu, Łukasz Surma, Paweł Nowak, Piotr Wiśniewski - Grzegorz Rasiak.
     
     Concordia Elbląg:
     
I połowa Michał Kopka - Marek Masztaler, Marcin Rąbczyk, Szymon Sadowski, Michał Pujdak - Bartosz Drewek, Bartłomiej Florek, Tomasz Wiercioch, Radosław Stępień, Adrian Korzeniewski - Łukasz Nadolny.
     II połowa Hieronim Zoch - Mateusz Bogdanowicz, Filip Zawierowski, Michał Benkowski, Łukasz Gładek - Krzysztof Bułka, Lepczak, Tomasz Wiercioch (Michał Lewandowski), Radosław Stępień (Michał Kiełtyka), Mateusz Szmydt - Łukasz Nadolny (Tomasz Grabowski).
     
   

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama