UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Concordia liderem (piłka nożna)

 
Elbląg, Concordia liderem (piłka nożna)
Concordia pokonała Zatokę po golu zdobytym już w 7 minucie meczu (Fot.AD)

W derbowym meczu Concordia okazała się lepsza od Zatoki Braniewo. Elblążanie wygrali po bramce Daniela Ciesielskiego 1:0 (1:0) i po czwartej kolejce spotkań znajdują się na szczycie tabeli. 

To był prawdziwy mecz walki. Mało było pięknych akcji, a drużyny walczyły o każdy centymetr boiska- powiedział po spotkaniu trener Adam Boros. Szkoleniowiec elblążan miał całkowitą rację. W całym meczu na palcach jednej ręki można było policzyć bramkowe sytuacje, za to ciężko było wyłapać wszystkie faule i kartki, które otrzymali od sędziego piłkarze obydwu drużyn. Jak to w derbowym pojedynku nikt nie chciał przegrać i trwała zażarta walka o każdy centymetr murawy. O wyniku zdecydowało nieporozumienie obrońcy z bramkarzem już na początku spotkania.
     W początkowych minutach lepiej prezentowali się przyjezdni. To oni stworzyli sobie pierwszą sytuację do zdobycia gola. W pole karne zagrał z prawej strony boiska występujący w poprzednim sezonie w Concordii Kamil Graczyk, a strzał Daniela Komorowskiego w ostatniej chwili zatrzymali wślizgiem obrońcy. Elblążanie objęli prowadzenie w 7 min. Obrońca Zatoki wraz z bramkarzem nie potrafili zdecydować kto wybije piłkę, przejął ją Daniel Ciesielski i trafił do pustej bramki. Ten sam zawodnik mógł podwyższyć prowadzenie miejscowych, ale po próbie przelobowania bramkarza z połowy boiska piłka nieznacznie minęła bramkę, a szkoda bo byłby to pewnie gol sezonu. Goście próbowali odrobić straty, ale najpierw nad poprzeczką uderzył Rafał Jakimczuk, a na kwadrans przed końcem pierwszej połowy Michał Kopka okazał się w sytuacji sam na sam lepszy od Łukasza Wolaka.

 


     Po przerwie mecz nadal był wyrównany. Zatoka walczyła o gola, ale nie była w stanie przedrzeć się przez dobrze zorganizowaną obronę pomarańczowo-czarnych. Concordia miała swoje szanse po kontratakach, ale najpierw po podaniu Tomasza Sambora nad poprzeczką z 16 metrów strzelił Michał Kowalkowski, a w końcówce po centrze Mateusza Wiecha niecelnie główkował Łukasz Nadolny. Goście kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Bartłomieja Gromka.
     Bramka Daniela Ciesielskiego pozwoliła elblążanom na zdobycie kolejnych ligowych punktów. Concordia po czterech kolejkach w których wygrała trzy razy i raz zremisowała została nowym liderem tabeli. W najbliższym spotkaniu elblążanie zagrają na wyjeździe z Warmią Grajewo.
     
     Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
     
     Powiedzieli po meczu:
     Tomasz Klimczak (trener Zatoki)-
Był to brzydki mecz do oglądania. Na boisku było dużo walki, ani jeden ani drugi zespół nie odpuścił. Remis byłby sprawiedliwszy. Bardzo szybko straciliśmy gola, a właściwie sami go sobie strzeliliśmy, a potem ciężko było odrobić straty. Gramy dobrze, a nie zdobywamy punktów. Brakuje nam zwycięstwa żeby „odpalić”.
     Adam Boros- Mecz nie był ładnym widowiskiem, cieszy nas przede wszystkim wynik. Dostosowaliśmy się do tego co grała Zatoka. Braniewianie wygrywali pojedynki w środku pola, a my nie potrafiliśmy tego uspokoić. Ale przypominam sobie spotkania w których graliśmy ładnie i schodziliśmy z boiska pokonani więc zwyczajnie cieszę się z trzech punktów.
     Cezary Ciepliński (Zatoka)- To był prawdziwy mecz walki. Szkoda straconych punktów, bo nie byliśmy gorsi. Brakuje nam szczęścia żeby zacząć wygrywać. Już czekamy na rewanż w Braniewie żeby się odegrać.
     
     Concordia: Kopka, Sambor, Sadowski, Pujdak, Wiech, Wiercioch (85' Tomczyk), Ciesielski, Kołodko (46' Bogdanowicz), Kowalkowski, Florek, Nadolny (85' Grabowski)
     Zatoka: Łastówka, Ciepliński, Gromek, Taszyński, Matelski, Lewandowski P. (73' Liszko), Jakimczuk, Lewandowski A. (82' Małek), Wolak (77' Śniegocki), Komorowski, Graczyk. 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Brawo Conca! Na meczu dużo ludzi w porównaniu z wcześniejszymi meczami. mecz średni ale ważne 3 pkt.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-31)
  • Ludzi faktycznie dużo. Nie maja kasy żeby płacić za bilety na Olimpię to zaczynaja przychodzic na Conce i ZKS
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-31)
  • Rzeczywiscie widzow w porownaniu z zeszlym sezonem duzo wiecej. Naliczylem z okna swojego domu okolo 38 ludkow plus Slon.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Brzeska(2011-09-01)
  • nie marudzić ! chodzić, dopingować, cieszyć się ładną pogodą.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-09-01)
  • Do tego troche wyzej. Jak nie masz kasy na rozrywke to za prace sezonowa sie wez.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Badylarz(2011-09-01)
  • widać prace z młodzieżą i to z czasem będzie ich siła. pozdrawiam i życze powodzenia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    FX(2011-09-01)
  • DO FX Jaką pracę z młodzeżą ? Człowieku zastanów się zanim coś napiszesz. Ci młodzi chłopcy grający w tym pożal się Boże klubie to wychowankowie Olimpi i Mlexera (klubu z tradycjami) do którego upadku doprowadziło batorowo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tico(2011-09-01)
  • na Concordii chyba powiało grozą niechęci do mieszkańców Elbląga i wreszcie jacyś kibice.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-09-01)
  • poziom gry byl zenujacy! tragedia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-09-01)
  • ty z brzeskiej umyj sobie okna:) nie rozumiem tych zawistnych. .. nie cieszycie się, że mam lidera w Elblągu? choćby III ligi? Poziom żenujący? fakt to były "derby" gra nie była ładna. .. ale kto chce widzieć piękną grę w wykonaniu internacjonałów (emerytów, którzy wybrali Elbląg na sanatorium) niech idzie na A8 tam jest świetna atmosfera na trybunach i w ogóle wszystko jest najlepsze. Dla każdego chyba jest miejsce w tym mieście. Gratki dla Conci i 2004
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bartłomiej bart(2011-09-01)
  • Do tico ty jesteś pomylonym końskim łbem Mlexeru juz nie ma a Olimpia tych chłopców nie chciała więć się zastanów co maja robić ? gdzie Grać rozumiem maja być takimi "inwalidami" (z wielkim szacunkiem do inwalidów) nieudacznikami i śmierdzącymi leniami jak ty. Wiesz co jesteś poprostu wyciętym ogniwem w rozwoju glizdy Bujaj się buraku. A dla wszystkich którzy chcą kopać piłeczke grajcie gdze wam jest najlepiej i nie słuchajcie takich niedorozwoi jak ten ktoś nikt Tico KTO TO JEST?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elbląg 2011(2011-09-03)
Reklama