UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Concordia na remis (piłka nożna)

 
Elbląg, Concordia na remis (piłka nożna)
Concordia może być zadowolona z remisu z Olimpią Zambrów (Fot.WS)

Jeden punkt w pierwszej kolejce spotkań zdobyli piłkarze Concordii. W Zambrowie elblążanie zremisowali z tamtejszą Olimpią 0:0. 

Od początku sobotniego spotkania, lepsze wrażenie sprawiali gospodarze. Zawodnicy Olimpii, którzy wygrali III ligę w ubiegłym sezonie łatwo operowali piłką, ale nie przełożyło się to na bramkowe sytuacje. Bardzo dobrze grała linia defensywna Concordii w której zagrało aż dwóch nowych zawodników. Pomarańczowo-czarni łatwo rozbijali ataki rywali dwadzieścia metrów przed swoją bramką. Concordia broniła się dzielnie i mało zabrakło, by objęła przed przerwą prowadzenie. Po dośrodkowaniu Bartosza Drewka minimalnie obok słupka główkował Łukasz Nadolny.
     Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Olimpia atakowała, a Concordia nastawiła się na kontrataki. Obie drużyny stworzyły sobie po jednej dobrej sytuacji do zdobycia bramki.- Graliśmy z bardzo dobrym zespołem. Olimpia, która łatwo wygrała ligę w ubiegłym sezonie teraz gra jeszcze dojrzalej. Tym bardziej cieszy punkt i to, że nie straciliśmy gola. W drugiej części gry gospodarze mieli dobrą sytuację, ale piłka po rykoszecie nie wpadła do bramki po interwencji Michała Kopki. My mogliśmy rozstrzygnąć mecz w końcówce. Dobrze uderzył Grabowski, ale piłka przeleciała nad poprzeczką- powiedział po meczu Adam Boros, trener Concordii.
     
     Zobacz tabelę III ligi.
     
     Concordia: Kopka, Sambor, Sadowski, Pujdak, Wiech, Wiercioch (80' Kiełtyka), Florek, Ciesielski, Drewek (75' Tomczyk), Kowalkowski (82' Kołodko), Nadolny (75' Grabowski). 
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama