Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dary lasu 15.11 Dary lasu 15.11

Concordia opanowała Huragan

 
Elbląg, Concordia opanowała Huragan
Rek

Concordia Elbląg wygrała 2:0 z Huraganem Wołomin. To drugie z rzędu zwycięstwo elbląskiej drużyny, która oddaliła się od strefy spadkowej. Bramki dla pomarańczowo - czarnych strzelili Mariusz Pelc i Edil de Souza Barros.

To było spotkanie o sześć punktów i trochę spokoju. Huragan w strefie spadkowej, Concordia tuż nad. Zwycięzca tego meczu zapewnił sobie odrobinę oddechu. Obie drużyny od początku rzuciły się do ataków na bramkę i przeciwników. Prowadzący spotkanie Paweł Jarguz nie pozwolił na brutalną grę. Tylko w pierwszej połowie sędzia pokazał pięć żółtych kartek i jedną czerwoną. W drugiej połowie gra się uspokoiła i zawodnicy obejrzeli tylko jedno „żółtko”. - Wiedzieliśmy, że Huragan nie gra technicznej piłki, bardziej fizyczną. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe spotkanie – mówił Łukasz Nadolny, trener Concordii Elbląg.
     Początek meczu to groźne sytuacje, zarówno ze strony gospodarzy, jak i gości. Już w 3 minucie Michał Kiełtyka mocno strzelał na bramkę gości, ale Łukasz Derejko odbił piłkę poza boisko. W odpowiedzi w 9. minucie piłka po strzale Przemysława Jasińskiego minęła bramkę Przemysława Matłoki. Akcje mogące skończyć się golem raz po raz tworzyli zawodnicy obu drużyn. Ze strony Concordii na listę strzelców mógł wpisać się Martin Strach, który w 11. minucie nie wykorzystał dobrego podania Huberta Otręby. - Mieliśmy mnóstwo niewykorzystanych sytuacji, mamy nad czym pracować. Brakuje zimnej krwi – tak Łukasz Nadolny podsumował po meczu skuteczność swoich piłkarzy.
     W 26. minucie  Jacek Koza brutalnie sfaulował Bernarda Powszuka i został ukarany czerwoną kartką. Na szczęście dla Concordii poszkodowany piłkarz po nałożeniu opatrunku może kontynuować grę. Już sześć minut później pomarańczowo-czarni cieszyli się ze zdobytej bramki. Mariusz Pelc, z około 20 metrów, strzelił po właściwej stronie słupka bramki Huraganu i  bramkarz gości mógł wyjmować piłkę z siatki.
     Do końca pierwszej połowy powinna paść jeszcze jedna bramka. Ale brakowało piłkarskiego szczęścia, dokładności, albo bronił Łukasz Derejko. Concordia opanowała boisko i tylko sobie zawdzięcza, że nie potrafiła dobić rywala.
     Na drugą połowę piłkarze Huraganu wyszli z nadzieją, że bramkę dającą remis da się zdobyć. Goście nastawili się na grę z kontry i czekali na okazję. A Concordia szukała okazji, żeby postawić „kropkę nad i”. Strzelali m.in. Przemysław Kamiński (nad poprzeczką w 51. minucie), Patryk Burzyński (w 62 min. strzał obronił  Łukasz Derejko), wreszcie Michał Kiełtyka wymanewrował obrońców i podał do Martina Stracha, a ten strzelił nad poprzeczkę. Najlepszą sytuację na podwyższenie wyniku Concordia miała w 73. minucie. Po wybiciu piłki przez bramkarza gości dobiegł do niej Patryk Burzyński i huknął nie do obrony. Trafił w słupek.
     Nagrodę za swoje ataki Concordia odebrała w 89. minucie. Mateusz Szmydt podał do Edila de Souzy Barrosa, a ten umieścił piłkę w siatce Huraganu. 2:0 i Concordia oddaliła się od strefy spadkowej. Po słabym początku sezonu pomarańczowo-czarni chyba złapali właściwy rytm. Dzisiejsze spotkanie było drugim zwycięstwem z rzędu ekipy Łukasza Nadolnego i trzecim, w którym zespół zachował czyste konto.
     - Na początku sezonu brakowało nam doświadczenia, cwaniactwa boiskowego. To już jest 10. kolejka, chłopaki nabrali już obycia w tej lidze, wiedzą już, czego można spodziewać się po rywalach. W tej lidze każdy z każdym może wygrać – trener Concordii Elbląg skomentował ostatnie mecze swojej drużyny.
     
     Concordia Elbląg – Huragan Wołomin 2:0 (1:0)
     1:0 M. Pelc 32 min., 2:0 Barros 89 min.
     
     Concordia: Matłoka – Kiełtyka, Powszuk, Kamiński, Barros, Tomczuk, M. Pelc (61' P. Pelc), Lewandowski (46' Burzyński), Strach (87' Pietrewicz), Otręba (80' Kuczkowski), Szmydt
     
     Pozostałe wyniki gr 1. III ligi:
     
     Sokół Ostróda – MKS Ełk 3:2
     Sokół Aleksandrów Łódzki Huragan Morąg 1:1
     Świt Nowy Dwór Mazowiecki – ŁKS Łódź 0:0
     Motor Lubawa – Jagiellonia II Białystok 1:2
     Legia II Warszawa – ŁKS 1926 Łomża 1:2
     Mecze: Pelikan Łowicz – Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie; Widzew Łódź – Ruch Wysokie Mazowiecki; Lechia Tomaszów Mazowiecki – Ursus Warszawa odbędą się w niedzielę.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Autoryzowany Serwis Skoda Hadm Gramatowski.
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski
Serwis i oryginalne części Seat
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski