Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej. Otwarcie nowego odcinka trasy tramwajowej.

Concordia opanowała Huragan

 
Elbląg, Concordia opanowała Huragan
Rek

Concordia Elbląg wygrała 2:0 z Huraganem Wołomin. To drugie z rzędu zwycięstwo elbląskiej drużyny, która oddaliła się od strefy spadkowej. Bramki dla pomarańczowo - czarnych strzelili Mariusz Pelc i Edil de Souza Barros.

To było spotkanie o sześć punktów i trochę spokoju. Huragan w strefie spadkowej, Concordia tuż nad. Zwycięzca tego meczu zapewnił sobie odrobinę oddechu. Obie drużyny od początku rzuciły się do ataków na bramkę i przeciwników. Prowadzący spotkanie Paweł Jarguz nie pozwolił na brutalną grę. Tylko w pierwszej połowie sędzia pokazał pięć żółtych kartek i jedną czerwoną. W drugiej połowie gra się uspokoiła i zawodnicy obejrzeli tylko jedno „żółtko”. - Wiedzieliśmy, że Huragan nie gra technicznej piłki, bardziej fizyczną. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe spotkanie – mówił Łukasz Nadolny, trener Concordii Elbląg.
     Początek meczu to groźne sytuacje, zarówno ze strony gospodarzy, jak i gości. Już w 3 minucie Michał Kiełtyka mocno strzelał na bramkę gości, ale Łukasz Derejko odbił piłkę poza boisko. W odpowiedzi w 9. minucie piłka po strzale Przemysława Jasińskiego minęła bramkę Przemysława Matłoki. Akcje mogące skończyć się golem raz po raz tworzyli zawodnicy obu drużyn. Ze strony Concordii na listę strzelców mógł wpisać się Martin Strach, który w 11. minucie nie wykorzystał dobrego podania Huberta Otręby. - Mieliśmy mnóstwo niewykorzystanych sytuacji, mamy nad czym pracować. Brakuje zimnej krwi – tak Łukasz Nadolny podsumował po meczu skuteczność swoich piłkarzy.
     W 26. minucie  Jacek Koza brutalnie sfaulował Bernarda Powszuka i został ukarany czerwoną kartką. Na szczęście dla Concordii poszkodowany piłkarz po nałożeniu opatrunku może kontynuować grę. Już sześć minut później pomarańczowo-czarni cieszyli się ze zdobytej bramki. Mariusz Pelc, z około 20 metrów, strzelił po właściwej stronie słupka bramki Huraganu i  bramkarz gości mógł wyjmować piłkę z siatki.
     Do końca pierwszej połowy powinna paść jeszcze jedna bramka. Ale brakowało piłkarskiego szczęścia, dokładności, albo bronił Łukasz Derejko. Concordia opanowała boisko i tylko sobie zawdzięcza, że nie potrafiła dobić rywala.
     Na drugą połowę piłkarze Huraganu wyszli z nadzieją, że bramkę dającą remis da się zdobyć. Goście nastawili się na grę z kontry i czekali na okazję. A Concordia szukała okazji, żeby postawić „kropkę nad i”. Strzelali m.in. Przemysław Kamiński (nad poprzeczką w 51. minucie), Patryk Burzyński (w 62 min. strzał obronił  Łukasz Derejko), wreszcie Michał Kiełtyka wymanewrował obrońców i podał do Martina Stracha, a ten strzelił nad poprzeczkę. Najlepszą sytuację na podwyższenie wyniku Concordia miała w 73. minucie. Po wybiciu piłki przez bramkarza gości dobiegł do niej Patryk Burzyński i huknął nie do obrony. Trafił w słupek.
     Nagrodę za swoje ataki Concordia odebrała w 89. minucie. Mateusz Szmydt podał do Edila de Souzy Barrosa, a ten umieścił piłkę w siatce Huraganu. 2:0 i Concordia oddaliła się od strefy spadkowej. Po słabym początku sezonu pomarańczowo-czarni chyba złapali właściwy rytm. Dzisiejsze spotkanie było drugim zwycięstwem z rzędu ekipy Łukasza Nadolnego i trzecim, w którym zespół zachował czyste konto.
     - Na początku sezonu brakowało nam doświadczenia, cwaniactwa boiskowego. To już jest 10. kolejka, chłopaki nabrali już obycia w tej lidze, wiedzą już, czego można spodziewać się po rywalach. W tej lidze każdy z każdym może wygrać – trener Concordii Elbląg skomentował ostatnie mecze swojej drużyny.
     
     Concordia Elbląg – Huragan Wołomin 2:0 (1:0)
     1:0 M. Pelc 32 min., 2:0 Barros 89 min.
     
     Concordia: Matłoka – Kiełtyka, Powszuk, Kamiński, Barros, Tomczuk, M. Pelc (61' P. Pelc), Lewandowski (46' Burzyński), Strach (87' Pietrewicz), Otręba (80' Kuczkowski), Szmydt
     
     Pozostałe wyniki gr 1. III ligi:
     
     Sokół Ostróda – MKS Ełk 3:2
     Sokół Aleksandrów Łódzki Huragan Morąg 1:1
     Świt Nowy Dwór Mazowiecki – ŁKS Łódź 0:0
     Motor Lubawa – Jagiellonia II Białystok 1:2
     Legia II Warszawa – ŁKS 1926 Łomża 1:2
     Mecze: Pelikan Łowicz – Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie; Widzew Łódź – Ruch Wysokie Mazowiecki; Lechia Tomaszów Mazowiecki – Ursus Warszawa odbędą się w niedzielę.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama