Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Concordia rozbiła rywala (piłka nożna)

Elbląg, Concordia rozbiła rywala (piłka nożna) Concordia na pożegnanie sezonu pokonała wysoko Mazura Ełk. (Fot.WS)
Rek

W ostatnim w tym sezonie ligowym występie Concordia była zdecydowanie lepsza od Mazura Ełk i pokonała przeciwnika aż 6:0 (3:0). Pięć bramek w tym spotkaniu strzelił młody napastnik elblążan Tomasz Grabowski. Wysokie zwycięstwo nie wystarczyło jednak do awansu do II ligi. 

Już pierwsza akcja meczu mogła przynieść gospodarzom prowadzenie. Bartosz Drewek zagrał prostopadle do Tomasza Grabowskiego, ale ten zamiast strzelać przyjmował piłkę i padła ona łupem bramkarza Mazura Bartłomieja Danowskiego. Po tej sytuacji mecz się wyrównał i nic nie wskazywało, że padnie aż tyle bramek. W 26 min. elblążanie oddali pierwszy celny starzał w światło bramki, który przyniósł im prowadzenie. Tomasz Sambor dokładnie dośrodkował z prawej strony, a Grabowski uderzeniem głową w krótki róg otworzył wynik meczu. Ta sytuacja rozwiązała worek z bramkami. Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy było już 2:0, a w głównej roli ponownie wystąpił Grabowski. Tym razem napastnik Concordii wbiegł z prawej strony boiska w pole karne i strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza gości. Po kolejnych pięciu minutach gospodarze zdobyli trzeciego gola. Piłkę na prawą stronę boiska podał Sambor, w pole karne dośrodkował Marek Masztaler, a Grabowski skompletował hattricka.
     Już pierwsza sytuacja po przerwie przyniosła zmianę wyniku. Gospodarze po raz kolejny przeprowadzili akcję prawą stroną boiska, a po dośrodkowaniu Michała Kowalkowskiego piłkę skierował do bramki niezawodny Grabowski. Nie był to jeszcze koniec popisów napastnika elblążan. W 61 min. było 5:0. Tym razem piłkę dośrodkował wzdłuż linii bramkowej Sebastian Gryka, a Grabowski ponownie dopełnił formalności.- Gdybyśmy mieli w sezonie tak skutecznego napastnika, jakim był dzisiaj Grabowski zdobylibyśmy wiele więcej punktów- przyznał po meczu trener Adam Boros. W końcówce elblążanie dobili rywala. Po dalekim podaniu Michała Tomczyka, Łukasz Nadolny w sytuacji sam na sam przelobował bramkarza i ustalił wynik meczu na 6:0.
     Concordia była w sobotnim spotkaniu zespołem co najmniej o klasę lepszym od przeciwnika. Elblążanie ostatecznie zajęli trzecie miejsce w tabeli. Do II ligi awansuje prawdopodobnie Huragan Morąg, który wygrał z Motorem Lubawa 2:1.
     Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
     
     Powiedzieli po meczu:
     Adam Boros-
Rywalom bardzo pasował bezbramkowy wynik i mieliśmy kłopoty do momentu zdobycia pierwszej bramki. Przed meczem mówiliśmy sobie w szatni, że warto wygrać ten mecz i pozostawić po sobie dobre wrażenie. Oczywiście mogło być lepiej, ale ogólnie możemy być zadowoleni z tego jak zespół zaprezentował się w trakcie sezonu. Przed meczem nie myśleliśmy o awansie, bo ani drużyna, ani klub nie są na to w tym momencie przygotowani. Wszystko wskazuje na to, że będę prowadził drużynę w następnym sezonie. Czeka nas przebudowa. Mamy bardzo zdolnych młodych piłkarzy, co zresztą było widać w dzisiejszym meczu i oni będą dostawali szansę do pokazania się na boisku.
     Tomasz Grabowski- Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego występu. To był mecz w którym wszystko mi wychodziło. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nic bym nie strzelił, gdyby nie podania kolegów.
     Mirosław Konopka (trener Mazura)- Concordia była dzisiaj zespołem lepszym pod każdym względem. My musimy czekać na wyniki innych spotkań i to czy zostaną utrzymane walkowery, żeby wiedzieć czy utrzymamy się w lidze. Mam nadzieję, że tak się stanie bo bardzo bym chciał nadal budować ten zespół.
     
     Concordia: Kopka, Ciesielski, Masztaler, Lepczak, Bogdanowicz, Florek, Sambor (66' Tomczyk), Gryka, Drewek (82' Załucki), Kowalkowski, Grabowski (66' Nadolny).
     Mazur: Danowski, Sidorowicz, Piątkowski G.(65' Piątkowski D.), Konopka, Rutkowski, Dąbrowski (61' Hurcewicz), Chudziński, Janik, Adasiewicz, Chwaszczewski, Arasim (78' Sobczak). 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

karma kanarek
karma p. falista
Królik minaturka
Artemia