Niedziela 24-06-2018, imieniny Jana, Danuty
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Concordia wygrywa w Ełku

 
Elbląg, Concordia wygrywa w Ełku foto arch AD
Rek

Ważne zwycięstwo w kontekście walki o utrzymanie odniosła Concordia Elbląg. Pomarańczowo - czarni wygrali w Ełku z tamtejszym MKS-em 3:1 (1:0). Zwycięstwo jest tym cenniejsze, że odniesione w meczu z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie.

To był mecz za „sześć punktów”. Przed spotkaniem Concordia zajmowała 13. miejsce z dorobkiem 15 punktów i nad strefą spadkową miała tylko punkt przewagi. Dzisiejszy rywal – MKS Ełk z 14 punktami zajmował 16. miejsce (w strefie spadkowej). Dla obu drużyn dzisiejsze spotkanie miało być okazją do zwiększenia swojej zdobyczy punktowej i osłabienia bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie.
     Przed meczem trudno było wytypować faworyta tej potyczki. W ubiegłym tygodniu MKS przegrał 1:2 z Widzewem Łódź, a Concordia pokonała Huragan Morąg 1:0. W poprzednim sezonie zespół z Ełku w meczach z Concordią zebrał komplet punktów – wygrywając w Elblągu 2:0, i „u siebie” 1:0. Dzisiejsze spotkanie miało jednak zupełnie inne okoliczności. Zespół z Ełku w ubiegłym sezonie długo utrzymywał się w walce o awans – dziś broni się przed spadkiem.
     Pierwszą bramkę dla Concordii w Ełku strzelił Hubert Otręba w 31. minucie. Gospodarze również mieli swoje szanse tworząc trzy bardzo groźne sytuacje.
     Po przerwie dwie bramki strzelił Martin Strach – w 72. minucie i w doliczonym czasie gry. Gospodarzy stać było tylko na honorowe trafienie Daniela Świderskiego w 78 minucie. Wynik meczu nie oddaje jednak przebiegu gry. Po zdobyciu bramki przez zespół z Ełku, w poczynania drużyny gości wdarła się nerwowość. I niemal do końca gospodarze mogli mieć nadzieję na strzelenie wyrównującej bramki. W doliczonym czasie gry nadzieje Ełku zgasił Martin Strach, strzelając swojego drugiego gola w tym spotkaniu.
     - Graliśmy dobry mecz i zasłużenie wygraliśmy – tak Przemysław Matłoka skomentował dzisiejsze spotkanie.
     Dzięki temu zwycięstwu elblążanie mają już cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. A przed sobą mecz w Elblągu z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie (za tydzień) i wyjazd do Ostródy na zakończenie jesieni. Punkty w tych meczach nie są wykluczone i mogą zapewnić ekipie Łukasza Nadolnego w miarę spokojną zimę.
     
     MKS Ełk – Concordia Elbląg 1:3 (0:1) 0:1 Otręba 31 min., 0:2 Strach 72 min. 1:2 Świderski 78 min., 1:3 Strach 90 +1 min.
     
     Concordia: Matłoka – Kamiński, Barros, Tomczuk, Kiełtyka, Powszuk (73' Kuczkowski), Lewandowski (46' Burzyński), P. Pelc (46' M. Pelc), Szmydt (60' Bujnowski), Otręba, Strach
     
     Pozostałe wyniki gr. 1 III ligi:
     Huragan Wołomin – Pelikan Łowicz 0:4
     Jagiellonia II Białystok – ŁKS 1926 Łomża 2:0
     Huragan Morąg – Lechia Tomaszów Mazowiecki 0:0
     Sokół Aleksandrów Łódzki – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:1
     Sokół Ostróda – Motor Lubawa 2:0
     ŁKS Łódź – Legia II Warszawa, Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie – Widzew Łódź – mecz w niedzielę
     

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

karma p. falista
Fretka
Agama brodata
Ochotka żywa