Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Concordia zbiera punkty

 
Elbląg, Concordia zbiera punkty foto MS (archiwum)
Rek

W walce o utrzymanie w III lidze Concordia Elbląg powoli i cierpliwie gromadzi punkty. Dziś zdobyła kolejny punkt  remisując 2:2 z Pelikanem Łowicz. Pomarańczowo - czarni mogą mówić o pechu, ponieważ wygraną wypuścili z rąk w ostatnich minutach meczu.

O sporym pechu mogą w tej rundzie mówić piłkarze Concordii Elbląg. W ubiegłym tygodniu zremisowali z Widzewem Łódź i nie potrafili dowieźć zwycięskiego wyniku do końca. Dziś (9 kwietnia) w Łowiczu sytuacja się powtórzyła.
     Pelikan Łowicz z pozoru wydawał się przeciwnikiem niegroźnym. Zespół z Łowicza w rundzie wiosennej do tej pory zdołał pokonać tylko outsidera Motor Lubawa. A trzy pozostałe spotkania przegrał, chociaż przeciwników miał wymagających (oba łódzkie zespoły oraz rezerwy Jagiellonii; wszystkie spotkania na wyjeździe). W tych trzech meczach piłkarze Pelikana nie zdołali ani razu pokonać bramkarza rywali. Tymczasem Concordia dwa pierwsze mecze rundy wiosennej przegrała, wydawało się, że przełamanie nastąpiło po meczu z Motorem Lubawa (wygranym 3:0). Dobrą formę pomarańczowo-czarni zaprezentowali w meczu z Widzewem, gdzie remis z łódzką drużyną przyjęty został z niedosytem. Wydawało się, że w Łowiczu Concordia powalczy o trzy punkty.
     W pierwszej połowie elbląska drużyna miała przewagę, niestety nie potrafiła jej przekuć na zdobycz bramkową. Pelikan miał jedną „setkę”, na szczęście dla elblążan też niewykorzystaną.
     W drugiej części spotkania pomarańczowo - czarni po strzałach Mariusza Pelca w 52. minucie i Sebastiana Kopcia w 76. minucie prowadzili 2:0. I potwierdziła się stara piłkarska prawda, że 2:0 to taki niebezpieczny wynik. Szansę na podwyższenie rezultatu mieli też Adam Duda i Mateusz Szmydt. Niewykorzystane sytuacje potrafią się mścić. Najpierw Mateusz Majewski z Pelikana zmniejszył rozmiary porażki w 84. minucie wykorzyustując rzut karny. A dwa punkty Concordii zabrał Piotr Gawlik strzelając bramkę w zamieszaniu w polu karnym gości w 89 minucie spotkania.
     Concordia zdobyła w Łowiczu jeden punkt, chociaż sytuację lepiej obrazuje fraza „straciła dwa”.
     Za tydzień pomarańczowo-czarni grają kolejny mecz wyjazdowy z Lechią Tomaszów Mazowiecki. I muszą zacząć wygrywać, jeżeli poważnie myślą o pozostaniu w III lidze. W Elblągu podopiecznych Łukasza Nadolnego zobaczymy za dwa tygodnie. Na Agrykoli 8 Concordia podejmie rezerwy warszawskiej Legii. O punkty będzie niezmiernie trudno, ale pomarańczowo-czarni są w takiej sytuacji, że w każdym meczu muszą grać jakby przegrywali 0:2.
     
     Pelikan Łowicz – Concordia Elbląg 2:2 (0:0) 0:1 - M. Pelc (52 min.), 0:2 – S. Kopeć (76 min.) 1:2 – Majewski (84 min. karny), 2:2 Gawlik (89 min).
     
     Concordia Elbląg: Pogorzelec – Kiełtyka, Gołębiewski (58' Stawikowski), Edil, Kopeć, M. Pelc (60' Duda), Pietroń, Lubiejewski, Burzyński, Szmydt (90' Tomczuk), Kuczkowski (46' Lewandowski)
     
     

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama