Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

idzie zima pamiętajmy.... idzie zima pamiętajmy....

Concordia zbiera punkty

 
Elbląg, Concordia zbiera punkty foto MS (archiwum)
Rek

W walce o utrzymanie w III lidze Concordia Elbląg powoli i cierpliwie gromadzi punkty. Dziś zdobyła kolejny punkt  remisując 2:2 z Pelikanem Łowicz. Pomarańczowo - czarni mogą mówić o pechu, ponieważ wygraną wypuścili z rąk w ostatnich minutach meczu.

O sporym pechu mogą w tej rundzie mówić piłkarze Concordii Elbląg. W ubiegłym tygodniu zremisowali z Widzewem Łódź i nie potrafili dowieźć zwycięskiego wyniku do końca. Dziś (9 kwietnia) w Łowiczu sytuacja się powtórzyła.
     Pelikan Łowicz z pozoru wydawał się przeciwnikiem niegroźnym. Zespół z Łowicza w rundzie wiosennej do tej pory zdołał pokonać tylko outsidera Motor Lubawa. A trzy pozostałe spotkania przegrał, chociaż przeciwników miał wymagających (oba łódzkie zespoły oraz rezerwy Jagiellonii; wszystkie spotkania na wyjeździe). W tych trzech meczach piłkarze Pelikana nie zdołali ani razu pokonać bramkarza rywali. Tymczasem Concordia dwa pierwsze mecze rundy wiosennej przegrała, wydawało się, że przełamanie nastąpiło po meczu z Motorem Lubawa (wygranym 3:0). Dobrą formę pomarańczowo-czarni zaprezentowali w meczu z Widzewem, gdzie remis z łódzką drużyną przyjęty został z niedosytem. Wydawało się, że w Łowiczu Concordia powalczy o trzy punkty.
     W pierwszej połowie elbląska drużyna miała przewagę, niestety nie potrafiła jej przekuć na zdobycz bramkową. Pelikan miał jedną „setkę”, na szczęście dla elblążan też niewykorzystaną.
     W drugiej części spotkania pomarańczowo - czarni po strzałach Mariusza Pelca w 52. minucie i Sebastiana Kopcia w 76. minucie prowadzili 2:0. I potwierdziła się stara piłkarska prawda, że 2:0 to taki niebezpieczny wynik. Szansę na podwyższenie rezultatu mieli też Adam Duda i Mateusz Szmydt. Niewykorzystane sytuacje potrafią się mścić. Najpierw Mateusz Majewski z Pelikana zmniejszył rozmiary porażki w 84. minucie wykorzyustując rzut karny. A dwa punkty Concordii zabrał Piotr Gawlik strzelając bramkę w zamieszaniu w polu karnym gości w 89 minucie spotkania.
     Concordia zdobyła w Łowiczu jeden punkt, chociaż sytuację lepiej obrazuje fraza „straciła dwa”.
     Za tydzień pomarańczowo-czarni grają kolejny mecz wyjazdowy z Lechią Tomaszów Mazowiecki. I muszą zacząć wygrywać, jeżeli poważnie myślą o pozostaniu w III lidze. W Elblągu podopiecznych Łukasza Nadolnego zobaczymy za dwa tygodnie. Na Agrykoli 8 Concordia podejmie rezerwy warszawskiej Legii. O punkty będzie niezmiernie trudno, ale pomarańczowo-czarni są w takiej sytuacji, że w każdym meczu muszą grać jakby przegrywali 0:2.
     
     Pelikan Łowicz – Concordia Elbląg 2:2 (0:0) 0:1 - M. Pelc (52 min.), 0:2 – S. Kopeć (76 min.) 1:2 – Majewski (84 min. karny), 2:2 Gawlik (89 min).
     
     Concordia Elbląg: Pogorzelec – Kiełtyka, Gołębiewski (58' Stawikowski), Edil, Kopeć, M. Pelc (60' Duda), Pietroń, Lubiejewski, Burzyński, Szmydt (90' Tomczuk), Kuczkowski (46' Lewandowski)
     
     
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy