Środa 26-09-2018, imieniny Kosmy, Damiana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Czarne koszule lepsze od Olimpii (piłka nożna)

 
Elbląg, Czarne koszule lepsze od Olimpii (piłka nożna)
Rek

W niedzielnym pojedynku młodzi piłkarze Olimpii nie sprostali Polonii Warszawa. Elblążanie przegrali przy Agrykoli 0:3 (0:1). 

Polonia nie zawiodła
     Warszawianie przyjechali do Elbląga w roli zdecydowanego faworyta i nie zawiedli. Polonia przed meczem zajmowała trzecie miejsce w tabeli i trzeba przyznać, że w niedzielnym spotkaniu jej piłkarze pokazali, że ta lokata nie jest przypadkowa. Młodzi olimpijczycy byli tylko tłem dla lepiej dysponowanych rywali.
     
     Pojedynek gości ze Stupakiem

     W całym spotkaniu na palcach jednej ręki można było policzyć sytuacje w których gospodarze przedostali się pod bramkę warszawian. Polonia była lepsza pod każdym względem. Czarne koszule prowadziły grę, stwarzały sobie doskonałe okazje i gdyby nie bardzo dobra postawa Mariusza Stupaka w bramce Olimpii skończyłoby się na pogromie. Już w 11 min. przyjezdni zdobyli pierwszego gola. Po prostopadłym podaniu w sytuacji sam na sam znalazł się Marcin Kluska i uderzył celnie w długi róg. Po chwili ten sam zawodnik mógł podwyższyć wynik, jednak strzelił głową obok bramki. W 17 min. mogło być po meczu. Sędzia podyktował rzut karny po faulu na Klusce, ale Stupak obronił kapitalnie po strzale Bartosza Wybrańca. Mijały kolejne minuty, a Kluska miał następne dwie wyborne okazje do zmiany wyniku. W pierwszej sytuacji uderzył obok słupka, a po chwili kolejny raz obronił Stupak.
     Bramkarz Olimpii wygrał kolejny pojedynek z zawodnikiem Polonii tuż po przerwie, ale w kolejnej akcji był już bezradny. Wzdłuż bramki zagrał z lewej strony Bartłomiej Gromek, a Kluska uprzedził słabo grających obrońców i wpakował piłkę do bramki. Po chwili mogło i powinno być 0:3, ale ten sam zawodnik już po minięciu bramkarza Olimpii nie trafił do pustej bramki. Gdyby napastnik Polonii był w niedzielę skuteczniejszy, po meczu z Olimpią byłby na czele klasyfikacji strzelców. Trzecia bramka padła po godzinie gry. Kolejny raz zaspali elbląscy obrońcy i po podaniu Gromka akcję zamknął skutecznie Kluska.
     
     Wyjazd do Krakowa

     Mimo porażki Olimpia utrzymała dwunastą pozycję w ligowej tabeli. Naszą drużynę czeka w najbliższej serii spotkań wyjazdowy pojedynek z Cracovią Kraków. Będzie to ostatnia kolejka jesiennej rundy rozgrywek. Po niej zaplanowano rozegranie awansem dwóch serii spotkań z wiosny. W przypadku Olimpii będą to wyjazdowy pojedynek ze Stalą Mielec i mecz przy Agrykoli ze Stomilem Olsztyn.
     
     
     Olimpia Elbląg - Polonia Warszawa 0:3 (0:1)

     Marcin Kluska 11’, 49’, 61’
     
     Zobacz tabelę CLJ.
     
     Olimpia Elbląg: Stupak – Maciążek (71’ Dzieżyc), Skolimowski (65’ Nowikiewicz), Folusiewicz, Kaczmarczyk, Szczęch, Szulc (46’ Klonowski), Jarosiński, Leszczyński, Kuciński (88’ Kuciński), Bartkowski
     Polonia Warszawa: Choroś – Stępniak (83’ Roszak – Kasza), Choroś, Janiszewski, Wybraniec, Kowalczyk (77’ Urbański), Pindor, Możdżonek, Szewczyk (65’ Dylewski), Gromek (65’ Salla), Kluska
     

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Niech dalej trener wystawia pupilków. Brawo P. Tyburski !! zajebista sprawa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 2
    kamisdf(2014-11-09)
  • Bylem, widzialem no i powiem ze nie wygladalo to kolorowo ale czego mozna wymagac od chlopakow jezeli graja nie na swoich pozycjach! Balachowski caly mecz na lawce a szkoda bo mysle ze taki techniczny zawodnik zabawilby sie z tymi bykami z obrony warszawskiej polonii chlop ma drybling niczym zibi boniek za czasow juventusu, Licholat kolejny mecz i kolejne 0 minut zaliczone no kurde co to za pomysl na gre! Jedyny pozytyw z tego meczu Mariusz "Matysek" Stupak gosc dzisiaj wybronil tyle ze chlopaki powinni go na rekach nosic pamietam tego chlopaczka jak mial 11 latek i juz wtedy mowil ze kiedys zrzuci wage i bedzie latal w bramce niczym latajacy dywan Alladyna (nawet dresy ma podobne) Brawo Mariusz oby tak dalej!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 9
    gietra(2014-11-09)
  • Dlaczego nie ma zdjęć z meczu? Prosimy o dodanie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    poloniaw(2014-11-09)
  • Obrazek po zakończeniu meczu był najlepszy. Chłopcy w czarnych koszulach mieli jeszcze rozbieganie, a miejscowi juz po prysznicu, uśmiechnięci /fakt, gdyby nie bramkarz mogli przegrać różnica siedmiu, ośmiu bramek/ szli do domu. Dość żenujące.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 2
    JSrr(2014-11-09)
  • Może ja na piłce się nie znam, ale niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego trener robi zmianę dopiero w 88 minucie przy stanie 0 : 3.Chciał odbić wynik ? Na temat gry nie chcę się już wypowiadać, kto był ten widział. Trzy zero to najniższy wymiar kary. P. S. Trener do wymiany.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    HowardŁep(2014-11-10)
  • Chłopcy grają tak jak potrafią i trzeba to docenić. Inne zespoły z CLj mają obozy przygotowawcze i grają sparingi z dobrymi zespołami nasi grają też, ale z Kadynami na Skrzydlatej. O odnowie-saunie czy basenie po meczach, mogą tylko pomarzyć. We wczorajszym meczu było słychać trenera i zawodników Polonii, uwagi wzajemne wspieranie się a w naszej drużynie cisza. Brak pressingu i krycie na "radar" stojąc na własnej połowie to nie jest metoda na korzystny rezultat. Coś tutaj musi się zmienić aby zachować szansę na grę w CLJ w przyszłym sezonie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    nieprezes(2014-11-10)
  • Piszesz bzdury, chłopcy bardzo przeżywają porażkę i rozbieganie po meczu nie jest tutaj wyznacznikiem bzdurnej opinii.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 3
    qracz(2014-11-10)
  • Gdyby prezes nie wygonił z klubu rodzica - sponsora Daniela to chłopaki też mieli by wszystko tzn to co potrzeba. Przede wszystkim (upieram się ) trener jest najważniejszy, chłopaki go nie mają. Ten trener jest marionetką ubezwłasnowolnioną przez koordynatora. Jak to możliwe aby prócz trenera juniorów na ławce znajdował się koordynator, kto tu podejmuje decyzje trener czy koordynator, kto ma większy autorytet, kto decyduje o składzie itd. Takie mecze jak ten tylko obnażają poziom szkolenia w Olimpii. Polonia wcale nie grała nic szczególnego, grali poprawnie tak jak w tym wieku powinno się grać : trójkąty, po ziemi, na jeden dwa kontakty. My, afera, chaos, holowanie piłki w poprzek boiska, każde wznowienie przez bramkarza długą piłką.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    10 1
    HowardŁep(2014-11-10)
  • W końcu trener dostrzegl umiejetnosci Stupaka wystawiajac go w podstawowej 11. Chłopak naprawde ma talnet, dzięki jego interwencja nie skonczylo sie 10 golami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    (2014-11-12)
  • Poza grą Polonia żyła na boisku, wzajemna motywacja zawodników okrzykami, zdecydowanie w grze a nasza drużyna "niemowy" jak zwykle cofnięta głęboko na swoją połowę i czekająca co zrobi przeciwnik. Żadnej agresji, krycie nie istniało-taktyczne dno!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    qracz(2014-11-12)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z erotyką
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Jezioro
Fototapety do łazienki
Fototapeta lateksowa 290x260 cm - Sowy