Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Czas na podział (piłka ręczna)

W sobotę piłkarki ręczne EB Startu Elbląg pokonały Łącznościowiec Szczecin 20:14 (12:6). Teraz nastąpi podział ligi na dwie grupy, a nasze szczypiornistki zagrają w strefie medalowej. Pierwszy mecz już za tydzień z Natą AZS AWFiS Gdańsk.

Mimo że Start już tydzień temu zapewnił sobie awans do górnej szóstki, to w sobotę nie było taryfy ulgowej dla ekipy Łącznościowca. Mecz może nie stał na wysokim poziomie, ale nasze panie wywalczyły dwa punkty, które mogą okazać się bardzo ważne w dalszych rozgrywkach.
     Od początku spotkanie przebiegało pod dyktando gospodyń, które szybko objęły wysokie prowadzenie. W 4 min. Elżbieta Olszewska po raz pierwszy pokonała bramkarkę Łącznościowca. W kolejnych minutach w ślady swojej koleżanki poszły Kinga Polenz oraz Justyna Stelina i w 5 min. Start prowadził 3:0. Przyjezdne odpowiedziały wprawdzie celnym trafieniem Kamili Całużyńskiej, ale kolejne bramki znów były autorstwa elblążanek. Nasze szczypiornistki w ciągu siedmiu minut zdobyły cztery bramki nie tracąc żadnej i w 13 min. prowadziły już 7:1. Szczecinianki nie potrafiły w tym okresie gry poradzić sobie z naszą szczelną obroną, a w dodatku bardzo dobrze w bramce spisywała się Natalia Charłamowa. Pierwsza połowa kończy się sześciobramkowym prowadzeniem Startu, choć gdyby podopieczne Zdzisława Czoski miały choć trochę lepszą skuteczność, ich prowadzenie byłoby jeszcze wyższe.
     - O naszej porażce zadecydowała bardzo słaba postawa w pierwszej połowie - stwierdził po meczu trener Łącznościowca Grzegorz Gościński. - Start zdołał odjechać nam na kilka bramek i później już kontrolował przebieg gry na parkiecie.
     Druga część spotkania rozpoczęła się od bramki elbląskiej skrzydłowej Kingi Polenz i mieliśmy wynik 13:6. Kolejne minuty to dość przeciętna gra obu zespołów, w których bramek oglądaliśmy jak na lekarstwo. Więcej emocji mieliśmy za sprawa sędziów, którzy między 42, a 44 minutą odesłali na ławkę kar aż trzy nasze zawodniczki. Przewagę wykorzystały przyjezdne, które w 46 min. zmniejszyły straty do czterech oczek 16:12. Wydawało się, że mecz jeszcze bardziej nabierze rumieńców i będziemy świadkami sporych emocji. Podopieczne trenera Czoski nie dopuściły jednak, by kibice w tym meczu musieli przeżywać nerwową końcówkę. Bramki zdobyte przez Urszulę Lipską, Elżbietę Olszewską oraz Monikę Pełkę znów dały elblążankom wysokie prowadzenie 19:12. Trener gospodyń w ostatnich minutach wprowadził na parkiet zawodniczki rezerwowe, które pokazały się z dobrej strony. Zwłaszcza w ostatniej minucie efektownie zaprezentowała się Anna Żurawska, która celnym rzutem wykończyła szybką akcję gospodyń. Wynik spotkania na 20:14 ustaliła tuż przed końcową syreną Joanna Sawicka.
     Teraz nastąpi podział zespołów na dwie grupy. Elblążanki, które po rundzie zasadniczej uplasowały się na piątym miejscu, zagrają w grupie mistrzowskiej. Pierwszy mecz już w najbliższą sobotę w Gdańsku, gdzie Start zmierzy się z liderem rozgrywek Natą AZS AWFiS Gdańsk.
     
     EB Start Elbląg - Łącznościowiec Szczecin 20:14 (12:6)
     EB Start: Charłamowa, Ziajka - Szklarczuk 3, Lipska 5, Stelina 1, Pełka-Fedak 2, Giejda, Pałgan 1, Żurawska 1, Polenz 4, Korowacka, Olszewska 3, Mogdaliova, Kobyłecka.
     Łącznościowiec: Siwierska, Kociuba - Całużyńska 4, Andrzejewska 3, Stanisławek, Kowalewska, Szott, Piontke 3, Naumienko 1, Stefaniuk, Sawicka 2, Brzozowska 1.
     
     Komplet wyników 22. kolejki: Piotrcovia Piotrków Trybunalski - Gościbia Sułkowice 23:24 (13:12), AZS AWF Katowice - Zgoda Ruda Śląska 21:25 (9:13), EB Start Elbląg - Łącznościowiec Szczecin 20:14 (12:6), Zagłębie Lubin - Sośnica Gliwice 24:17 (14:9), Bystrzyca Lublin - Vitaral Jelfa Jelenia Góra 32:25 (16:12), Kolporter Kielce - Nata AZS AWFiS Gdańsk 23:34 (10:20).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Gratulacje za całą rundę!!! Wierzymy, że w play-offach dacie nam powody do satysfakcji...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Piła-http://start.elblag.pl(2004-03-01)
  • Droga Redakcjo, Co z piłką ręczną mężczyzn?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic(2004-03-01)
  • Jakie Play off? Gramy dalej systemem ligowym mecz i rewanż. Chyba, że się mylę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sobota(2004-03-01)
  • I jak zwykle tabela do kitu. Nawet na zakończenie rundy szefcio nie raczył poprawić tego co wyliczył komputer
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Joe(2004-03-02)
  • Mecz był pod pełną kontrolą Startu. Bardzo dobrze broniła NATALIA. W wysokiej formie jest URSZULA. Najważniejsze jest jednak to, że pojawiły się nowe twarze co znaczy, że nadchodzi WIOSNA !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Życzliwy(2004-03-02)
  • Życzliwy zgadzam się z tobą po części choć nie wiem o jakich nowych twarzach ty mówisz. Nie chodzi ci chyba o Kobyłecką i Żurawską. Ja rozumiem, że ta ostatnia zdobyła bramkę ale miała taką sytuację, że nawet ślepy by to rzucił. Gdyby jej nie wykorzystała to ja na jej miejscu przerzuciłbym się np. na szachy albo warcaby. Natomiast jeśli chodzi o Kobyłecką to zbyt krótko grała by cokolwiek napisać. Powiem tylko tyle, że tym młodym piłkarkom brakuje jeszcze wiele by grać w ekstraklasie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    telefonista(2004-03-02)
  • Obawiam się, telefonisto, że gdybyś Ty był na miejscu Żurawskiej, to nawet do bramki byś nie dorzucił
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Joe(2004-03-02)
  • Joe myślę, że byś się jeszcze zdziwił.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    telefonista(2004-03-02)
  • Ja przyłączam sie do gratulacji ale obawiam sie o motywacje naszych piłkarek w dalszych grach mam nadzieje że ona nie bedzie mniejsza niż do tej pory!!! cięzko bedzie wywalczyc coś wiecej niz piąte miejsce dzięki wielu niespodziewanym i nie potrzebnym wpadkom miedzy innymi z Sośnicą u siebie, tylko remisy z Łacznościowcem, Gościbią na wyjazdach no i chyba największej kompromitacji z Katowicami! Doliczając tylko punkty z tych spotka łatwo policzyć że było by ich 32 a wtedy walka o medale stała by otworem a tak ciężko będzie ale licze ze dziewczyny nsie zmobilizuja i nie spoczną na laurach ale powalczą o coś wiecej ni 5 miejsce!!! Do boju dziewczyny i licze na podjęcie walki w Gdańsku!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grzes(2004-03-04)
  • Fajnie ze dziewczyny w tym sezonie awansowaly wreszcie do 6 i maja o co walczyc niz tylko o utrzymanie ktore jak awsze zreszta maja pewne!!!Mam nadzieje ze kierownictwo zadba o to(finansowo!!!!!!)ze dziewczyny beda mialy motywacje walki chocby o jedno miejsce wyzej a przynajmniej wygranie 2 meczy z natą bo to dla nas powinno byc wazne prestiz wygranej pokazanie kto rzadzi na polnocy!!!!!A co do zurawskiej bo widzialem jakies klotnie na jej temat???moim zdaniem za malo graja bo samam rozgrzewka i patrzenie jak starsze dziewczyny graja nie naucza jej grania na wyzszym poziomie!!!!!!!pozdrowienia dla dziewczyn i Panie Serwadczak ZADBAJ O TO BY DZIEWCZYNY MIALY MOTYWACJE GRY!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ktos Z elblaga(2004-03-05)
Reklama