Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wypadek tramwaju i osobówki Wypadek tramwaju i osobówki

Czerwono od kartek (piłka nożna)

Elbląg, Czerwono od kartek (piłka nożna)
Rek

Niestety, nie udała się Olimpii wyprawa do Nowego Dworu Mazowieckiego. Szczęście było blisko, zabrakło 10 minut. Ostatecznie Olimpia uległa Świtowi 0:2 (0:0). 

W pierwszej połowie częściej atakował Świt. W 16. min. kąśliwie z 30. metrów uderzył Zjawiński, a dobita piłka o centymetry minęła słupek bramki Olimpii. Nasza drużyna przeprowadziła groźną akcję w 36. min., gdy w ciągu kilku sekund olimpijczycy zmarnowali dwie stuprocentowe sytuacje. Gospodarze odpowiedzieli dwie minuty później, gdy Gmitrzuk trafił w spojenie słupka z poprzeczką. Do zakończenia pierwszej połowy atakował Świt, a Olimpia kontratakowała, lecz na tablicy brzmiał wynik 0:0.
     Początek drugiej połowy również należał do piłkarzy z Nowego Dworu Mazowieckiego, lecz po 15 minutach Olimpia przebudziła się i wydawało się, że to ona jest bliższa strzelenia bramki. Akcje zazębiały się coraz bardziej. Olimpia miała nawet rzut wolny z 23 metrów, ale piłka minęła cel. Od 75 min. mecz znowu się wyrównał, obie drużyny starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W końcu nadeszła nieszczęsna 80. minuta, w której sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, dodatkowo karząc dwóch zawodników Olimpii (Sobańskiego i Stankiewicza) czerwonymi kartkami. Jedenastkę na bramkę zamienił Kucharczyk. Olimpia walczyła dzielnie, by odrobić starty, lecz grając w dziewięciu przeciwko jedenastce gospodarzy nie miała na to szans. Atakujących elblążan dobił w 90. min. Dariusz Zjawiński. W doliczonym czasie gry trzecią czerwoną kartkę w naszym zespole zobaczył Temur Khintuba.
     Szkoda porażki, bo przy odrobinie szczęścia mecz mógł się dla Olimpii zakończyć dużo korzystniejszym rezultatem. Szansa na poprawienie humoru sobie i elbląskim kibicom już w niedzielę, gdy nasz zespół zagra na wyjeździe z Kolejarzem Stróże. 
     
     Składy zespołów:
     Świt: Fogler- Gurzęda, Musuła, Wojtczak(72' Enow), Gmitrzuk, Zjawiński(90' Kończyński), Maślanka(86' Galicki), Jagodziński(69' Strzałkowski), Kucharczyk, Lendzion, Reginis. Trener: Tomasz Cichecki
     
     Olimpia: Sobański- Dremliuk, Sobieraj, Stankiewicz, Loda, Fedosov(59' Kołodziejski), Stróż, Matwijów, Pietroń, Roszak(81' Khintuba), Ambroziak(76' Biegański). Trener: Tomasz Arteniuk
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z Italią
Fototapety do siłowni/fitness club
Fototapety z architekturą
Fototapeta lateksowa 300x260 cm - Pomost