Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 25-11-2017, imieniny Katarzyny, Erazma
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Cztery bramki Olimpii w Wejherowie

 
Elbląg, Cztery bramki Olimpii w Wejherowie foto MS (archiwum)
Rek

Miłą niespodziankę sprawili swoim kibicom piłkarze Olimpii Elbląg. W Wejherowie olimpijczycy wysoko pokonali tamtejszy Gryf 4:1. Bramki dla żółto-biało-niebieskich strzelali Dawid Kubowicz, Jakub Bojas, Radosław Stępień i Łukasz Pietroń. Gospodarze w drugiej połowie nie wykorzystali rzutu karnego. To drugie z rzędu zwycięstwo Olimpii na wyjeździe. 

Po ostatnim meczu Olimpii z GKS – em Bełchatów (odbył się 1 kwietnia) można się było zastanawiać nad poziomem gry żółto-biało-niebieskich. Dziś (8 kwietnia) w Wejherowie Olimpia pokazała, że jest zespołem groźnym dla każdego. Drużyna Adama Borosa, która przez całą rundę jesienną nie potrafiła wygrać na wyjeździe, dzisiaj zanotowała drugie zwycięstwo na boisku rywala.
     W pierwszej połowie olimpijczycy znokautowali rywala. Zaczęło się od ataków Gryfa, ale olimpijczycy dość szybko opanowali sytuację i zaczęli stwarzać sobie sytuację do strzelenia bramki. Wynik w 17. minucie otworzył Dawid Kubowicz. Kapitan elbląskiej drużyny wykorzystał podanie Radosława Stępnia z rzutu wolnego i głową pokonał Dawida Lelenia strzegącego bramki gospodarzy. Gryfici jeszcze dobrze nie otrząsnęli się po stracie gola, a ich bramkarz ponownie musiał wyciągać piłkę z siatki. W 19. minucie doskonałe prostopadłe podanie otrzymał Jakub Bojas i strzałem z pola karnego umieścił piłkę w siatce gospodarzy. Dwubramkowe prowadzenie Olimpii nie oznaczało, że goście zaczęli bronić wyniku. Zwłaszcza, że Gryf był w szoku i nie przejawiał wielkiej ochoty do odrabiania strat. W 38. minucie gospodarzy dobił Radosław Stępień, który wykorzystał dośrodkowanie kolegi z drużyny i strzelił w długi róg. Dawid Leleń trzeci raz wyjmował z piłkę z siatki.
     Trzy bramki w pierwszej połowie sugerowały, że w Wejherowie odbędzie się egzekucja Gryfa. Gospodarze jednak po reprymendzie w szatni wzięli się do bardziej aktywnej gry. Jednak to Olimpia strzeliła kolejną bramkę w tym spotkaniu. W 54. minucie Łukasz Pietroń z Kamilem Wengerem rozmontowali obronę Gryfa. Skończyło się na tym, że obrońca Olimpii przelobował Dawida Lelenia i było 4:0. Swoje okazje mieli jeszcze m.in. Rafał Lisiecki i Radosław Stępień. W 72. minucie po strzale Łukasza Pietronia piłka odbiła się od poprzeczki.
     Do odrabiania strat „na poważnie” wzięli się piłkarze Gryfa. W 76. minucie Wojciecha Daniela pokonał Robert Chwastek. Ta bramka dodała gospodarzom wiatru w żagle. Trzy minuty później w polu karnym Olimpii faulowany był Krzysztof Wicki. Sędzia wskazał na „jedenastkę”, ale Piotr Kołc posłał piłkę wysoko nad bramką Wojciecha Daniela. Gospodarze walczyli o drugą bramkę, ale bliżej do jej zdobycia byli goście. W czwartej minucie doliczonego czasu gry bramkę dla Olimpii strzelił Paweł Piceluk, ale sędzia uznał, że zawodnik gości był na pozycji „spalonej”.
     Po tym zwycięstwie Olimpia zajmuje 6. miejsce w tabeli II ligi. Warto zwrócić uwagę na powrót do gry długo oczekiwanego Filipa Burkhardta. Za tydzień (15 kwietnia) w Elblągu żółto-biało-niebiescy podejmą Legionovią Legionowo.
     
     Gryf Wejherowo – Olimpia Elbląg 1:4 (0:3)
     
0:1 – Kubowicz (17 min.), 0:2 – Bojas (19 min.), 0:3 - Stępień (38. min.), 0:4 – Pietroń (54. min.), 1:4 – Chwastek (76. min.)
     
     Olimpia: Daniel – Kubowicz, Bojas, Danowski (82' Niburski), Kołosow (74' Piceluk), Pietroń, Maciążek, Sokołowski, Stępień (70' Burkhardt), Szuprytowski (62' Lisiecki), Wenger
     
     

Elbląska Gazeta Internetowa PortEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama