Piątek 14-12-2018, imieniny Jana, Alfreda
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Cztery czerwone kartki (okręgówka)

W 28. kolejce swoje mecze wygrała zarówno Zatoka Braniewo jak i MGKS Tolkmicko. Syrena Młynary w ostatnim kwadransie meczu wypuściła z rąk prowadzenie nad wiceliderem Warmiakiem Łukta i ostatecznie przegrała 1:2. Porażki doznała także Wałsza Pieniężno przegrywając 2:4 ze Startem Nidzica.

Sporo emocjo towarzyszyło meczowi w Braniewie gdzie miejscowa Zatoka podejmowała ostatni w tabeli Grunwald Frygnowo. Zespół gości kończył mecz w siódemkę, gdyż aż czterech zawodników Grunwaldu zobaczyło czerwone kartki. Pierwsza połowa nie zapowiadała jednak aż takiej nerwowości na boisku. Gospodarze od pierwszych minut byli zespołem przeważającym, jednak nie potrafili udokumentować tego zdobyciem bramki. Udało im się to dopiero w 37 min., kiedy bramkarza gości pokonał Andrzej Łacman. Zatoka poszła za ciosem i jeszcze przed przerwą podwyższyła prowadzenie na 2:0 po strzale Krzysztofa Sikorskiego. W drugiej połowie gra się już bardziej wyrównała, a jednocześnie także zaostrzyła. Sporo pracy miał sędzia główny, który musiał usunąć z boiska aż czterech zawodników gości. Gabieniecki i Koszela otrzymali po drugiej żółtej kartce, Rudowski za brutalny faul bezpośrednio czerwoną i tak samo Szemaitet za krytykowanie orzeczeń sędziowskich. Osłabienie rywala wykorzystali gospodarze, a wynik meczu na 3:0 ustalił w 89 min. Łukasz Sorkowicz.
     Po ostatniej porażce z Iskrą Narzym tym razem dla piłkarzy z Tolkmicka przyszedł czas na zwycięstwo. Losy meczu z Olimpią Kisielice rozstrzygnęły się już praktycznie w pierwszej połowie. W 17 min. po raz pierwszy radość zapanowała w szeregach gospodarzy, kiedy to do bramki rywali trafił Robert Popiołek. Dziewięć minut później podopieczni trenera Adama Fedoruka prowadzili już 2:0 a strzelcem bramki okazał się Maciej Grabowski. Po zmianie stron gospodarze w pełni kontrolowali przebieg gry na murawie broniąc korzystnego wyniku. Przyjezdni zdołali strzelić jedynie bramkę kontaktową, kiedy to w 76 min. bramkarza MGKS-u pokonał Mądry. Gospodarze wygrali zasłużenie i gdyby nie brak skuteczności to wynik byłby znacznie wyższy.
     Nie udał się natomiast piłkarzom Syreny Młynary wyjazd do Łukty, gdzie przegrali w wiceliderem Warmiakiem 1:0. Mecz ten szczęśliwie ułożył się dla gości, którzy już w 6 min. po bramce Wiesława Korzeba objęli prowadzenie. W kolejnych minutach zespołem lepszym byli przyjezdni, którzy zmarnowali jeszcze co najmniej dwie dogodne sytuacje do podwyższenia prowadzenia. W drugiej połowie gra się już bardziej wyrównała jednak pewnie grająca Syrena skutecznie broniła korzystnego rezultatu. Jednak w 75 min. po problematycznym rzucie karnym gospodarze za sprawą Stryżko doprowadzili do wyrównania. Po raz drugi w tym meczu szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy z Łukty w 87 min., kiedy to Jastrzębski strzałem głową z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki.
     Czwartej z rzędu porażki doznali piłkarze Wałszy Pienieżno, którzy tym razem nie sprostali trzeciemu w tabeli Startowi Nidzica ulegając 2:4. Do 80 min. trwała zacięta i wyrównana walka, a gościom zabrakło zaledwie dziesięciu minut by cieszyć się z remisu i jednego punktu. Pierwsza bramka padła już w 6 min po uderzeniu Łazowskiego. Wałsza potrzebowała jednak siedmiu minut by doprowadzić do wyrównania. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem w 43 min. na 2:1 dla Startu podwyższył Majewski. W drugiej połowie goście starali się doprowadzić do remisu i udało im się to dopiero w 75 min po bramce Łukasza Olszewskiego. Niestety ostatnie dziesięć minut należało już do gospodarzy. Najpierw na 3:2 podwyższył P. Sobotka, a w 88 min. wynik z rzutu karnego ustalił M. Sobotka.
     
     Komplet wyników 28. kolejki: Zamek Kurzętnik - Iskra Narzym 5:3 (3:1), MGKS Tolkmicko - Olimpia Kisielice 2:1 (2:0), Warmiak Łukta - Syrena Młynary 2:1 (0:1), Czarni Rudzienice - GKS Wikielec 1:1 (0:0), Tęcza Miłomłyn - GKS Iława 2:1 (1:0), Zatoka Braniewo - Grunwald Frygnowo 3:0 (2:0), Olimpia Olsztynek - Drwęca Samborowo 8:0 (2:0), Start Nidzica - Wałsza Pieniężno 4:2 (2:1).
     
     Zobacz tabele
MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna III