Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Czwórka coraz bliżej (piłka ręczna)

W sobotę piłkarki ręczne EB Startu Elbląg pokonały we własnej Zagłębie Lubin 24:22 (12:11). Tym samym elblążanki tracą już tylko jeden punkt do czwartej pozycji w tabeli, premiowanej startem w europejskich pucharach.

Jak można było się spodziewać sobotnie spotkanie było niesamowicie wyrównane i obfitowało w sporo nieczystych zagrań. Przeważnie faule te jednak wynikały nie ze złośliwości, ale z zaciętej walki o niemal każdą piłkę. Jako pierwsze na prowadzenie wyszły elblążanki po tym, jak w pierwszej minucie Elżbieta Olszewska pokonała bramkarkę gości. Odpowiedź Zagłębia była natychmiastowa i po rzucie Tatjany Sztefan mieliśmy pierwszy remis 1:1. Kolejne minuty to bardzo dobra i uważna gra w obronie gospodyń, dzięki czemu przyjezdne miały spore problemy ze zdobyciem bramki. Problemów takich nie miały natomiast podopieczne trenera Zdzisława Czoski. Po rzutach najpierw Kingi Polenz, a za moment Olszewskiej gospodynie prowadziły 3:1. Różnica dwóch bramek utrzymywała się jednak tylko do 6 minuty 4:2. Później wspierane kilkunastoosobowym dopingiem szczypiornistki Zagłębia zaczęły nadrabiać straty. Wystarczyły trzy minuty, by po golu Aleksandry Jacek Zagłębie doprowadziło do drugiego remisu w meczu 5:5. Od tego momentu gra się wyrównała, a żadna z drużyn nie potrafiła wypracować większego aniżeli jednobramkowego prowadzenia. W tym czasie notowaliśmy aż cztery wyniki remisowe. Dopiero ostatnie minuty pierwszej odsłony przyniosły więcej radości elbląskim kibicom. W 28 min. po raz drugi w meczu bramkarkę Zagłębia pokonała Polenz i Start prowadził 12:9. Przyjezdne odpowiedziały tylko jednym trafieniem Dagmary Kowalskiej, przez co pierwsza połowa zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem EB Startu 12:10.
     Po zmianie stron nasze szczypiornistki momentami grały bardzo dobrze, przez co powiększały przewagę, by za chwilę pozwolić rywalkom na odrobienie strat. Po kwadransie gry podopieczne trenera Czoski prowadziły 18:15 po tym, jak bramkę zdobyła dopiero co wprowadzona Anna Giejda. Zawodniczka ta w kolejnych minutach była filarem elbląskiej drużyny rzucając jeszcze dwie ważne bramki. Na parkiecie pojawiła się także Aleksandra Kobyłecka. Elbląska rozgrywająca, mimo że na początku popełniła dwa proste błędy, później grała już bardzo dobrze. Dwukrotnie także zdołała pokonać bramkarkę przyjezdnych. Na pięć minut przed końcem Start powadził 23:18 i wydawało się, że nasze piłkarki odniosą kolejne zwycięstwo nad Zagłębiem. Lubinianki nie zamierzały jednak tanio sprzedać skóry. Po bramce Karoliny Semeniuk znów przewaga stopniała do czterech oczek. Zagłębie miało jeszcze szansę choćby na remis w momencie, kiedy w 58 min. trzecią dwuminutową karę, a co za tym idzie czerwoną kartkę zobaczyła Anna Pałgan. Elblążanki grając w osłabieniu wykazały się niesamowitym doświadczeniem; długo rozgrywały piłkę, dzięki czemu zarabiały cenne sekundy. Przyjezdne mimo ambitnej gry nie były już w stanie odrobić strat i mecz zakończył się dwubramkową wygraną elblążanek.
     
     EB Start Elbląg - Zagłębie Lubin 24:22 (12:11)
     EB Start: Charłamowa, Zwiewka, Ziajka - Szklarczuk 6, Giejda 3, Pałgan 1, Polenz 3, Pełka 1, Korowacka 2, Olszewska 4, Migdaliova 2, Kobyłecka 2, Koniuszaniec.
     Zagłębie: Kubisztal, Tykhomyrowa - Sztefan 4, Daszkiewicz 2, Ziółkowska, Błaszkowska 4, Kowalska 1, Semeniuk 1, Kot 1, Jakubowska 1, Ciepłowska 4, Jacek 3, Romańczukiewicz 1.
     
     Komplet wyników 29. kolejki
     Miejsca 1-6: EB Start Elbląg - Zagłębie Lubin 24:22 (12:10), Zgoda Ruda Śląska - Bystrzyca Lublin 30:30 (14:14), Vitaral Jelfa Jelenia Góra - Nata AZS AWFiS Gdańsk przeł. na 28 kwietnia.
     Miejsca 7-12: Kolporter Kielce - Gościbia Sułkowice 30:18 (16:5), Łącznościowiec Szczecin - AZS AWF Katowice 32:23 (18:13), Sośnica Gliwice - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 24:29 (11:15).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Chciałoby się powiedzieć "nie patrzmy na innych lecz patrzmy na siebie". Mówię to odnośnie kolejnych trzech spotkań. Lecz jak tu nie spojrzeć i nie "zachwycać" się terminarzem Zagłębia. Gdybym był złośliwy i poproszono mnie o ułożenie z kim i gdzie ma grać następne mecze Lubin lepiej bym tego nie zrobił niż już jest. Bo mianowicie Zagłębie czekają nst. mecze: Montex (Wyjazd); Nata (D); Jelfa (W) Jak dla mnie bomba!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SES(2004-04-26)
  • Przeciwnik z najwyższej półki.Mocno osłabiony nasz zespół.Ogromna presja po wygranej z Natą (również w Lubinie ) Czy Start był faworytem ? To już nie jest ważne - wygrały NASZE PANIE , bo okazały charakter.Czyżby puchary europejskie ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Życzliwy(2004-04-29)
  • Z Jelfą całkowita kompromitacja. Widać co znaczy brak: Olszewskiej, Steliny i Lipskiej. Może ktoś weźmie za dopłatą pseudo gwiazdę Pałgan ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic zrobiony w balona(2004-04-30)
Reklama