Wtorek 18-12-2018, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Derby dla Olimpii (piłka nożna)

 
Elbląg, Derby dla Olimpii (piłka nożna) Fot. A.Dembińska
Rek

Udanie zakończyli rok piłkarze Olimpii występujący w Centralnej Lidze Juniorów. Żółto-biało-niebiescy wygrali przy Skrzydlatej ze Stomilem Olsztyn 2:0 (1:0). 

Bardzo ważny mecz
     Już przed niedzielnym pojedynkiem było wiadomo, że będzie on bardzo ważny dla układu tabeli. Olimpia zajmowała czternaste miejsce i traciła do Stomilu sześć punktów. Zwycięstwo mogło zagwarantować naszej drużynie wydostanie się ze strefy spadkowej. Elblążanie zasłużenie wygrali i przy porażce Wisły Puławy z ŁKS Łomża spędzą zimę na bezpiecznej dwunastej lokacie w klasyfikacji.
     
     Do przerwy 1:0

     W pierwszym kwadransie obie drużyny stworzyły sobie po jednej okazji do zdobycia gola. Najpierw niecelnie po rzucie rożnym dla gospodarzy uderzył Daniel Folusiewicz, a po chwili podobnie pod elbląską bramką zachował się Daniel Chabko. W 26 min. Stomil miał najlepszą okazję do zdobycia gola, ale po strzale Damiana Zacheji instynktem błysnął Mikołaj Jóźwiak i chwycił piłkę przed linią bramkową. Po chwili kolejną szansę miał Folusiewicz, jednak główkował niecelnie. W 36 min. żółto-biało-niebiescy objęli prowadzenie. W polu karnym był faulowany Dominik Pawłowski. Sędzia podyktował rzut karny, a na gola zamienił go sam poszkodowany. Była to pierwsza bramka gracza Olimpii z rocznika 1998 w rozgrywkach CLJ. Ten sam zawodnik mógł podwyższyć wynik tuż przed przerwą, ale w sytuacji sam na sam strzelił obok dalszego słupka.
     
     Drugi gol

     W drugiej połowie elblążanie byli wyraźnie lepsi od rywali, mieli kilka doskonałych okazji do zmiany wyniku i powinni wygrać jeszcze wyżej. Sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystali Konrad Kuciński, który zbyt długo zwlekał ze strzałem oraz Paweł Leszczyński, po którego uderzeniu piłkę odbił bramkarz Stomilu. Po chwili młody zawodnik gospodarzy zrehabilitował się wypracowując rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się Rafał Maciążek i było 2:0. W końcówce Stomil mógł zdobyć honorowego gola, ale nieznacznie pomylił się uderzając z dystansu Chabko.
     
     Nad kreską

     Olimpia wygrała i rzutem na taśmę wydostała się po ostatnim meczu w tym roku ze strefy spadkowej. Po niedzielnym zwycięstwie żółto-biało-niebiescy odtańczyli taniec radości. Oby w podobnych nastrojach zakończyli sezon 2014/15.
     
     
     Olimpia Elbląg – Stomil Olsztyn 2:0 (1:0)

     Pawłowski 36 (k), Maciążek 72 (k)
     
     Zobacz tabelę CLJ.
     
     Olimpia: Jóźwiak – Maciążek, Nowikiewicz, Folusiewicz, Kaczmarczyk, Szulc, Jarosiński, Szczęch, Leszczyński (88' Lichołat), Kuciński, Pawłowski (80' Bartkowski) 
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary przeciwsłoneczne GENNY
OKOWOKO s.c.
Bezpłatne badanie wzroku
Okulary korekcyjne Oscar Ventura