Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Derby w Braniewie (okręgówka)

W najciekawszym meczu 9. kolejki Zatoka Braniewo uległa na własnym boisku Błękitnym Orneta 2:3. Także trzy punkty zdobyło MGKS Tolkmicko po zwycięstwie nad Dziadkiem Ossa Piskupiec Pomorski.

W Braniewie doszło do pojedynku derbowego, w którym miejscowa Zatoka podejmowała wyżej notowanych Błękitnych Orneta. Spotkanie ułożyło się po myśli gospodarzy, którzy w 23 min. po uderzeniu z rzutu wolnego Konrada Dzwonkowskiego objęli prowadzenie. Nie cieszyli się jednak z niego zbyt długo. Zaledwie dwie minuty później w polu karnym faulowany był zawodnik z Ornety Wojciech Uzar. Sam poszkodowany pewnie wykorzystał "jedenastkę" doprowadzając do remisu 1:1. Na osiem minut przed końcem pierwszej połowy po bramce Jacka Basałygo przyjezdni wyszli na prowadzenie. Drugą połowę lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po niespełna minucie doprowadzili do remisu za sprawą Piotra Rutkowskiego. I kiedy wydawało się, że mecz ten zakończy się podziałem punktów w 84 min. po szybkiej kontrze sam na sam z bramkarzem Zatoki znalazł się Tomasz Kata, nie zmarnował tej sytuacji i zdobywając bramkę dał zwycięstwo Błękitnym.
     Trudne zadanie mieli przed sobą piłkarze MGKS-u Tolkmicko, którzy na własnym terenie podejmowali beniaminka Dziadka Ossa Biskupiec Pomorski. Po dwóch z rzędu porażkach wreszcie podopieczni trenera Adama Borosa zdołali zdobyć komplet punktów, choć zwycięstwo nie przyszło łatwo. Od początku gra toczyła się w środkowej części boiska, a żadna z drużyn nie potrafiła wykorzystać stworzonych przez siebie sytuacji. Dopiero na dziesięć minut przed końcem bramkę na wagę trzech punktów zdobył dla gospodarzy Tomasz Filipowicz.
     Kolejny remis zanotowali piłkarze Syreny Młynary, którzy tym razem podzielili się punktami z Czarnymi Rudzienice. W pierwszej połowie zespołem nieco lepszym byli gospodarze, którzy w 37 min. po golu Juńczyka prowadzili 1:0. Po zmianie stron Syrena wzięła się za odrabianie strat, choć przez dłuższy czas nie była wstanie sforsować obrony rywali. Dopiero w 86 min. po szybkim kontrataku do remisu doprowadził Wiesław Korzeb.
     Także podziałem punktów zakończył się mecz, w którym Iskra Narzym podejmowała Concordię Elbląg. Goście bardzo szybko, bo już w 6 min. po bramce Wojciecha Chuderskiego objęli prowadzenie. Niestety po kwadransie gry i samobójczej bramce Dariusza Gumińskiego mieliśmy remis 1:1. Po zmianie stron znów jako pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze Concordii po tym, jak bramkarza gospodarzy pokonał Przemysław Kleiwachter. Elblążanie nie zdołali jednak korzystnego wyniku dowieźć do końca meczu. Na dziesięć minut przed ostatnim gwizdkiem do wyrównania doprowadził Przyborski i mecz zakończył się podziałem punktów.
     
     Komplet wyników 9. kolejki: Start Nidzica - Grunwald Frygnowo 3:0 (2:0), Zatoka Braniewo - Błękitni Orneta 2:3 (1:2), MGKS Tolkmicko - Dziadek Ossa Biskupiec Pomorski 1:0 (0:0), Olimpia Olsztynek - GKS Stawiguda 2:1 (2:0), Iskra Narzym - Concordia Elbląg 2:2 (1:1), Tęcza Miłomłyn - Olimpia Kisielice 1:2 (0:1), GKS Wikielec - Wałsza Pieniężno 4:0 (3:0), Czarni Rudzienice - Syrena Młynary 1:1 (1:0).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama