Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 12-12-2017, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Spotkałam Mikołaja Spotkałam Mikołaja

Do Lublina po kolejne trofeum

Rek

Nasze brązowe medalistki już dziś rano udały się do Lublina, gdzie jutro powalczą w finale Pucharu Polski z Metraco Zagłębiem Lubin. Elblążanki zapowiadają zaciętą walkę - Do Lublina jedziemy pełne optymizmu, wiary i nadziei, że uda się w tym sezonie zdobyć dwa trofea. Jedziemy tam wygrać, nie ma innej opcji - powiedziała Sylwia Lisewska. A my zapraszamy także do obejrzenia najnowszego magazynu Kram Start Elbląg, przygotowanego przez Truso.tv Przeżyjmy to jeszcze raz!

Piłkarki ręczne Kram Startu Elbląg, brązowe medalistki sezonu 2016/2017, mają szansę na kolejny tytuł. Na drodze do finału Pucharu Polski drużyna Andrzeja Niewrzawy wyeliminowała dwie drużyny z Lublina oraz Piotrcovię. Rywal, z którym zmierzy się w finale pokonał natomiast Olimpię, Łączpol oraz Vistal. Jak nieprzewidywalna i zarazem wyrównana była tegoroczna liga świadczy chociażby fakt, że to właśnie ta ostatnia drużyna pokonała Zagłębie w minioną środę i została mistrzem Polski. Podopieczne Bożeny Karkut zapowiadały, że marzy im się podwójna korona. Jednej już nie zdobyły i liczą, że jutro zgarną Puchar Polski. Z kolei nasze piłkarki, po pokonaniu lublinianek są pełne optymizmu przed potyczką z Miedziowymi
     - Mecz z Zagłębiem Lubin jest ostatnim w tym sezonie - powiedziała Patrycja Świerżewska. - Jest to taki dodatek to całego sezonu, bo wiadomo, że najważniejsze są rozgrywki mistrzostw Polski. Niesione euforią po zdobyciu brązowego medalu jesteśmy w pełni zmobilizowane by zdobyć też puchar. Pokazałyśmy już w tym sezonie, nie tylko kibicom, ale też i sobie, że zespół z Lubina, mimo tego, że jest niewygodnym rywalem, jest do ogrania - zakończyła rozgrywająca Kram Startu.
     - Zdobywając brązowy medal osiągnęliśmy podstawowy cel jaki postawiliśmy sobie wspólnie w lipcu - dodała Ewa Andrzejewska. - Nasza drużyna na podium mistrzostw Polski to nie tylko marzenie każdej z nas, cała elbląska społeczność z utęsknieniem czekała na ten dzień. Ten etap już za nami, teraz myślimy tylko o jednym - zdobyć Puchar Polski. Chcemy iść za ciosem i dać wszystkim jeszcze więcej radości. Ten sezon pokazał, że jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Zdobycie trofeum jest jak najbardziej w naszym zasięgu. Musimy tylko wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności i ostatni raz w tym sezonie zawalczyć o marzenia. Jesteśmy przekonane, że to będzie mecz walki, jednocześnie mamy nadzieję, że po końcowym gwizdku to my staniemy na najwyższym stopniu podium. Zrobimy wszystko aby tak się stało- zakończyła zawodniczka.

  (fot. Anna Dembińska) (fot. Anna Dembińska)


     Trener Andrzej Niewrzawa podkreśla, że dla niego i jego zespołu najważniejsza była liga, jednak zawalczą także o puchar - Koncentracja przez cały sezon była na lidze, dlatego też nie rozdzieraliśmy szat z powodu pucharu Challenge. Wiadomo, że to są rozgrywki, w których warto wystąpić i jak najlepiej się zaprezentować, bo Puchar Polski i Europy też jest istotny dla sponsora, dla klubu, dla miasta, natomiast dla nas najważniejsza była liga. Wiadomo, że Lubin nam nie leży, a teraz przegrał z Vistalem o złoto i będzie chciał zdobyć jakieś trofeum. Na pewno w sobotę się nie położy. My zagramy już na większym luzie, bo mamy coś najważniejszego, co chcieliśmy mieć przed sezonem. Potraktujemy to jako bonus, ale nie na zasadzie, że jedziemy tam się bawić i może on nam spadnie z nieba, tylko będziemy o niego bonus walczyć - podsumował szkoleniowiec.
     
     Początek sobotniego finału Pucharu Polski w Lublinie o godz. 17:45. Chętni na wyjazd mogą się jeszcze zgłaszać pod nr tel 602629080. Pozostały ostatnie wolne miejsca. Transmisję ze spotkania przeprowadzi telewizja TVP Sport.
     
     

Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama