Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Z lotu ptaka Z lotu ptaka

Dobrze nie jest (III liga)

Kolejnej porażki doznali piłkarze Olimpii Elbląg. W sobotę na stadionie przy ul. Skrzydlatej elblążanie ulegli III-ligowemu Chemikowi Bydgoszcz 1:5 (0:3).

To już trzecia porażka naszego zespołu w przeciągu ostatnich dziesięciu dni. Najpierw elblążanie wysoko ulegli na wyjeździe Stomilowi Olsztyn przegrywając aż 0:7, natomiast w ubiegłą środę także na wyjeździe przegrali z grającą w IV-lidze Poloną Bart-Ex Pasłęk 0:1.
     W sobotę elblążanie rozegrali kolejny sparing z Chemikiem Bydgoszcz, który podobnie jak nasza drużyna gra w III lidze - tyle tylko, że w innej grupie. Niestety po raz kolejny Olimpia wypadła bardzo blado na tle swojego rywala. Od początku przewaga należała do gości, którzy byli zespołem bardziej zgranym. Już po niespełna 20 min. gry Chemik prowadził 2:0, a bramki dla tego zespołu padły po fatalnych błędach naszych obrońców. Tuż przed przerwą goście podwyższyli na 3:0 i zanosiło się na kolejną wysoką porażkę podopiecznych Adama Fedoruka. W drugiej połowie obraz gry praktycznie się nie zmienił. Mimo że na boisku w składzie Olimpii zobaczyliśmy Łukasza Nadolnego, Adama Fedoruka i Piotra Augustynowicza, to nadal stroną przeważającą byli goście. To oni częściej atakowali naszą bramkę będąc znacznie groźniejszym zespołem aniżeli gospodarze. Bardzo słabo w tym meczu zaprezentowała się nasza linia obrony, a w szczególności pozyskany z Tolkmicka Grzegorz Rutkowski, który momentami nie potrafił znaleźć sobie miejsca na boisku. Zawodnik ten chyba całkowicie nie rozumie koncepcji gry, jaką stara się wprowadzić trener Olimpii. Honorową bramkę dla gospodarzy zdobył po ładnej akcji Adam Fedoruk, ale i tak mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem gości 5:1.
     Kolejny sparing nasi trzecioligowcy rozegrają już w najbliższy piątek, a ich przeciwnikiem będzie zespół Błękitnych Orneta.
     Do rozpoczęcia rundy wiosennej naszym piłkarzom pozostały niespełna dwa tygodnie. Każdy zdaje sobie sprawę, że elblążanie będą w rundzie rewanżowej walczyć o utrzymanie się w gronie trzecioligowców . Jednak z taką formą jaką prezentują obecnie nie ma co marzyć, że to założenie zostanie zrealizowane. Trener Adam Fedoruk ma w tym momencie twardy orzech do zgryzienia. Liga tuż tuż a on musi zrobić wszystko, by odpowiednio zmotywować swoich piłkarzy do spotkań ligowych, bo forma fizyczna nie jest chyba aż taka zła. Czy to się uda, zweryfikuje liga, a w szczególności pierwszy wyjazdowy mecz, w którym naszym przeciwnikiem będzie obecny lider zespół Gwardii Warszawa.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • moim zdaniem a kurewsko słabi i myślą że są gwiazdami !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mocny(2003-02-26)
  • Rozliczyć Strębskiego z tegorocznej halówki /co do złotówki /
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    księgowy(2003-02-26)
  • Uczestnicy mieli zabawę a organizator ma kasę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Osama Bin Laden(2003-02-26)
  • TERMINARZ ????????????????????????????????????????????????????????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibc(2003-02-26)
  • TOPOLOWA ZA OLIMPIA POZDRO DLA WSZYSTKICH ZIOMKOW
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ZNACZY SIE JA!!(2003-02-27)
  • Fedoruk do szkoły!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Fedoruk sam musi się wyszkolić a później wziąc za trenerkę.Tymi metodami może szkolić chłopców z podwórka.Jeżeli chodzi o piłkarzy Olimpii to tak naprawde są amatorami z prowincji.Daleko im do Jacka Spychalskiego czy Macieja Szelaga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic(2003-02-28)
  • Nie atakujcie Fedoruka - uczy sie na AWF. Po porażkach przyjdą sukcesy ligowe. Wspierajcie Go, dołożyć jest komu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ?Zdziwiony?(2003-02-28)
  • Fedoruk mowi, że chce grać nowoczesny football i chce się utrzymać w 3 lidze hahahahahah! To dlaczego ciągle gra Zambrzycki (on nie umie nic, tylko kosić), a zawodnikiem, który ma uratować Olimpie jest Nadolny hahahahahah! Jeśli nadal w klubie będą grac cwaniaki, po znajomości(kierownik drużyny) to obudzimy się w IV lidze.Gdzie sa wzmocnienia!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    oli(2003-03-07)
  • Dlaczego ten klub nie wyciagnal wnioskow z przeszlosci i nadal jest klubem cwaniakow.Przyklad: syn kierownika mimo iz nie ma zadnego talentu i umiejetnosci "gra" w pierwszym skladzie, a trener F mowi, ze chce grac nowoczesny football hahahahahah!!!!Zawodnikiem na, ktorego liczy jest Ł.N - jaja jak berety. Gdzie sa wzmocnienia????Rutkowski hahahahah!!!!Mimo to pozdro.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    romek(2003-03-07)
  • Moim zdaniem Paweł Zambrzycki jest najlepszym obroncą w Olimpii.Czy ktoś z moich przedmówców wie o tym, że Paweł ma najlepszą frekwencję, jeśli chodzi o treningi?To chyba ma jakieś znaczenie,co?Zobaczymy, jak pokażą się w sezonie cwaniaki,którzy olewają treningi, a do klubu przychodzą tylko po kasę.Rozumiem ich, przecież ciężka praca przed sezonem się nie liczy-Fedor i tak ich wystawi,przecież to jego pupilki.Pośmiejemy się już za tydzień, jak gwiazdy opadną z sił już po pierwszej połowie, a prawdziwi piłkarze będą grać do końca.Wszyscy wiedza, że technika nie wystarczy, a szybkość, to nie jest coś wrodzonego, a wyćwiczonego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-03-08)
Reklama