Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ekologia po Elbląsku Ekologia po Elbląsku

Druga porażka (piłka ręczna)

Po ubiegło tygodniowej klęsce w Szczecinie tym razem piłkarki ręczne przegrały we własnej hali z beniaminkiem Vive Kielce 29:31 (17:18). Elblążanki z dwiema porażkami na koncie zajmują przedostatnie miejsce w tabeli.

Nim oba zespoły rozpoczęły zmagania o ligowe punkty, działacze, zawodniczki oraz kibice pożegnali wieloletnią piłkarkę Startu Annę Giejdę, która postanowiła zakończyć karierę. Były kwiaty, upominki a także podziękowania. Redakcji portElu nie pozostaje nic innego jak tylko dołączyć się do tych podziękowań za wieloletnie reprezentowanie barw Startu zarówno na arenie krajowej, jak i zagranicznej.
     Mecz z beniaminkiem z Kielc rozpoczął się po myśli elblążanek, które w pierwszej minucie po rzucie Iwony Błaszkowskiej wyszły na prowadzenie 1:0. Chwile później po faulu na Katarzynie Szklarczuk rzut karny pewnie wykonała Monika Pełka podwyższając prowadzenie na 2:0.
     Różnica dwóch oczek utrzymywała się do 4, min., kiedy to na tablicy widniał rezultat 3:1 dla Startu. Później jednak do głosu zaczęły dochodzić rywalki, które szybko doprowadziły do remisu 3:3. Kolejne minuty to niewielka przewaga przyjezdnych podyktowana faktem, że Start grał w osłabieniu, gdyż na ławkę kar powędrowały aż trzy elbląskie zawodniczki. Vive wykorzystało przewagę i w 13. min. prowadziło 9:6. Kiedy już jednak gospodynie powróciły do pełnego składu, to w ciągu niespełna minuty po golach Pełki i Błaszkowskiej zmniejszyły straty do jednego oczka 8:9. W kolejnych minutach to znów kielczanki odskoczyły naszym zawodniczkom na 4 bramki, a te zmuszone były "gonić" wynik. Wprawdzie w końcówce pierwszej odsłony podopieczne Zdzisława Czoski zdołały najpierw wyrównać 16:16, a chwilę później wyjść nawet na prowadzenie 17:16, to i tak pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem rywalek 18:17.
     Druga połowa rozpoczęła się od dwuminutowej kary dla Katarzyny Szklarczuk i znów osłabione elblążanki musiały stawiać zaciekły opór natarciom rywalek. Tym razem jednak cios przyjezdnych był niemal decydujący. W przeciągu 17 pierwszych minut drugiej połowy kielczanki zdobyły aż 10 bramek tracąc zaledwie trzy. Bardzo dobrze w bramce gości spisywała się Bożena Bator, która broniła większość rzutów naszych zawodniczek. Nie można tego samego powiedzieć natomiast o naszej bramkarce Natalii Charłamowej, która tego spotkania do udanych na pewno nie zaliczy. Jak nawet twierdzili niektórzy kibice do elbląskiej bramki wpadało wszystko, co leciało w jej kierunku. Sytuacja zmieniła się dopiero w chwili, kiedy między słupkami pojawiła się Izabela Zwiewka. Wydaje się jednak, że zmiana ta była zdecydowanie za późno i nie udało się już odmienić losów meczu.
     Na niespełna dziesięć minut przed końcem Start przegrywał 22:29. Jednak ostatni zryw elblążanek, udane interwencje w bramce wspomnianej już Zwiewki sprawiły, że na trzy minuty przed końcem Vive prowadziło już tylko 31:26. Chwilę później bramki dołożyły jeszcze Sądej, Dolegało oraz Korowacka i na tablicy widniał rezultat 29:31. Niestety elblążankom zabrakło już czasu na wyrównanie i drugie zwycięstwo w tym sezonie zanotował beniaminek z Kielc. Natomiast podopieczne trenera Czoski po dwóch meczach nadal pozostają bez punktów, o które już w najbliższą sobotę przyjdzie im walczyć w Rudzie Śląskiej z tamtejszą Zgodą.
     
     Start Elbląg - Vive Kielce 29:31 (17:18)
     Start: Charłamowa, Zwiewka, Ziajka - Błaszkowska 12, Mihdaliova 6, Pełka 5, Szklarczuk 3, Korowacka 1, Dolegało 1, Sądej 1, Koniuszaniec.
     Vive: Bator, Sydorova, Umańska - Artsiomenka 14, Duda 5, Sęktas 4, Grabarczyk 3, Echolc 2, Kopertowska 1, Rubtsova 1, Skrzyniarz 1, Czerwińska, Grudka.
     
     Komplet wyników 2. kolejki: Vitaral Jelenia Góra - AZS Politechnika Koszalin 24:21 (7:11), Sośnica Gliwice - AZS AWFiS Gdańsk 26:27 (10:11), SPR Lublin - Zagłębie Lubin 26:28 (10:14), AZS AWF Katowice - Zgoda Ruda Śląska 14:29 (5:17), Start Elbląg - Vive Kielce 29:31 (17:18), Piotrcovia Piotrków Tryb. - Łącznościowiec Szczecin 31:22 (16:12).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A tyle szumu że kasa potrzebna , zebranie z kibicami itd. A na cholerę , jak piłkarki w dupe dostają ? Najpierw niech sie wykażą a potem kasa na wypłatę i na rozwój klubu. W amatorszczyzne nie ma co pchać kasy..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    drago(2005-09-19)
  • Jakbyś troszkę pomyslał kolego to bys zrozumiał że właśnie kasa jest potrzebna żeby zakupić więcej zawodniczek a nie grać cały sezon jedną 7 bez żadnych zmian.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    przemo(2005-09-19)
  • skoro rosjanka nie musi trenować bo i tak bedzie grała, w dodatku 6o min, bramkarka stoi w bramce o 20 min za dlugo przy tak krótkiej ławce to i tak za mało zmian szkoda tych punktow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-09-19)
  • po co tracic pieniadze miastai sponsorow na damska pilke ktora od wielu lat nie osiagnela zadnego znaczacego sukcesu!!! a w ttym sezonie i tak podejrzewam ze spadna z ligi ... lepiej wzmocnic dobrze pnaca sie pilke reczna meska a moze zaowocuje to awansem do ekstraklasy,nawet dobry zespol 1 ligi meskiej jest bardziej widowiskowy niz koncowka tabeli ekstraklasy kobiet !!!!! TYLE pozdro 600 ;]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdegustowany(2005-09-19)
  • Zdegustowany tak najłatwiej wszystko zlikwiduj!!! A jak Techtrans wejdzie do ekstraklasy a potem mu się nie będzie wiodło to ciekawe czy powiesz po co w nich inwestować lepiej dołozyć do piłki nożnej!!! Myślę, że 130 tys. miasto takie jak Elbląg stać na utrzymanie ekstraklasy kobiet jak i mężczyzn. Co do widowiska uważam, że piłke ręczna kobiet jest równie interesująca jak mężczyzn.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grzesiek(2005-09-19)
  • E ! nie narzekajcie w koncu awansowalismy o jedno oczko i juz nie jestesmy czerwona latarnia tylko awansowalismy na 11 miejsce, oby tak dalej co kolejka awans a zobaczycie bedzie dobrze...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ronavino(2005-09-20)
  • start i techtrans to jedyne wizytówki sportowe naszego miasta różni je tylko ilość wychowanków w swoich szeregach techtrans w 80% to nasi chłopcy a start zabija własne dzieci czy są w Elblągu jakieś grupy dziewcząt i co sie z nimi dzieje.Gdzie są jakies wychowanki startu czy truso jesli sa to gdzie grają wiem że kilka siedzi na ławce od kilku lat i ...Chłopcy grali kiedys w II lidze mogli by grać dalej dotyczy to dziewcząt tez.ważna jest atmosfera w zespole wzajemne zaufanie zawodniczki -trener-kibice ale zaufac mozna tylko kibicom bo konflikt pomiedzy pozostałymi widac na boisku.wszystko zaczyna się od pieniędzy ale skoro zdeklarowliście się godnie reprezentowac klub to sie tego trzymajcie porozmawiajcie sobie szczerze drogie panie o postawie niektórych z was poroście o to trenera i działaczy a bedziemy w lidze trwać
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-09-20)
  • Zgadzam się z moim przedmówcą. Na konferencji prasowej, którą zorganizowaliśmy jak i osobiście od kierownictwa klubu słyszeliśmy, że Truso ma być kuźnią talentów dla Startu. Tymczasem jak można prześledzić od kilku lat żadna z naszych wychowanek nie rozwineła się w Starcie na klasową zawodniczkę. Jest grupa obiecujących juniorek, którą prowadzi trener Drużkowski ale one wzmocnią Start za około 3 lat. a obecnie potrzeba nam dwóch doświadczonych zawodniczek, które oprócz Iwony Błaszkowskiej pociągnełyby zespół. Jest to dość przygnębiająca sytuacja bo przecież w przeszłości Start opierał się głównie na wychowankach i odnosil duże sukcesy!!!. Dlatego nalezy zastanowić się, gdzie twi przyczyna takiego stanu rzeczy. Czy przez ostatnie kilka lat nie wyszkoliliśmy żadnej młodej zawodniczki, która mogłaby zasilić Start!!???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grzesiek(2005-09-20)
  • jest kilka dziewczyn u Pana Lotkowskiego które b sie bardzo brzydały w Starcie ale nikt nie chce nawet ich poprościc zeby zaczeły trenowac ze Startem> Jest tam taka bardzo dobra Wysoka rozgrywająca Ada wydaje mi sie ze bardzo by sie przydała i moge sie załozyc ze tez bardzo by chiała trenowac ze startem moze ktos jej to zaproponuje??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mirosława(2005-09-20)
  • jezeli naprawde myslicie ze pilka reczna w damskim wykomaniu jest tak samo atrakcyjna co w meskim to naprawe nie znacie sie na tym sporcie a do tej pory uwazalem ze jest wrecz przeciwnie.Damska lige chcecie uratowac chyba z litosci bo napewno nie checi ogladania tej zenady i to w kiepskim wykonaniu.I nie chodzi tu a to aby powiedziec ze nalepiej odpuscic i niech wszystko przepadnie cala ta wieloletnia historia klubu !!! chodzi tu oto ze juz klub meczyl sie i meczy.Dwoil sie i troli a teraz poprostu upada tak jak wiekszosc zespolow w lidze naszej polskej pozdro 600;]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdegustowany(2005-09-20)
  • Pani Mirosławo My kibice z chęcią byśmy przyjrzeli sie juniorkom od pana Lotkowskiego. Mozemy też szepnąć słówko trenerowi Startu bo jesli rzeczywiście marnują się talenty w Truso, gdy Start nie ma kim grać to jest rzeczywiscie coś nie tak.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grzesiek(2005-09-20)
  • Zdegustowany Ty masz swoje zdanie My mamy swoje będziemy ratowac nasz klub i nam się to uda. A gdy już staniemy na nogi wtedy udowodnimy, ze piłka ręczna w wykonaniu kobiet moze być równie ciekawa jak mężczyzn. Oczywisćie faceci graja szybciej i mocniej ale też brutalniej a kobiety za to delikatniej:) Nie jestesmy przeciwnikami Techtransu i życzymy awansu chopom bo na to zasługują. Start ratujemy nie z litości ale z szacunku dla tradycji kobiecej piłki ręcznej w Elblagu i z miłości do sportu. Nie wyobrażamy sobie aby elbląska kobieca piłka ręczna mogłaby zniknąc z mapy Polski.Dwa mistrzostwa Polski, Dwa wicemistrzostwa oraz 4 brazowe medale oraz reprezentowanie naszego kraju w Europejskich pucharach sprawiły, ze cała Polska szanuje elblaską piłkę ręczną. W Polsce jak i Europie grały i obecnie gra wiele wychowanek Truso i Startu. Polska reprezentacja awansowała do mistrzostw świata, a ty mówisz o upadku piłki ręcznej. Nie rozumiem jak człowiek, który podejrzewam bardzo interesuje się piłką reczna chce upadku Ks Start???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grzesiek(2005-09-20)
Reklama