Czwartek 13-12-2018, imieniny Łucji, Otylii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Druga porażka Startu (piłka ręczna)

Elbląg, Druga porażka Startu (piłka ręczna) Elblążanki mimo ambitnej postawy przegrały w Lublinie (Fot.AD)
Rek

 W niedzielnym meczu PGNiG Superligi kobiet EKS Start przegrał w Lublinie z tamtejszym SPR 30-35 (16-17). Elblążanki przespały znaczną część pierwszej połowy i choć udało im się odrobić straty, lublinianki okazały się skuteczniejsze po przerwie i pewnie wygrały.

Początek meczu należał do Startu. Elblążanki, po bramce Pauliny Wasak prowadziły 3-1. To podrażniło gospodynie, które szybko odrobiły straty i wyszły na dwubramkowe prowadzenie 7-5. Gdy po 17 min. SPR wygrywał 13-7 wydawało się, że Start przegra mecz z kretesem. Nasze zawodniczki zaczęły jednak rzucać bramkę za bramką, spisując się przy tym bardzo dobrze w obronie i doprowadziły do remisu 14-14. W końcówce pierwszej połowy minimalnie skuteczniejsze były lublinianki i schodziły na przerwę z przewagą jednej bramki.
     Na początku drugiej odsłony po celnych rzutach Małgorzaty Majerek szczypiornistki SPR powiększyły przewagę do trzech bramek. Decydująca o losach spotkania okazała się 43 min., gdy elblążanki grały w podwójnym osłabieniu, co pozwoliło „odskoczyć” gospodyniom na 6 bramek. Naszego zespołu nie było niestety stać na odrobienie strat. Co prawda w 56 min. mistrzynie Polski prowadziły tylko dwoma bramkami 31-29 lecz ambitna postawa Startu nie wystarczyła i w końcówce meczu SPR udowodnił swoją wyższość wygrywając ostatecznie 35-31.
     Nasza drużyna przegrała drugi mecz w sezonie. Dobra gra w końcówce pierwszej odsłony, kiedy elblążanki goniły wynik nie wystarczyła na drużynę mistrzyń Polski. W sobotę 18 września EKS Start zagra po raz pierwszy w sezonie 2010/2011 w Elblągu, gdy podejmie we własnej hali KPR Jelenia Góra. Zobacz wyniki i tabelę PGNiG Superligi.
     
     Start: Kordunowska, Kędzierska- Frąckiewicz, Szott, Pełka-Fedak 4, Sądej 5, Dolegało 6, Cekała 1, Wolska 1, Strzałkowska 4, Szymańska 6, Wasak 3 
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Sama porażka z Lublinem pięcioma bramkami nie jest katastrofą. Jeżeli jednak poczytać co piszą na ten temat media (np sportowefakty), to okaże się, że ten mecz to jedna wielka lipa. Poziom beznadziejny, 29 błędów Startu, kara za nieuprawnione wejście na boisko i inne cuda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-09-13)
  • Uff. .. Odetchnąłem. Bałem się że, błędy z wejsciami na parkiet odeszły w zapomnienie. Czy naprawdę te błędy muszą się pojawiać. Mogę, na ochotnika, stać przy lini z napisem na kartonie : 1 strona NIE WCHODZIĆ, 2 strona WCHODZIĆ (coś na podobieństwo F1). Ile jeszcze punktów przez to ucieknie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic przyjezdny(2010-09-13)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE