Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont McDonald's Remont McDonald's

Dwa zwycięstwa i dwie porażki Meblarzy (piłka ręczna)

 
Elbląg, Dwa zwycięstwa i dwie porażki Meblarzy (piłka ręczna) fot. Anna Dembińska
Rek

Ostatnie dni były dla szczypiornistów Wójcika bardzo intensywne. Meblarze rozegrali cztery mecze kontrolne, w których ponieśli dwie porażki oraz odnotowali dwa zwycięstwa.

Elblążanie bardzo intensywnie przygotowują się do rozgrywek I-ligowych, które ruszają już za niespełna dwa tygodnie. Podopieczni Dariusza Molskiego mają napięty grafik meczów kontrolnych, bo jest ich w sumie aż siedemnaście. W miniony weekend Meblarze uczestniczyli w malborskim turnieju, w którym zmierzyli się z dwoma ligowymi rywalami oraz mistrzem Mołdawii. Pierwszego dnia elblążanie walczyli z drużyną Sokół Browar Kościerzyna, z którą przegrali 23:25. Spotkanie lepiej rozpoczęli kościerzynianie, prowadząc już 10:4. Nasi zawodnicy zdołali jednak zniwelować część strat i na przerwę schodzili przygrywając 10:13. W drugiej odsłonie zawodów gra Meblarzy nadal pozostawiała wiele do życzenia, jednak w końcu udało się doprowadzić do wyrównania w 47. minucie. W końcówce bardziej skuteczni byli rywale, którzy odskoczyli na pięć bramek, by ostatecznie wygrać 25:23. Drugi dzień turniejowych zmagań Meblarze rozpoczęli od meczu z Olympusem-85 Kiszyniów. Pojedynek ten praktycznie od początku układał się pod dyktando elblążan, którzy po kwadransie gry prowadzili 8:3, a do przerwy objęli dziesięciobramkową przewagę. W drugiej połowie nadal skuteczniejsi byli nasi zawodnicy, którzy po pięciu golach z rzędu prowadzili już 22:7 i spokojnie dograli mecz, by zakończyć go wynikiem 30:18. Przed ostatnim meczem wiadomo było, że w razie zwycięstwa podopieczni Dariusza Molskiego wygrają turniej, a w razie porażki zajmą czwarte miejsce. Mecz rozpoczął się po myśli zawodników Wójcika, którzy prowadzili 9:5. w kolejnych akcjach zawodziła skuteczność, szczególnie w akcjach 'sam na sam' z bramkarzem. Do przerwy gospodarze wyrównali i było 12:12. Po zmianie stron do ataku ruszyła Pomezania, która odskoczyła na pięć bramek. Elblążanie starali się jeszcze odmienić losy tego spotkania, jednak nie zdołali już doprowadzić do wyrównania i przegrali 22:25.
     Na turnieju najskuteczniejszym graczem w elbląskiej drużynie okazał się Michał Tórz, rzucając łącznie 14 bramek. Jedną mniej zdobył Grzegorz Dorsz, a 11 trafień zanotował Piotr Adamczak. I miejsce zajęli Mołdawianie, drugie gospodarze, a na najniższym stopniu podium stanęli kościerzynianie. Meblarze uplasowali się na miejscu czwartym.
     Wczoraj nasza drużyna ponownie zmierzyła się z mistrzami Mołdawii, tym razem na swoim parkiecie. Mecz na początku był wyrównany, jednak błędy przyjezdnych pozwoliły gospodarzom szybko wyjść na prowadzenie 8:4. W kolejnych minutach trwała naprzemienna wymiana ciosów, jednak to elblążanie prowadzili kilkoma bramkami. Niestety kontuzji nabawił się Grzegorz Dorsz, co jest bardzo złą wiadomością, bo wcześniej urazu doznał grający na tej same pozycji Jakub Malczewski. Gospodarze grali nieźle w obronie, kilkukrotnie przechwycili piłkę i wyprowadzili skuteczne kontrataki, dzięki czemu na przerwę schodzili prowadzą 19:13. Do 45. minuty zespoły naprzemiennie trafiały do siatki. W kolejnych akcjach nasi zawodnicy mylili się przy oddawaniu rzutów, rywale natomiast kilkukrotnie trafili ze skrzydeł i doszli na cztery gole. Ostatnie trzy bramki padły łupem zawodników z Elbląga, którzy ostatecznie wygrali 33:26.
     

  fot. Anna Dembińska fot. Anna Dembińska

Dariusz Molski - Pierwszy mecz w Malborku nam nie wyszedł. Biliśmy się zamiast grać, dlatego do drugiego meczu podeszliśmy bardzo skoncentrowani. Zagraliśmy mocno w obronie i dużo z kontry. W trzecim meczu fajnie zaczęliśmy, prowadziliśmy pięcioma bramkami. Później mieliśmy sześć setek i zamiast prowadzić jedenastoma, zrobił się remis. Skuteczność nie dała nam zwycięstwa w turnieju. Cieszy jednak to, że popełniamy mało błędów i coraz lepiej wyglądają podania do kontr. Obawiam się, że Grzegorzowi Dorszowi stało się coś poważnego, zaraz za to wróci Jakub Malczewski. Nie pogra jeszcze Mikołaj Kupiec, ale u nas pograł już Stasiu Gębala. Weszliśmy już w tzw trening startowy, mamy osiem treningów tygodniowo. Wyciągamy wnioski, wiemy nad czym mamy pracować.
     
     Przed naszą drużyną jeszcze turniej w Nidzicy. W dniach 4-5 września Meblarze zmierzą się z Warmią Olsztyn, Pomezanią Malbork, Wybrzeżem Gdańsk oraz Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Żarówki LED
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem