Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 22-02-2018, imieniny Marty, Małgorzaty
 
Rek

UWAGA!

Dwie różne odsłony meczu (piłka nożna)

Elbląg, Dwie różne odsłony meczu (piłka nożna) Elblążanie mimo ambitnej postawy przegrali w Olsztynie (Fot.AD)
Rek

Porażką 1-2 (0-2) zakończyło się wyjazdowe spotkanie Olimpii 2004 z OKS II Olsztyn. Olsztynianie wzmocnieni zawodnikami z pierwszego zespołu zagrali bardzo dobrze w pierwszej połowie. Po przerwie wyraźnie lepsza była Olimpia, lecz stać ją było jedynie na strzelenie honorowej bramki. Zobacz wyniki i tabelę IV ligi.

Mecz rozpoczął się dla naszej drużyny bardzo pechowo. Już w 3 min. naciskany w polu karnym Daniel Baran tak niefortunnie wybijał piłkę głową, że trafił do bramki Krzysztofa Hyza. W 20 min. gospodarze prowadzili 2-0. Po dośrodkowaniu z prawej strony błąd popełnili obrońcy i bramkarz Olimpii, których minęła piłka, a Paweł Podhorodecki skorzystał z „prezentu” i wpakował piłkę do elbląskiej bramki. Chwilę później nasza drużyna mogła zdobyć kontaktową bramkę, ale po strzale Kamila Piotrowskiego piłka trafiła w spojenie słupka z poprzeczką. Elblążanie wystąpili w Olsztynie bez Macieja i Rafała Anuszków, którzy odnieśli kontuzje w pucharowym spotkaniu z Barkasem Tolkmicko. W 40 min. sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej, gdyż urazu doznał Tomasz Augustyńczyk.
 W drugiej odsłonie zdecydowanie przeważającą stroną była Olimpia. Kto wie jak zakończyłby się mecz gdyby w 65 min. rzut karny podyktowany za zagranie ręką w polu karnym wykorzystał Jacek Czerniewski. Niestety strzał naszego zawodnika obronił bramkarz OKSu Marek Maleszewski. Dogodne sytuacje do zdobycia gola mieli Bykowski i Piotrowski. Kontaktowego gola udało się Olimpii zdobyć dopiero w 78 min., gdy po akcji prawą stroną pod poprzeczkę trafił Kamil Kopycki. Niestety mimo ataków do końcowego gwizdka nasza drużyna nie zdołała strzelić wyrównującej bramki.
     W minionej kolejce swoje mecze przegrały dwa pierwsze zespoły IV ligi Granica Kętrzyn i Olimpia 2004. Przewaga elblążan nad trzecim w tabeli Płomieniem Ełk stopniała do 3 punktów. 
     
     Olimpia 2004: Hyz- Brzezicki, Gąsiorowski, Śmigielski, Czerniewski, Baran, Sierechan, Skierkowski, Piotrowski, Augustyńczyk (40' Kopycki), Bykowski (70' Niedźwiedzki) 

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama