Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Dworaczyk też nie pomógł (piłka ręczna)

Elbląg, Dworaczyk też nie pomógł (piłka ręczna)

Wczoraj piłkarki ręczne EB Startu Elbląg pokonały we własnej hali Kolporter Kielce 27:23 (15:9). Elblążanki niemal przez cały mecz dominowały na parkiecie utrzymując bezpieczną kilkubramkową przewagę. Kolporterowi w odniesieniu zwycięstwa nie pomogła nawet zmiana trenera.

Dla Kolportera był to praktycznie mecz ostatniej szansy, by nawiązać jeszcze walkę o pierwszą szóstkę. Elblążanki nie zamierzały natomiast ułatwiać rywalkom zadania, a przede wszystkim chciały się zrehabilitować za dość wysoką porażkę z Natą. Zadanie to wykonały niemal w stu procentach i gdyby nie chwilowe przestoje w grze, to wygrana byłaby znacznie wyższa. W ekipie Kolportera nie pomogła nawet zmiana trenera, a nowy szkoleniowiec kieleckiej ekipy Dariusz Dworaczyk, także nie znalazł recepty na pokonanie elblążanek w ich własnej hali.
     Mecz rozpoczął się od bramki Kingi Polenz i prowadzenia Startu 1:0. Wprawdzie za moment Monika Pełka nie trafia z rzutu karnego, ale kolejna akcja znów przyniosła bramkę gospodyniom. Tym razem na listę strzelców wpisała się Paulina Korowacka. W kolejnych minutach zdecydowanie rosłą przewaga Startu. Elblążanki po siedmiu minutach gry prowadziły już 5:1. Mimo że trener gości poprosił o czas, to sytuacja po wznowieniu gry niewiele się zmieniła. Nasze szczypiornistki pewnie utrzymywały wywalczoną przewagę. Po kwadransie gry na parkiecie pojawiła się Alesia Migdaliova, która w tym sezonie nie miała zbyt wielu okazji, by pokazać się miejscowej publiczności. Białorusinka tym razem wykorzystała otrzymaną szansę i w ostatnich minutach meczu była najskuteczniejszą zawodniczką Startu. To właśnie także dzięki jej trafieniom w 23 min. EB prowadziło już 12:6. W końcówce pierwszej odsłony oba zespoły zdobyły jeszcze po trzy bramki i na tablicy widniał wynik 15:9.
     Druga połowa to już bardziej wyrównana gra, w czym duża zasługa "rozkręcających" się z minuty na minutę piłkarek Kolportera. Mądrze grający Start, mając w pamięci słabszą grę w końcowych minutach w meczu z Sośnicą, praktycznie przez cały czas utrzymywał czterobramkowe prowadzenie. Nawet najskuteczniejsza snajperka ligi Natalia Artsiomienka, mimo że w cały meczu zdobyła siedem bramek, nie była w stanie pociągnąć swojej ekipy do zwycięstwa. Jednak kiedy w 53 min. przewaga Startu stopniała do trzech oczek 23:20 i przy piłce były kielczanki, kibice zaczęli martwić się o końcowy wynik. Bardzo dobrze jednak w tym fragmencie gry zaprezentowała się Anna Pałgan, która zdobywając dwie bramki z rzędu, znów wyprowadziła Start na pięciobramkowe prowadzenie 25:20. Warto w tym miejscu także wyróżnić naszą bramkarkę Natalię Charłamową, której pewne interwencje wybijały z rytmu rozpędzone zawodniczki Kolportera. W ostatnich trzech minutach elblążanki pozwoliły rywalkom na zmniejszenie strat, ale zwycięstwa nie dały już sobie wyrwać. Mecz zakończył się czterobramkowym zwycięstwem Startu, a kolejne dwa punkty pozwoliły nam umocnić się na piątej pozycji w tabeli.
     
     EB Start Elbląg - Kolporter Kielce 27:23 (15:9)
     
     EB Start: Charłamowa, Zwiewka - Szklarczuk, Lipska 2, Stelina 2, Pełka, Pałgan 7, Polenz 2, Korowacka 8, Olszewska 2, Migdaliova 4.
     Kolporter: K. Rębosz, Sadura - D. Rębosz, Dworaczyk 7, Hołowaty, Czaplińska 2, Gruba 4, Gawęcka, Rolak 1, Prokop, Artsiomienka 8, Swatko 1.
     
     Wyniki 15. kolejki: Łącznościowiec Szczecin - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 22:24 (10:11), Zgoda Ruda Śląska - Sośnica Gliwice 30:18 (16:12), Vitaral Jelfa Jelenia Góra - Gościbia Sułkowice 27:20 (15:11), AZS AWF Katowice - AZS AWFiS Gdańsk 19:26 (7:10), EB Start Elbląg - Kolporter Kielce 27:23 (15:9), Zagłębie Lubin - Bystrzyca Lublin - przeł. na 14 stycznia.
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Gratuluję dziewczynom zwycięstwa!!! Niestety po raz n-ty 40 minuta meczu i co? Przestój, powolutku zaczyna mnie to denerwować, ale cieszmy się z punktów choć wynik mógł być bardziej okazały... Wszystkiego najlepszego dla Kingii Polenz z okazji urodzin pzdr piła
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    http://start.elblag.pl(2004-01-12)
  • No i co entuzjaści Drużkowskiego ? Kolporter ma bardzo dobry skład, ale gorszą drużynę. Ta wygrana była Startowi bardzo potrzebna. Wspaniale bramki Anny. Elżblieta jak zwykle, ale miała chyba jakieś kłopoty z barkiem. Alesia udowodniła, że jest wielkim talentem. Dobra gra Kingi (szczególnie na początku meczu). Cieszy powrót Justyny. Wydaje mi się, że trener wybrał wariant gry skrzydłami, stąd pomijanie kołowej. To, co grała PAULINA świadczy o tym, że nie myliłem się w ocenie Jej ogromnych możliwości. Ten mecz, to 60 minut dookoła nr 13 w czarnym stroju. Oby tak dalej !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Życzliwy(2004-01-12)
  • */+/74100 ,mmmmmmm,,,m mnvc 111111`
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    aAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAZS(2004-01-12)
  • Gratuluje koleżankom zwycięstwa. Przed Wami trzy ciężkie spotkania Mam nadzieję, że uda się zgarnąć kilka punktów, a w razie niepowodzenia kibice wykażą się większą wyrozumiałością niż ostatnio tym bardziej, że w czterech ostatnich kolejkach jest duża szansa na zdobycie kompletu punktów. Najlepsze życzenia dla Kingi Na marginesie. Na oficjalnej stronie KSS napisano, że wczorajszy mecz nie odbył się w Elblągu, a w... Słupsku ;-) hmm ciekawe... Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SES(2004-01-12)
  • Gratulacje za zwycięstwo. Pierwsza połowa była rozegrana wręcz koncertowo. W drugiej nieco gorzej, ale ważne, że są kolejne dwa tak potrzebne punkty. Mam nadzieję, że elbląski trener wśród pesymistów i swoich przeciwników zyskał kolejny kredyt zaufania. Cekamy na kolejne zwycięstwa. Pozdrawiam także wszystkich elbląskich kibiców jesteście suuuuuuper.Ps: Serdeczne i gorące życzenia dla solenizantki Kongi Polenz. Pozdrawiam Rex
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rex.sport@wp.pl(2004-01-12)
  • Dziewczyny gratuluje zwyciestwa a teraz prosze was zróbcie sensacje i wygrajcie z Bystrzycą!!! Prosze was nie jedzcie do Lublina na ścięcie ale na walke o ligowe punkty!!! Bystrzyca będzie zmęczona meczem pucharowym i może troche was zlekceważy!!! Do boju dziewczyny!!! Nie dajcie się!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Grzes(2004-01-16)
  • Czeka Was daleka podróż, przeciwnik z najwyższej półki, ale tym większy bedzie smak zwycięstwa !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Życzliwy(2004-01-20)
Reklama