Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

EKS Start rozbity w Lublinie (piłka ręczna)

W zaległym meczu 21. kolejki ekstraklasy piłki ręcznej kobiet, SPR Asseco BS Lublin pokonał EKS Start Elbląg 44:18 (21:10). Gospodynie dominowały na boisku od początku spotkania, wykazując się skutecznością rzutową i dobrą grą w defensywie. Te atuty zadecydowały o ich bardzo wysokim zwycięstwie w tym pojedynku.

Kibice elbląskiej siódemki liczyli na powtórkę z pierwszego meczu Startu z Lublinem na boisku w Elblągu, kiedy to elblążanki przegrały spotkanie jedną bramką. Było jednak inaczej, bo już po 3 minutach lublinianki prowadziły 3:0, a pierwszą bramkę Start zdobył w 7. minucie po trafieniu Knoroz na 5:1. Piłkarki Startu nie rezygnowały z poprawienia wyniku i w 15. minucie zredukowały przewagę gospodyń do trzech bramek (8:5). Ale jak się okazało, to było ostatnie tak niskie prowadzenie lublinianek. W kolejnych sześciu minutach dorzuciły one 5 bramek, tracąc tylko 2 i zwiększały przewagę bramkową. Elblążanki starały się dorównać rywalkom, lecz popełniały zbyt dużo błędów w obronie, nie wypracowywały pewnych pozycji do rzutów na bramkę, a jeśli już decydowały się na nie, to na przeszkodzie stawała pewnie broniąca Małgorzata Sadowska.
     Wysokie prowadzenie do przerwy nie wpłynęło na zmianę rytmu gry lublinianek w drugiej części meczu. Nadal na boisku dominowały piłkarki z Koziego Grodu, a na ich trzy, cztery trafienia elblążanki odpowiadały jednym. Toteż w 40. minucie Lublin prowadził 31:14 i nie było żadnych złudzeń, kto wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji. Na boisku pojawiły się zawodniczki rezerwowe SPR-u i też rzucały bramki.
     Przegrany mecz elbląskiego Startu nie jest zaskoczeniem, bo faworytem były gospodynie, martwi jednak wysokość przegranej. Miejmy nadzieję, że do ostatniego meczu w rundzie podstawowej z AZS AWFiS Gdańsk, elblążanki potrafią odbudować się psychicznie i skutecznie powalczą o utrzymanie siódmej lokaty w tabeli.
     
     Składy i bramki
     SPR: Sadowska - Damięcka 5, Marzec 4, Majerek 6, Rola 3, Włodek 5, Łabul 2, Malczewska 4, Puchacz 2, Repelewska 5, Rukaite 4, Skrzyniarz 1, Wolska 3. Kary 10 min.
     Start: Górecka, Miecznikowska, Mikszto - Sądej 4, Szklarczuk, Cekała 1, Dolegało 4, Stelina 1, Frąckiewicz, Mihdaliova 1, Pełka-Fedak, Tutaj 1, Knoroz 6. Kary 12 min.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Rozumiem, że mecz można przegrać ale to przegrać z honorem, a tu czysta kompromitacja bo inaczej tego nazwać się nie da. Już nawet nie myślę lecz przekonany jestem, że trzeba rozliczyć zarząd i bierną postawę trenera co ma kolosalny wpływ na złą passę naszych zawodniczek. Należy przestać mydlić oczy wiernym kibicom jaki to zespół się buduje bo wszystko widać jak na dłoni. Czy ludzie odpowiedzialni za takie wyniki nie mają za grosz wstydu i ambicji. Jak długo jeszcze będziemy czekali na zespół, który będzie wygrywał swoje mecze tak jak to bywało w latach dalece ubiegłych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Maroko(2009-02-19)
  • czy nie warto pomyśleć nad wzmocnieniami i odmłodzeniem zespołu, gdzie ten stary klasowy zespół, bo trener sam meczy nie wygra, a może przyjrzeć sie młodym zdolnym zawodniczkom trenera Ringwelskiego, w jego zespole jest kilka ciekawych dziewcząt, może znajdą się pieniadze by zaczęły grać w I-ej lidze, bo chcąc utrzymać Start trzeba inwestować, ktoś może nam te zdolną młodzież podebrać, czas ucieka, a kibice czekają na emocje jakich dostarczały kiedyś zawodniczki Startu, teraz frekfencja na meczach Truso jest większa niż na extraklasie, niech ktoś się nad tym zastanowi i wyciągnie odpowiednie wnioski, taka przegrana to wstyd
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-19)
  • ten zespol juz jest odmlodzony, ze starszych zostaly chyba tylko Stelina i Szklarczuk
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-19)
  • O ja ciee. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-02-19)
  • skonczyc z pilka reczna w Elblagu, po co one wogole "graja"?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rsr(2009-02-20)
Reklama