Piątek 14-12-2018, imieniny Jana, Alfreda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Elbląg szczęśliwy dla reprezentacji Polski. Islandia pokonana!

 
Elbląg, Elbląg szczęśliwy dla reprezentacji Polski. Islandia pokonana! Fot. Michał Skroboszewski
Rek

Polska reprezentacja kobiet w piłce ręcznej wygrała z Islandią w hali CSB w Elblągu 25:18. Mecz obejrzało około dwóch tysięcy kibiców, którzy gorąco dopingowali polską drużynę. Zobacz, jak relacjonowaliśmy przebieg meczu. Obejrzyj fotoreportaż.

Tylko przez pierwszych kilka minut meczu gra była wyrównana. Od 10 minuty Polki bardzo skutecznie powstrzymywały Islandki w obronie, kilka rzutów obroniła Anna Wysokińska, dzięki czemu w 21 minucie było już 9:4. Reprezentacja gości przez sześć minut nie była w stanie rzucić bramki, nie pomogły nawet przerwy na żądanie, które brał Agust Johannsson. Polki kontrolowały przebieg gry, skutecznie wybijając z rytmu rywalki. Nasza reprezentacja prowadziła w 28 min 12:6, a pierwszą połowę pięknym rzutem w okienko zakończyła w ostatnich sekundach Małgorzata Stasiak.
     Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Polski grały bardzo uważnie w obronie, skutecznymi interwencjami w bramce popisywała się Izabela Prudzienica. W 50 minucie było już 23:11 i szykował się pogrom. Trener Kim Rassmussen dał jednak odpocząć zawodniczkom z pierwszego składu, na boisko weszły rezerwowe, które pozwoliły Islandkom zmniejszyć przewagę. Zwycięstwo polskiej reprezentacji nie było jednak ani przez chwilę zagrożone, w 58 minucie Klaudia Pielesz doprowadziła do wyniku 25:16, zdobywając swoją czwartą bramkę, z karnego. Islandki zdołały odpowiedzieć dwoma trafieniami i mecz zakończył się wynikiem 25:18. Najlepszymi zawodniczkami meczu wybrano Porey Rosę Stefansdottir, która zdobyła 5 bramek oraz Annę Wysokińską, której interwencje nieraz ratowały Polki przed utratą bramki.
     - Dzisiaj dziewczyny kapitalnie powalczyły w obronie, dobrze też w ataku i widać, że z każdym treningiem, z każdym meczem coraz lepiej się rozumiemy. W meczach z Ukrainą chcemy pokazać dobrą piłkę ręczną, wygra ta drużyna, która popełni mniej błędów, ale to nie będzie łatwy dwumecz – mówiła po meczu Anna Wysokińska.
     - Islandia zawsze walczy, jest dobrym przeciwnikiem. Te mecz był po to, byśmy mogli się zorientować, w jakiej formie są nasze poszczególne zawodniczki przed ciężkim dwumeczem z Ukrainą. Każda szczypiornistka dała dzisiaj coś dobrego w obronie i to bardzo cieszy. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie Monika Kobylińska, która wykonała bardzo ciężką pracę na boisku, robi wspaniałe postępy. To dobry prognostyk przed Ukrainą – powiedział po meczu Kim Rasmussen, trener reprezentacji Polski.
     - Najważniejsze dopiero przed nami, chwilę się pocieszymy po zwycięstwie z Islandią i dalej do pracy. Ukraina gra bardzo dobrze jeden na jeden i ma szybkie skrzydła, musimy się skoncentrować i każda z nas dołożyć cegiełkę do tego zwycięstwa – dodała Kinga Grzyb, do niedawna zawodniczka EKS Start Elbląg. Dla Kingi Grzyb był to ostatni mecz w elbląskiej hali.
     - Trochę łza się w oku kręci, przykro mi, że po dwóch latach opuszczam Elbląg. Chciałam tutaj dalej grać, ale widocznie tak miało być... Pozostaje mi tylko życzyć powodzenia dziewczynom ze Startu - dodała Kinga Grzyb, która od nowego sezonu będzie występowała w Zagłębiu Lubin.
     6 i 14 czerwca Polki czeka dwumecz z Ukrainą, którego stawką jest awans do mistrzostw świata. 
     
     Polska - Islandia 25:18 (14:7)
     
     Polska
: Monika Kobylińska 1, Monika Stachowska, Iwona Niedźwiedź 2, Kinga Grzyb 2, Klaudia Pielesz 4, Aleksandra Zych 1, Katarzyna Januszewska 2, Joanna Drabik 1, Katarzyna Kołodziejska 2, Agata Cebula, Anna Wysokińska, Małgorzata Stasiak 2, Agnieszka Jochymek 2, Izabela Prudzienica, Patrycja Kulwińska 4, Kinga Byzdra 2.
     
     Islandia: Gudrun Osk Mariasdottir, Steinunn Hansdottir 3, Arna Stif Palsdottir 3, Porey Rosa Stefansdottir 5, Rut Jonsdottir, Porey Anna Asgeirdottir, Hrafnhildur Prastarsdottir 1, Ragneheidur Juliusdottir 1, Eva Bjork Daviasdottir, Florentina Stanciu, Birna Berg Haraldsdottir 2, Kristin Gudmundsdottir 1, Anna Gudmundsdottir 1, Hildur Porgeirsdottir, Unnur Omarsdottir, Sunna Jonsdottir 1.
     
     Tak relacjonowaliśmy mecz: 
     1 min - mecz zaczęły Islandki, od straty. W rewanżu bramkę dla Polski rzuciła Klaudia Pielesz. 1:0
     2 min - Islandki trafiają w poprzeczkę, Polski w odpowiedzi w słupek. Ale po chwili Prastarsdottir trafia na 1:1.
     3 min - świetna akcja Polek. Kołowa Joanna Drabik pokonuje bramkarkę Islandii. 2:1. 
     4 min - wynik bardzo szybko się zmienia. Rzut karny dla Islandii trafia Palsdottir. 2:2
     5 min - dwie minuty kary dla Kingi Byzdry. Polski grają w osłabieniu. 
     Pewnie zwróciła Państwa uwagę pisownia nazwisk islandzkich zawodniczek. Prawie każda ma w nazwisku słowo "dottir". Tak Islandczycy zapisują nazwiska kobiece - Hansdottir to córka Hansa. A tymczasem Polski wychodzą na prowadzenie 3:2 po celnym rzucie Małgorzaty Stasiak.
     8 min. - kolejna dobra interwencja Anny Wysokińskiej w bramce. Polki już w komplecie. 
     10 min - Wysokińska ponownie broni, ale za obronę w kole rzut karny dla Islandii. Na raty wykonuje go Palsdottir. 3:3
     
Kibice gorąco dopingują nasz zespół. Na trybunach jest około dwóch tysięcy osób. 
     12 min - Polki ponownie na prowadzeniu. Pierwsza bramka Iwony Niedźwiedź.
     15 min - 6:4 dla Polek. Karnego wykorzystuje Kinga Byzdra.
     16 min.  -7:4! Szybką kontrę kończy Katarzyna Kołodziejska. Trener Islandii prosi o czas.
     18 min - Islandki są na razie bezradne w ataku. W odpowiedzi Kinga Grzyb trafia na 8:4. Chwilę później karnego nie wykorzystuje Monika Kobylińska. 
      20 min - Jak natchniona broni Anna Wysokińska. Kolejny atak Islandii powstrzymany!
     21 min. - Islandia znów trafi piłkę, do kontry wybiega Agnieszka Jochymek i jest 9:4. 
     22 min - po sześciu minutach bez bramki Islandki wreszcie pokonują Wysokińską. Dokonała tego Juliusdotter. 
     23 min - zagranie Polek na koło, a tam świetnie zastawiła się Patrycja Kulwińska i jest 10:5!
     24 min - kolejna strata gości. Katarzyna Kołodziejska sam na sam z bramkarką nie marnuje takich okazji. 11:5. Kolejny czas dla trenera Islandii. 
     28 min - 12:6 dla Polski. Kolejna udana interwencja Wysokińskiej i bramka Patrycji Kulwińskiej.
     29 min - Przewagę Polek zmniejsza Stefansdottir. 
     30 min - ostatnie sekundy pierwszej połowy. Kolejny przechwyt Polek. O czas prosi trener Kim Rasmussen. Po wznowieniu gry jedna ze szczypiornistek Islandii wędruje na ławkę kar, a bramkę pięknym rzutem w okienko w ostatniej sekundzie zdobywa Małgorzata Stasiak. Po pierwszej połowie 14:7 dla Polski. 
     
     31 min - rozpoczynamy drugą połowę i to od razu od karnego. Pewną egzekutorką Kinga Byzdra. 15:7. Chwilę później przewagę podwyższa Katarzyna Januszewska. 
     37 min - Islandki odrobiły dwie bramki, ale szybko o sobie dała znać Patrycja Kulwińska i jest 17:9. To trzecia bramka pani Patrycji w tym meczu. Mogło być już 18:9, ale karnego nie wykorzystała Byzdra. Skuteczna obrona Mariasdottir. 
     38 min - bramkę dla Islandii zdobywa Palsdottir. Polski grają w osłabieniu, na ławkę kar na dwie minuty wędruje Kinga Byzdra. Mimo to Polki rzucają bramkę. Pierwsze trafienie Moniki Kobylińskiej. Chwilę później przewagę zmniejsza Stefansdottir i jest 18:11. 
     40 min - Islandia w osłabieniu, za ciągnięcie za koszulkę na ławkę wędruje jedna z reprezentantek tego kraju. A dla Polski bramkę zdobywa Katarzyna Januszewska. 19:11. 
     
Mogła podwyższyć na 20:11, ale sędziowie nie uznali bramki. Przekroczenie linii 6 m. 
     43 min - Swoją drugą bramkę w meczu zdobywa Kinga Grzyb, do niedawna zawodniczka Startu Elbląg. 20:11. 
     
47 min - karny dla Polski. Wykorzystany przez Klaudię Pielesz. W bramce polskiej drużyny pojawiła się Izabela Prudzienica, który popisuje się udaną interwencją. W kontrze bramkę dla Polski zdobywa Patrycja Kulwińska, to jej czwarte trafienie. 
     50 min - dwukrotnie świetnie broni Prudzienica! A bramkę zdobywa Klaudia Pielesz i jest już 23:11. Prawdziwy pogrom!
     52 min - Islandki popełniają wiele błędów w rozegraniu, po błędzie kroków piłka dla Polski. Piłkę tracą też Polki, Hansdottir zmniejsza przewagę do 23:12. Trener Rasmussen bierze czas dla naszej drużyny. 
     53 min  - Piątą bramkę zdobywa Stefansdottir, tym razem z prawego skrzydła i jest 24:13. Szybka opowiedź wprowadzonej po przerwie Aleksandry Zych. 24:14.
     55 min. - na kole doskonale znalazła swoje miejsce Gundmusdottir i jest 24:15. W polskiej drużynie grają głównie zawodniczki rezerwowe, które nie mogą sobie poradzić z Islandkami. Tym razem trafia Hansdottir. 24:16. 
     58 min - Zwycięstwo Polek nie jest zagrożone, a kibice gorąco dopingują, czekając na kolejne bramki naszej reprezentacji. Rzut karny dla Polski, dwie minuty kary dla Islandki. Z 7 metra trafia Klaudia Pielesz. To jej czwarta bramka. 25:16. 
     59 min  - Polski zagapiły się w obronie, bez problemów na linię 6 metra przedziera się Haraldsdottir i jest 25:17. Islandki grając w osłabieniu zdobywają kolejną bramkę. Tym razem Jonsdottir. 
     15 sekund do końca. Karnego wywalczyła Aleksandra Zych, ale Kaludia Pielesz nie trafia. Koniec spotkania! Polska pokonuje w hali CSB w Elblągu Islandię 25:18. 
     
     
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywki
POLO z HAFTEM
Czapka z nadrukiem
Ręcznik z haftem