Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elbląscy siatkarze z drugim zwycięstwem

 
Elbląg, Elbląscy siatkarze z drugim zwycięstwem fot. Anna Dembińska
Rek

Siatkarze Health Revolution rozegrali pierwszy mecz w III lidze przed własną publicznością i to w bardzo dobrym stylu. Elblążanie pokonali GKS Cresovia Górowo Iławeckie 3:0 i zgarnęli komplet punktów. Zobacz zdjęcia.

Zespół Health Revolution Elbląg tworzą zawodnicy, którzy albo skończyli wiek juniora w Truso Elbląg albo niegdyś grali w naszym mieście, a później próbowało swoich sił w różnych klubach. Łączy ich pasja do tego sportu i chęć stworzenia seniorskiej ekipy, która póki co sprawdzi się na III-ligowych parkietach. Elblążanie będą rywalizować w tym sezonie z: KPS Gietrzwałd, CSiR Pałac Kamieniec Susz, Cresovia Górowo Iławeckie, Wenglorz Volley Lidzbark Warmiński, Dream Ełk, Masuria Volley Giżycko, AZS UWM Olsztyn i Jurand Barciany.
     Health Revolution w miniony weekend zainaugurowali ligowe rozgrywki wyjazdowym zwycięstwem z CSiR Pałac Kamieniec 3:2, a dziś (14 października) zagrali po raz pierwszy przed własną publicznością. Elblążanie zagrali bardzo dobre zawody i pokonali GKS Cresovia Górowo Iławeckie 3:0.
     Pierwszy set lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po ataku Mateusza Lampa prowadzili 5:3. Co prawda przyjezdni zdołali doprowadzić do wyrównania po 7, jednak gdy Rafał Guzowski najpierw dobrze zaatakował, a potem zdobył punkt z zagrywki, udało się odskoczyć na niewielką przewagę. Siatkarze z Górowa Iławeckiego postawili dobry blok, dwa błędy popełnili elblążanie i mieliśmy kolejny remis. Od tego czasu wynik oscylował w okolicach remisu, bo gdy Health Revolution zdobyło dwa punkty z rzędu, rywale odpowiadali tym samym. Po ładnej kiwce Rafała Guzowskiego, miejscowi prowadzili 18:17 i od tego czasu, do stanu 20:20, zespoły naprzemiennie zdobywały punkty. Trzy punkty z rzędu elblążan bardzo przybliżyły ich do końcowego sukcesu w tym secie, jednak serwis w taśmę, a potem atak w aut, dały jeszcze nadzieję przyjezdnym. Kropkę nad i postawił Paulo Gliwa, ustanawiając wynik pierwszej partii na 25:23.
     Początek drugiego seta należał do miejscowych, którzy odskoczyli na 4:0. Niestety proste błędy się zemściły i zaraz mieliśmy po 4. Dobrą serię GKS udało się przerwać tylko na chwilę, bo cztery kolejne punkty padłu łupem przyjezdnych. W końcu Cresocia popełniła błąd, dobry blok postawił Przemysław Łaskowski i tablica wyników wskazywała 7:8. Gospodarze mieli niewielką stratę, a punkty padały praktycznie naprzemiennie. W końcu udało się doprowadzić do wyrównania po 17 i od tego czasu to przyjezdni musieli gonić wynik. Skuteczny blok, wygrana walka na siatce, wykorzystanie przechodzącej piłki, czy wygranie najdłuższej wymiany w tym meczu, dały elblążanom zwycięstwo w drugim secie 25:19.
     Początek trzeciej partii był w miarę wyrównany i tablica wyników kilkukrotnie wskazywała remis (3:3, 6:6, 10:10). Dwa niedokładne ataki, blok przyjezdnych i GKS prowadził 16:13. Z pojedynczym blokiem problemów nie miał Paulo Gliwa i znów przez kilka akcji zespoły zdobywały punkty naprzemiennie. Blok Przemysława Łaskowskiego, dobra zagrywka Rafała Guzowskiego i elblążanie wrócili do gry. Zapowiadało się na zaciętą końcówkę i taka też była. Gdy sędziowie odgwizdali przyjezdnym podwójne odbicie, elblążanie mieli piłkę meczową, jednak nie obronili ataku. Zaraz to rywale, po dobrym bloku, mogli przedłużyć swoje szansę w tym meczu, jednak ponownie świetnie zaatakował Rafał Guzowski i było po 25. Zawodnicy GKS podali miejscowym rękę serwując w taśmę, a ci już się nie pomylili i wygrali 28:26 i cały mecz 3:0.
     
     Health Revolution Elbląg - GKS Cresovia Górowo Iławeckie 3:0 (25:23; 25:19; 28:26)
     Health Revolution:
Gliwa, Nejdrowski, Guzowski, Łaskowski, Markowski (l), Lamp, Góralski, Myśliński, Bieliński, Strzyżewski, Borkowski, Miąsko, Masny (l), Kownacki.
     GKS: Budny Mateusz, Budny Maciej, Karpiński (l), Kaszubat, Kulpaka, Midura, Mokrski, Sosnowski, Tatol, Zaborowski.
     
     Kolejny mecz elblążanie zagrają 21 października na wyjeździe z Wenglorz Volley Lidzbark Warmiński, natomiast tydzień później u siebie rywalizować będą z Masuria Volley Giżycko.
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna III