Środa 22-08-2018, imieniny Marii, Cezarego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Elblążanki w Challenge Cup

Elbląg, Elblążanki w Challenge Cup Elblążanki zagrają o europejski puchar. W akcji Monika Pełka-Fedak

22 drużyny wystartują w pierwszej rundzie europejskiego pucharu Challenge Cup w sezonie 2001/2002. Polskę będzie reprezentować elbląski EB Start Elbląg. Pierwsza runda zaplanowana jest na styczeń przyszłego roku.

W ostatnich latach przygoda z europejskimi pucharami dla EB Startu kończyła się zazwyczaj już w pierwszej rundzie. Wyjątkiem był sezon 1999/2000, w którym podopieczne trenera Jerzego Ringwelskiego wyeliminowały portugalskie Porto Salvo dwukrotnie wygrywając 34:26 i 40:17. Ale i wtedy nie udało im się przebrnąć przez drugą rundę. W sezonie 2000/2001 elbląski Start opadł w pierwszej rundzie europejskiego pucharu przegrywając dwukrotnie na wyjeździe w Turcji z Belediyesi Kulubu 23:27 i 21:24.
     W niedługo rozpoczynającym się sezonie EB Start, mimo niezbyt porywających wyników w lidze (Start zajął szóste miejsce) i Pucharze Polski (opadł w półfinale) będzie reprezentował Polskę w Challenge Cup. Taką propozycję nie do odrzucenia władzom naszego klubu złożył Związek Piłki Ręcznej w Polsce.
     - Przystaliśmy na to bardzo ochoczo - nie kryje Janusz Serwadczak, kierownik elbląskiej drużyny.
     W pierwszej rundzie przyszłorocznej edycji Challenge Cup wystartują 22 drużyny: po dwie z Francji, Grecji, Włoch, Macedonii, Turcji i Ukrainy oraz po jednej z Azerbejdżanu, Bośni i Hercgowiny, Bułgarii, Cypru, Niemiec, Polski, Portugalii, Rumunii, Rosji i Szwajcarii.
     Nie wiadomo jeszcze, z kim zagra EB Start w pierwszej rundzie. Najgorszy wariant to trafić na którąś drużynę z Rumunii, Rosji, Francji lub Ukrainy. Te kraje według rankingu klubowego Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (www.eurohandball.com) zajmują czołowe miejsce. Najwyżej sklasyfikowana jest Rumunia, która zajmuje ósme miejsce. Następne są: Rosja (9), Francja (13) i Ukraina (14). Polska sklasyfikowana jest na 15. miejscu.
     Według działaczy EB Startu dobrze by było trafić w pierwszej rundzie na zespół z Azerbejdżanu, Cypru, Włoch lub Szwajcarii. W drugiej rundzie stanowiącej 1/8 finału znajdzie się 11 zwycięzców z pierwszej rundy oraz dołączy pięć wyżej rozstawionych drużyn z Francji, Niemiec, Rumunii, Rosji i Słowacji. Finał Challenge Cup odbędzie się w maju.

AP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia inna niż inne