Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Elblążanki w jaskinii lwa

W tym sezonie jeszcze żadnej polskiej drużynie nie udało się pokonać Montexu Lublin w jego własnej hali. W sobotę w „jaskinii lwa" zagra EB Start Elbląg.

Po tym, jak w zeszłym sezonie Montex po raz szósty z rzędu sięgnął po mistrzowską koronę, w tym sezonie również lublińska ekipa jest głównym faworytem do zdobycia tytułu mistrza Polski. W Lublinie Andrzej Drużkowski zebrał najlepsze polskie szczypiornistki, a ponad połowa zespołu to kadra Polski.
     Jednak po fenomenalnym sezonie 1999/2000, w którym Montex nie przegrał żadnego meczu, w bieżącym sezonie podopieczne trenera Andrzeja Drużkowskiego dostały zadyszki.
     Już w pierwszym meczu niespodziewanie zdołały tylko zremisować 21:21 z Jelfą w Jeleniej Górze. Później przegrały w Lubinie z Zagłębiem 22:25.
     O tym, że jednak można zdobyć punkty w Lublinie, przekonały wszystkich piłkarki ręczne Sośnicy Gliwice, które zremisowały w stolicy polskiego kobiecego szczypiorniaka 27:27.
     W pierwszym meczu EB Startu z Monteksem elbląskie piłkarki ręczne były bliskie sprawienia niespodzianki. Ostatecznie w końcówce, kiedy nasze piłkarki już nawet prowadziły, zabrakło im spokoju i przegrały 24:26.

AK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama