Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

GKS Przodkowo przed Olimpią

 
Elbląg, GKS Przodkowo przed Olimpią (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Przypadkowo stracona bramka na sekundy przed końcem pierwszej połowy przesądziła o porażce Olimpii Elbląg w meczu sparingowym z GKS Przodkowo. Żółto-biało-niebiescy są w środku ciężkiego obozu treningowego i to było na boisku przy ul. Skrzydlatej widać. Zobacz zdjęcia.

Patrząc na ligowe statystyki, można się było spodziewać lekkiego i łatwego zwycięstwa Olimpii Elbląg. GKS Przodkowo to dopiero 15. drużyna drugiej grupy III ligi. Dzisiejszy rywal żółto-biało-niebieskich rundę wiosenną spędzi na walce o utrzymanie. Trzeba jednak pamiętać, że mamy okres przygotowawczy i wyniki gier sparingowych nie są najważniejsze. Piłkarze Olimpii są w trakcie obozu dochodzeniowego, kiedy porcja treningów i obciążeń jest większa od standardowych. A i GKS sroce spod ogona nie wypadł, w tym roku potrafił pokonać 3:1 pierwszoligowy Drutex – Bytovię Bytów.
     W pierwszej połowie olimpijczykom brakowało skuteczności. Raz po raz Anton Kolosov, Rafał Lisiecki, wspomagani przez kolegów, stwarzali zagrożenie pod bramką gości. Cóż z tego, skoro nie potrafili pokonać bramkarza. Żółto-biało-niebiescy kontrolowali grę, wydawało się, że gol jest kwestią czasu... Strzały na bramkę były w większości niecelne, chociaż trzeba przyznać, że kilka sytuacji było potencjalnie groźnych.
     Goście niespodziewanie wyszli na prowadzenie sekundy przed gwizdkiem kończącym pierwszą część spotkania. W jednej z nielicznych sytuacji ofensywnych zespołu gości bramkę zdobył testowany w drużynie Przodkowa Roman Załov i Kacper Tułowiecki musiał wyjmować piłkę z siatki.
     Na drugą połowę wybiegła druga jedenastka piłkarzy, którym przyjrzeć się chciał trener Adam Boros. Wyszli z chęcią odrobienia strat. Ale niestety mieli problemy z dojściem do sytuacji strzeleckich. Dopiero w ostatnim kwadransie gry poważnie zagrozili bramkarzowi GKS. Ale podobnie jak w pierwszej połowie większość strzałów była niecelna, a obrońcy gości często gasili potencjalnie groźne sytuacje w zarodku. W drugiej połowie więcej pracy miała defensywa żółto-biało-niebieskich. Na szczęście w tej części spotkania Wojciech Daniel nie musiał wyciągać piłki z siatki.
     - Jeżeli chodzi o samą grę, to mieliśmy kontrolę, przeciwnik sytuacji strzeleckich nie stwarzał. Strata piłki przed polem karnym skończyła się utratą bramki – stwierdził Adam Boros, trener Olimpii Elbląg.
     Warto zwrócić uwagę na grę olimpijskiej młodzieży, która zbiera doświadczenia w piłce seniorskiej. - To jest jeszcze ten etap przygotowań, gdzie chcemy się przyjrzeć młodzieży. Im bliżej rozpoczęcia rundy, tym częściej będziemy się starać grać składem, jaki wykrystalizuje się rywalizacji na poszczególnych pozycjach. Na tym etapie trenujemy ciężko, przyglądamy się młodzieży i z tego materiału, który mamy, będziemy wyciągać wnioski – podsumował Adam Boros.
     Kolejny sparing Olimpia Elbląg rozegra w najbliższą sobotę. Formę żółto-biało-niebieskich po pierwszy tygodniu obozu dochodzeniowego sprawdzi Bałtyk Gdynia. Początek spotkania na boisku przy ul. Skrzydlatej o godz. 12.
     
     Olimpia Elbląg – GKS Przodkowo 0:1 (0:1)
     
0:1 - Załov (45 min.)
     
     Olimpia I połowa: Tułowiecki – Lisiecki, Wenger, Stępień, Rozumowski, Kołosov, Krasa, Balewski, Kop-Ostrowski, Wieliczko, Kurbiel
     Olimpia II połowa: Daniel – Lewandowski, Filipczyk, Stępień (60' Bucio), Korkliniewski, Niburski, Danowski, Szmydt, Bojas, Bradtke, Kulesza.
     

     Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • I wjebki znow ze 3-ciom ligom. i co znow siem stalo?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 19
    ciupaga-szparaga(2018-01-24)
  • Adam rób swoje a będzie gitar. I na znaną nutę "My wierzymy tylko w ZKS. "
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 9
    KolegaArkowca(2018-01-24)
  • barwo, 1 liga jak nic :) zadne ciezkie treningi nie usprawiedliwiaja takich kompromitacji
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 14
    (2018-01-24)
  • Nic się nie stało Olimpia nic się nie stało to są tylko sparingi w lidze ma być git
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 5
    (2018-01-24)
  • Trzeba dać czas to zaskoczy. Nie w tym roku, to w przyszłym, albo za dwa lata. Nie od razu Kraków zbudowano. Ile lat jest pan ksiądz prezesem? A trener? To wszystko potrzebuje czasu. Kibice muszą być cierpliwi. Zresztą mieli ciężkie treningi i to dało znać. Przodkowo na świeżości. Ta drużyna ma przyszłość. W przeciągu paru lat zbiorą owoce. A po owocach przecież ich poznamy. Jak napisano w Biblii.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 1
    Czerpach od marketingu (2018-01-24)
  • Gdzie jest kasa za zbieranie kapsli od Tyskie???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 3
    (2018-01-24)
  • Walczyć trenować Olimpia musi panować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 1
    Z i e l a r z (2018-01-25)
  • Nie walczyć nie trenować olimpia nie musi panowac
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 7
    ZIELASZ(2018-01-25)
  • A pamietacie jak pisałem ze własnie wychowankowie zniszcza OE i co przegrali z zespołem ktory walczy o utrzymanie w 3 lidze i napisze to jeszcze raz wychowankowie OE sa słabi tak samo jak słabi byli ich poprzednicy tu trzeba transferów natychmiast bo w tym sezonie utrzymanie ok ale w przyszłym spadek bez wzmocnien jak oni za rok beda chcieli wychowankami grac np przeciwko Widzewowi Ruchowi moze nawet gumaki spadną i co kompromitacja za kompromitacja bedzie...ten zarzad jest słaby......
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 8
    (2018-01-25)
  • Tyloma wychowankami to nawet Barcelona nie gra a ma najlepsze szkołki na swiecie, a w Elblagu ksiadz mysli ze jest inaczej ze my mamy najlepszych wychowankow na swiecie i tak sie to konczy Przodkowo nas leje wstyd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 5
    (2018-01-25)
  • Proponuje bojkot meczy dopoki sie w tym klubie nie ogarna bo do konca swiata bd tutaj to tak wygladało Szuprytowskiego sprzedali i co?? Za ta kase transferu zrobic nie moga??? To na co poszla ta kasa co???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 9
    (2018-01-25)
  • Trzeba przegrywać by później wygrywać, słuszna koncepcja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    wist(2018-01-25)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Pieczątki Firmowe
Żarówki LED
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem