UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Gładkie zwycięstwo z czwartoligowcem

 
Elbląg, Olimpia Elbląg pokonała Gedanię Gdańsk 4:0
Olimpia Elbląg pokonała Gedanię Gdańsk 4:0 (fot. Anna Dembińska)

Trening strzelecki – tak można podsumować dzisiejszy (6 lutego) sparing Olimpii Elbląg z czwartoligową Gedanią Gdańsk. Mimo wysokiego zwycięstwa można mieć niedosyt, gdyż żółto – biało – niebiescy niemal cały mecz spędzili pod bramką rywala. Zobacz zdjęcia.

Gedania Gdańsk to nie był wymagający rywal dla Olimpii Elbląg. Goście zajmują 12. miejsce w IV lidze pomorskiej. W dzisiejszym (6 lutego) meczu byli tłem dla zawodników Olimpii, którzy od pierwszych minut dominowali na boisku.
       Tylko, że z tej dominacji mało wychodziło. Olimpijczycy z łatwością kreowali akcje ofensywne, ale piłka po ich strzałach najczęściej lądowała poza boiskiem. Atak sunął za atakiem, goście mieli problemy z wyjściem z własnego pola karnego, ale na pierwszą bramkę musieliśmy czekać do 35 minuty. Kiedy wydawało się, że z zamieszania podbramkowego gdańszczanie wyjdą „obronną ręką” bramkarza Gedanii pokonał Michał Ressel. I to była bramka, która odblokowała żółto – biało – niebieskich. Warto zwrócić uwagę na to, że odpowiedzialność za otwarcie wyniku chciało wziąć kilku piłkarzy Olimpii, którzy nie bali się strzelać na bramkę rywala. Ale nad skutecznością podopieczni Adama Noconia muszą jeszcze popracować.
       W drugiej części spotkania przewaga Olimpii była jeszcze bardziej widoczna. W 57. minucie meczu ładną, zespołową akcję gospodarzy zakończył technicznym strzałem Jakub Bojas i było 2:0. kwadrans przed końcem meczu wynik podwyższył Michał Fidziukiewicz, który znalazł się we właściwym miejscu we właściwym czasie. Po podaniu kolegi z drużyny pozostało mu tylko zachować zimną krew i pokonać bramkarza Gedanii. Wynik meczu ustalił Jakub Bojas, który pod koniec meczu wykorzystał błąd gdańskiej obrony i umieścił piłkę w bramce.
       - Pożyteczny sparing, w trakcie którego mogliśmy przećwiczyć warianty ataku pozycyjnego. Stwarzaliśmy dużo sytuacji strzeleckich i powinniśmy strzelić więcej bramek – powiedział po meczu Adam Nocoń, trener Olimpii Elbląg.
       - Ten sparing oceniam jak jednostkę treningową. Mogliśmy przećwiczyć grę ofensywną, gdyż cały czas graliśmy atakiem pozycyjnym, co udało się skutecznie wykorzystać, choć wynik mógł być dużo wyższy i osobiście czuję duży niedosyt – dodał Michał Fidziukiewicz dla klubowych mediów społecznościowych.
      
       Olimpia Elbląg – Gedania Gdańsk 4:0 (1:0)
       Bramki: 1:0 – Ressel (35. min), 2:0 – Bojas (57. min.), 3:0 - Fidziukiewicz (75. min.), 4:0 – Bojas (87. min.)
      
       Olimpia: skład wyjściowy: Rutkowski - Balewski, Markowski, Wenger, Kiełtyka, Persona, Sedlewski, Rozumowski, Sochań, Rynkowski, Demianiuk Grali także: Fidziukiewicz, Zaremba, Jurek, Kapłon, Prytuliak, Kuczałek, Nowicki, Korkliniewski, Bojas, Madejski, Ressel
      
      
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Co się dzieje z Lewandowskim, czyżby transfer w drugą stronę ? Nie widziałem młodzieży.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 6
    (2019-02-06)
  • e no eleegancko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    gnoju(2019-02-06)
  • Grajcie takw lidze. Wierze że utrzymanie będzie, ale Widzewowi musimy zabrać punkty. #DOBOJUOLIMPIA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 2
    KibolOE(2019-02-06)
  • mysle ze regeneracja z ogorkami :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 0
    gnoju(2019-02-06)
  • Pozdro dla zielarza. .wlaczyc trenowac
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 4
    pozdrodlazielarza(2019-02-06)
  • Jak widać trener mógł sprawdzić tych którym dawał mniej grać, a pozostali mogli trochę odpocząć
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    (2019-02-06)
  • Jakim cudem Ressel strzelił bramkę skoro nie ma go w składzie. Znowu patron medialny się nie popisał.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    kaszub(2019-02-06)
  • Ty @kaszub nie krytykuj patrona tylko ukłoń się ku stronie oficjalnej klubu, gdzie relacja była juz dwadzieścia minut po sparingu. Brawo Flakowski!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 3
    (2019-02-06)
  • Brawo Olimpia, beawo zawodnicy, brawo trener i ksiądz Paweł.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    kolega_baja(2019-02-06)
  • No i czym tu się chwalić? To tak jakbym ja 35-latek w sile wieku wyszedł na solo z 10-latkiem i go boleśnie obił.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 13
    (2019-02-06)
  • Walczyć trenować Olimpia musi panować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 1
    Z i e l a r z(2019-02-06)
  • Na początku meczu zobaczyliśmy drugi garnitur OE. I tak Do przerwy powinno być 4- 0.Bylo 1-0.W 60 minucie weszła cała potęga Olimpii która ma stanowić o naszej sile w tej rundzie. Bardzo pozytywnie Zareba. Koń na Pardubickiej dostałby zapaści a on biegał. Ukrainiec to nie tylko 10 to też człowiek który potrafi uderzyć ze stałego fragmentu. Super strzał z wolnego i wrzutka z rogu. Bojas stary wyga dwie techniczne bramki. Cieszy dzisiejsza postawa Ressela. Biegał walczył podawał. Czyżby była rozmowa z prałatem. Fidżi też jakiś szczuplejszy zwrotniejsze szybszy. Panowie można mieć nadzieje. Widać jeszcze brak zgrania (Fidżi Ukrainiec) kilka podań troszkę nie w tempo ale to kwestia czasu. Mnie jednak podbudowała postawa trenera Niconia. Non stop podpowiedz presja okrzyki „Szybciej” „większe tempo” „atak”. Będziemy grali ofesywną piłkę i strzelali dużo bramek. TYLKO ZKS Ps. Ja do prałata nic nie mam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18 1
    KolegaBuliego(2019-02-06)
Reklama