Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jesienne spacery. Jesienne spacery.

Gotowi do Startu: Ewelina Kędzierska

 
Elbląg, Gotowi do Startu: Ewelina Kędzierska Ewelina Kędzierska (fot. AD)
Rek

Przed elbląskim Startem trzecia kolejka ligowych zmagań. W najbliższą sobotę (21 września) podopieczne Antoniego Pareckiego zmierzą się z aktualnym mistrzem Polski drużyną MKS Lublin. Jak w tym meczu zaprezentuje się Ewelina Kędzierska? Okaże się niebawem, a tymczasem zapraszamy do zapoznania się z sylwetką tej zawodniczki.

Codziennie publikowaliśmy dla Państwa odpowiedzi, jakie udzieliły nam zawodniczki oraz sztab szkoleniowy EKS Start Elbląg na zadane im pytania. Kolejno przedstawiliśmy trenerów Anotniego Pareckiego i Justynę Stelinę oraz zawodniczki: Kingę Grzyb, Katarzynę Koniuszaniec, Joannę Wagę, Ewę Sielicką, Agnieszkę Wolską, Edytę Szymańską, Martę Karwecką, Wioletę Janaczek, Monikę Aleksandrowicz, Aleksandrę Jędrzejczyk, Agnieszkę Jałoszewską, Katarzynę Cekałę, Sylwie Klonowską, Valeriię Zorie oraz Hannę Sądej. Dziś zaprezentujemy ostatnią zawodniczkę, 22-letnią bramkarkę Eweliną Kędzierską.
     
     Początki: Grę w piłkę ręczną zaczęłam w czwartej klasie szkoły podstawowej w klubie Łukovia Łuków. Moim pierwszym trenerem był Jerzy Kożuch.
     Największe osiągnięcia: W 2009 roku razem z drużyną SMS Gliwice zajęłyśmy 1 miejsce w rozgrywkach I ligi. W 2012 roku wywalczyłam brązowy medal na Akademickich Mistrzostwach Świata w Brazylii.
     Mecz, który szczególnie wspominam: Na razie nie było takiego meczu, ale wszystko przede mną.
     Występy z reprezentacją: Występowałam w reprezentacji młodzieżowej.
     Najmocniejsza strona Startu: Zgrane i szybkie wyprowadzanie kontr.
     Najlepsza polska zawodniczka: Karolina Kudłacz, a z zagranicy Katalin Palinger.
     Ulubiona zawodniczka: Nie mam.
     Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Wzrost i zwinność.
     Marzenie sportowe: Moim marzeniem jest zagrać mecz w reprezentacji seniorek. Chciałabym w przyszłości zagrać w klubie norweskim.
     Sport w dzieciństwie: Uprawiałam siatkówkę i koszykówkę.
     Gdybym nie została piłkarką: Pewnie trenowałabym siatkówkę.
     Po zakończeniu kariery: Chciałabym pracować w biurze projektowym i założyć rodzinę.
     Wykształcenie: Studiuję budownictwo na ostatnim roku.
     Hobby: W wolnym czasie lubię jeździć na rowerze oraz spędzać czas ze znajomymi i rodziną.
     Ksywka: Ewel.

 


     Trenerzy o Ewelinie: Zawodniczka, która potrafi grać fantastycznie. Oczywiście zdarzają się mniejsze wpadki, ale to w zależności jak obrona kryje. Obrona i bramka to dwa ogniwa, które muszą mocno współpracować. Ewelina potrafi rzucić świetną kontrę, obronić rzut karny i w sytuacji sam na sam, a także rzut z drugiej linii. Jedynie czego może jej brakować to masa mięśniowa – powiedział Anotni Parecki. - Ewelina na pewno dużo zyska dzięki treningom z Antonim Pareckim. Wiadomo że konikiem trenera jest bramka, ma potężną wiedzę na ten temat i pracuje mocno z dziewczynami. Efekty już są widoczne. Ewel bardzo pomaga zespołowi, a wiadomo, że bramka to połowa sukcesu - dodała Justyna Stelina.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama