Poniedziałek 18-06-2018, imieniny Elżbiety, Marka
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bociany na kamerce online Bociany na kamerce online

Gotowi do Startu: Lidia Żakowska

 
Elbląg, Gotowi do Startu: Lidia Żakowska fot. Anna Dembińska
Rek

W elbląskiej drużynie Startu nastąpiło kilka zmian kadrowych. Zespół zasiliło pięć zawodniczek, które, podobnie jak w poprzednim sezonie, przedstawiamy naszym czytelnikom w cyklu "Gotowi do Startu". Zaprezentowaliśmy już Sylwię Lisewską, Aleksandrę Mielczewską, Magdalenę Szopińska oraz Justynę Borkowską. Ostatnią zawodniczką jest Lidia Żakowska.

Ta 29-letnia szczypiornistka pochodzi z Wrąbczynkowskich Holendr, małej miejscowości położonej w Wielkopolsce. Ciekawostką jest to, że przez kilka lat uprawiała również piłkę ręczną plażową i reprezentowała nasz kraj na różnych imprezach międzynarodowych.
     
     Początki: Moja przygoda z piłką ręczna rozpoczęła się w szkole podstawowej, gdzie był 'kult' uprawiania tej dyscypliny. Od razu trafiłam na rozegranie. Pierwszą osobą, która mnie szkoliła był mój tata. Potem miałam przerwę z piłką ręczną, bo w moim rejonie nie było szkoły, ani żadnego klubu, w którym mogłabym grać. Bardzo chciałam to robić, ale tak się złożyło, że poszłam do liceum, gdzie nie było piłki ręcznej i właściwie przez cztery lata nic nie robiłam w tym kierunku. Dopiero, kiedy poszłam na studia do Poznania, wróciłam do tego sportu. Najpierw grałam w II-ligowym AZS Poznań, potem awansowałyśmy do I ligi. Po czterech latach spędzonych w Poznaniu przeniosłam się do Wrocławia, a stamtąd do Jeleniej Góry i tam spędziłam dwa lata.
     Największe osiągnięcia: Jeśli chodzi o piłkę ręczną halową to było to V miejsce z KPR Jelenia Góra. Do zeszłego sezonu grałam również w piłkę ręczną plażową. Miałam okazję być na Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata oraz na klubowych Mistrzostwach Europy. Kilka razy zdobyłyśmy Mistrzostwo Polski.
     Mecz, który szczególnie wspominam: Są to mecze grane we Wrocławiu albo o utrzymanie albo o awans do najlepszej ósemki. Były one bardzo emocjonujące, przynosiły wiele adrenaliny i pozytywnej energii.
     Występy z reprezentacją: Jak wcześniej wspominałam reprezentowałam nasz kraj w piłce ręcznej plażowej na ME i MŚ.
     Najmocniejsza strona Startu: Myślę, że mamy dużo mocnych stron i musimy pracować nad tym, żeby były one jeszcze lepsze. Mamy dobry rzut z drugiej linii, fajne skrzydła i na tym będziemy bazować.
     Najlepsza polska zawodniczka: Podoba mi się gra Karoliny Kudłacz. Jest to mocna zawodniczka. Miałam okazję grać przeciwko niej jako dziecko i już na tym etapie bardzo się wyróżniała. Podziwiam jej grę.
     Ulubiona zawodniczka: Mam wiele znajomych w świecie sportu i jeśli chodzi o stronę boiskową to nie mam ulubionej.
     Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Upór i dążenie do celu.
     Marzenie sportowe: Chciałabym grać jak najlepiej i zajść z drużyną jak najwyżej i zdobywać trofea. Zawsze trzeba mierzyć wysoko. Myślę, że zawieszenie medalu na szyi na koniec sezonu byłoby miłe.
     Sport w dzieciństwie: Generalnie w szkole przewijałam się przez niemal wszystkie reprezentacje. Bardzo lubię pływać i myślę, że jest to sport numer dwa.
     Gdybym nie została piłkarką: Możliwe, że pływanie wchodziłoby w grę.
     Po zakończeniu kariery
: Jestem nauczycielką wychowania fizycznego. Pracowałam już w szkole i podoba mi się ta praca. Oprócz tego mogłabym zając się grupą młodzieżową

 

Wykształcenie: Skończyłam Akademię Wychowania Fizycznego w Poznaniu.
     Hobby: Lubię grać w tenisa.
     Ksywka: Nie mam.
     
     Trener o Lidii: Jest to utalentowana zawodniczka z superligi, z dużym doświadczeniem. Wcześniej uprawiała piłkę ręczna plażową. W zeszłym roku nieźle grała w Jeleniej Górze. Typowa zawodniczka rozgrywająca, z dobrym rzutem, również z tyłu. Myślę, że wiele wniesie do naszego grania i rzuci dużo bramek. Na każdym treningu pracuje fantastycznie.

Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z pejzażami
Obraz na alupanelu 300x60 - Panorama
Fototapety dziecięce
Fototapety z erotyką