Środa 22-08-2018, imieniny Marii, Cezarego
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Grała ELH (piłka nożna)

Elbląg, Grała ELH (piłka nożna) fot. AD
Rek

Pierwsze gry na parkietach w 2011 roku mają za sobą futboliści SuperLigi i I ligi Elbląskiej Ligi Halowej. Tym razem pauzowały ekipy z II i III ligi. Kolejna seria spotkań w świąteczny czwartek 6 stycznia. Wówczas to na boiska wybiegną zespoły SuperLigi, I i III ligi. 

SuperLiga: zmiana lidera
     
Zaledwie tydzień trwała przerwa w zasiadaniu na fotelu lidera rozgrywek przez obrońców tytułu Specjalistów. Na początek zmagań w 2011 Specjaliści zmierzyli się z Energą i trzeba przyznać, że młody zespół Energi sprawił faworytowi sporo kłopotów. Dodatkowo Specjaliści zagrali bez jednego ze swoich filarów Krzysztofa Machińskiego, dlatego mieli bardziej utrudnione zadanie. Do przerwy był bezbramkowy remis, a cztery minuty po wznowieniu gry w drugiej połowie sposób na bramkarza Energi znalazł doświadczony Marek Zawada. Po straconym golu Energa ruszyła ze zdwojoną siłą do odrobienia straty, miała dogodne sytuacje do odwrócenia losów meczu, ale dużo do życzenia pozostawiała skuteczność. To w głównym stopniu stanęło Enerdze na drodze do urwania choćby punktu Specjalistom, którzy ostatecznie wygrali w najskromniejszych z możliwych rozmiarów.
     
     Dotychczasowy lider Bogdanka zmierzył się z Metrotestem i trzeba przyznać, że ten mecz był ozdobą siódmej kolejki zmagań w SuperLidze ELH. Piękne, trzymające w emocjach widowisko, w którym nie zabrakło najważniejszego – goli. Podczas pół godziny gry padło ich dziewięć, a o jedno trafienie lepszy okazał się zespół Metrotestu. Pierwsza część nie zapowiadała takiej mnogości trafień, bo do przerwy padł tylko jeden gol, w 15. minucie do siatki Bogdanki trafił Tomasz Szewczuk. Worek z bramkami rozwiązał się po zmianie stron. Najpierw na 2:0 dla Metrotestu podwyższył Mariusz Dreszler. Dopiero to trafienie przebudziło Bogdankę, która za sprawą Kamila Kuczkowskiego złapała kontakt. Na pierwsze trafienie Bogdanki odpowiedział ponownie Dreszler, ale potem dwie bramki zdobyli „piekarze” – odpowiednio Krzysztof Bułka i Michał Tomczyk, który doprowadził do remisu 3:3. W bardzo ciekawej końcówce spotkania lepszą skutecznością popisał się jednak Metrotest, który dwukrotnie pokonywał bramkarza Bogdanki – Wojciech Pietrzkiewicz i Sebastian Szaro. Strzelec ostatniej bramki dla Metrotestu chwilę później z powodu drugiej żółtej kartki musiał opuścić boisko, czym osłabił drużynę. Bogdanka skorzystała z przewagi liczebnej, ale zdobyła tylko jednego gola i tym samym pożegnała się, przynajmniej na jakiś czas, z przodownictwem w tabeli spadając na 4. miejsce.
     
     Z meczu na mecz w górę tabeli pnie się Wiarus, który w ostatnim meczu pewnie 6:1 wygrał z Feniksem Zniczem i z dorobkiem 15 punktów zajmuje 3. miejsce w tabeli. Do przerwy padł tylko jeden gol, którego dla Wiarusa zdobył Adam Bianga. Dopiero w drugiej połowie zawodnicy nastawili lepiej celowniki. W tej części padło sześć goli, z czego pięć zdobyli zawodnicy Wiarusa, którzy odnieśli przekonujące zwycięstwo.
     
     Najwięcej goli padło w meczu DRE ze Specjalem, przy czym aż osiem trafień było dziełem zespołu DRE, który odniósł najwyższe zwycięstwo w tej kolejce. Specjal dotrzymywał kroku jedynie do 18. minuty kiedy to na 2:3 strzelił Wiesław Korzeb. Później do siatki trafiali wyłącznie zawodnicy DRE, którzy zwyciężyli wysoko 8:2.
     
     Komplet wyników 7. kolejki SuperLigi ELH
     

     REM - Straż Pożarna 2:1 (2:0)
     1:0 - Marcin Trochowski (4.), 2:0 - Andrzej Trochowski (7.), 2:1 - Kołecki (27.).
     
     DRE - Specjal 8:2 (3:1)
     1:0 - Maciej Zając (4.), 1:1 - Styś (5.), 2:1 - Maciej Zając (9.), 3:1 - Stelmach (12.), 3:2 - Korzeb (18.), 4:2 - Wołyniec (19.), 5:2 - Maciej Zając (20.), 6:2 - Paweł Zając (23.), 7:2 - Maciej Zając (28.), 8:2 - Maciej Zając (28.).
     
     Służby Miejskie - Asenhajmer 1:1 (1:1)
     1:0 - Tomasz II Sambor (4.), 1:1 - Małkiński (8.).
     
     Specjaliści - Energa Kogeneracja 1:0 (0:0)
     1:0 - Zawada (19.).
     
     Lira - USE 1:3 (0:0)
     1:0 - Sielezin (13.), 1:1 - Kurleto (15.), 1:2 - Chwoszcz (18.), 1:3 - Jaszkiewicz (30.).
     
     Feniks Znicz - Wiarus 1:6 (0:1)
     0:1 - Bianga (4.), 0:2 - Zalewski (19.), 0:3 - Zalewski (20.), 0:4 - Mieszko (24.), 1:4 - Granica (25.), 1:5 - Mieszko (28.), 1:6 - Zalewski (29.).
     
     Bogdanka - Metrotest 4:5 (0:1)
     0:1 - Szewczuk (15.), 0:2 - Dreszler (16.), 1:2 - Kuczkowski (18.), 1:3 - Dreszler (20.), 2:3 - Bułka (22.), 3:3 - Tomczyk (26.), 3:4 - Pietrzkiewicz (27.), 3:5 - Szaro (28.), 4:5 - Kuczkowski (30.).
     
     Klasyfikacja strzelców SuperLigi ELH po 7. kolejce: 19 bramek - Maciej Zając (DRE); 15 bramek - Kamil Kuczkowski (Bogdanka); 10 bramek - Michał Tomczyk (Bogdanka); 9 bramek -  Przemysław Sambor (Energa).
     
     I liga: na szczycie bez zmian
     Kolejne pewne zwycięstwo zanotował lider C.R.P. Wopal, który bez problemów odprawił z kwitkiem Zagładę zwyciężając 6:2. Kluczem do zwycięstwa były szybko zdobyte dwa gole, które „ustawiły” przebieg meczu. Przed przerwą Wopal podwyższył prowadzenie o kolejne dwie bramki i stało się jasne, że odniesie kolejne zwycięstwo w sezonie. W drugiej odsłonie, z która zakończyła się remisem 2:2, zawodnicy Wopalu skupili się na kontrolowaniu przebiegu meczu, który zakończył się ich w pełni zasłużoną wygraną.
     
     Problemów ze zgarnięciem kolejnego kompletu punktów nie miał również drugi w tabeli (ta sama ilość punktów co lider) Exclusive Sport/PC Koni. Co prawda pierwsza część meczu zakończyła się remisem 1:1 (bramki Tomasza Gapskiego i Andrzeja Chmielewskiego), ale po zmianie stron Exclusive Sport/PC Koni miało koncertowe cztery minuty gry, podczas których zdobyło cztery gole. W końcówce wynik na 6:1 ustalił Marcin Bożek.
     
     Trzeci w tabeli Duet, także mający na koncie 21 oczek również zwyciężył efektownie pokonując 9:2 WSzZ. Po pierwszej dość wyrównanej połowie, w drugiej przewaga Duetu nie podlegała już dyskusji. Kluczem do końcowego sukcesu była bardzo dobra skuteczność graczy Duetu, którzy wykorzystali praktycznie wszystkie dogodne okazje, zamieniając je na bramki.
     
     W pojedynku dwóch ekip z drugiej połówki tabeli – Amatorów z Fiatem Auto-El padł remis 2:2. Do przerwy minimalnie prowadził Fiat, dla którego bramkę zdobył Karol Rutkowski. Ten sam zawodnik po zmianie stron podwyższył wynik i wydawało się, że Fiat będzie w stanie sięgnąć po zwycięstwo. W końcówce zaatakowali jednak skutecznie Amatorzy i przyniosło to skutek w postaci dwóch goli. Najpierw bramkarza Fiata pokonał Karol Jarosiński, a wynik w 26. minucie ustalił Jakub Kussy.
     
     W pozostałych meczach AC Mapei nie miał większych problemów z ograniem Dream zwyciężając w stosunku 7:2. Szewczyk pewnie 6:3 pokonał G-9, natomiast Stokrotki nie sprostały Paradoksowi przegrywając 1:4.
     
     Komplet wyników 8. kolejki I ligi ELH:
     
     Zagłada - C.R.P. Wopal 2:6 (0:4)
     
0:1 - Przybyła (3.), 0:2 - Opęchowski (5.), 0:3 - Lewandowski (12.), 0:4 - Bukowski (13.), 1:4 - Tymiński (16.), 1:5 - Przybyła (24.), 2:5 - Pietrewicz (25.), 2:6 - Łukasz Nowosielski (27.).
     
     G-9 - Szewczyk 3:6 (1:3)
     1:0 - Rogoż (5.), 1:1 - Daniel Warda (9.), 1:2 - Czarnuch (11.), 1:3 - Peret (12.), 1:4 - Peret (16.), 1:5 - Czarnuch (17.), 1:6 - Zankowicz (21.), 2:6 - Kończyński (24.), 3:6 - Liszko (26.).
     
     Amatorzy - Fiat Auto-El 2:2 (0:1)
     
0:1 - Rutkowski (7.), 0:2 - Rutkowski (20.), 1:2 - Jarosiński (22.), 2:2 - Kussy (26.).
     
     Laguna - Exclusive Sport/PC Koni 1:6 (1:1)
     0:1 - Gapski (5.), 1:1 - Chmielewski (15.), 1:2 - Bożek (18.), 1:3 - Rogowski (19.), 1:4 - Miecznik (21.), 1:5 - Wulczyński (22.), 1:6 - Bożek (27.).
     
     WSzZ - Duet 2:9 (2:3)
     
0:1 - Zieliński (6.), 1:1 - Chomko (9.), 1:2 - Świniarski (11.), 1:3 - Grabowski (12.), 2:3 - Sobotowicz (14.), 2:4 - Michał Bucholc (20.), 2:5 - Fudala (24.), 2:6 - Świniarski (24.), 2:7 - Grabowski (26.), 2:8 - Grabowski (29.), 2:9 - Zieliński (30.).
     
     Stokrotki - Paradoks 1:4 (0:2)
     0:1 - Kłosowski (8.), 0:2 - Mariusz Kulesza (9.), 0:3 - Kłosowski (26.), 1:3 - Haryński (27.), 1:4 - Szymański (30.).
     
     Dream - AC Mapei 2:7 (1:5)
     0:1 - Krzeszewski (3.), 0:2 - Jezierski (6.), 0:3 - Dawidowicz (7.), 0:4 - Dawidowicz (8.), 1:4 - Patryk Nowicki (10.), 1:5 - Jezierski (15.), 2:5 - Patryk Nowicki (18.), 2:6 - Arkadiusz Klemens (25.), 2:7 - Arkadiusz Klemens (27.).
     
     Klasyfikacja strzelców I ligi ELH po 8. kolejce: 17 bramek - Tomasz Grabowski (Duet); 14 bramek - Patryk Nowicki (Dream); 13 bramek - Karol Rutkowski (Fiat Auto-El), 12 bramek -  Damian Wielgat (Exclusive Sport/PC Koni), Karol Przybyła (C.R.P. Wopal) 

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Soczewki progresywne 390zł
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE
Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE