Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

I po medalach...

Elbląg, I po medalach... Fot. Anna Dembińska.

Niestety, nie udał się rewanż piłkarkom ręcznym EKS Startu Elbląg. Po sromotnej porażce w pierwszym meczu w Lublinie (wynik 18:44), elblążanki przegrały także drugi, decydujący mecz we własnej hali z SPR Lublin 26:38 i odpadły z walki o medale. Zobacz fotoreportaż.

Pierwsza połowa była dość wyrównana, lepszą grę piłkarek SPR-u nasze zawodniczki niwelowały wolą walki. Mecz bramka za bramkę trwał praktycznie całą pierwszą połowę. 10 sekund przed końcem lubinianki rzuciły bramkę z rzutu karnego i na przerwę schodziły z jednobramkową przewagą.
     Niestety, druga część spotkania to już wyraźna przewaga gości. Zawodniczki z Lublina, grając z każdą bramką na coraz większym luzie, powiększały przewagę. Jeszcze w 38. minucie elblążanki zniwelowały stratę do dwóch bramek, ale chwilę później SPR przyśpieszył i w 42. minucie było już 19:24, a w 46. minucie 24:29. Do końca meczu lublinianki, grając bardzo spokojnie, kontrolowały wynik spotkania.
     Zawodniczkom Startu nie można odmówić woli walki, lecz to było za mało na bardzo dobrze dysponowane piłkarki SPR-u. Nasze zawodniczki zagrają w tym sezonie o miejsca 5-8.
     
     Po meczu powiedzieli:
     
Grzegorz Gościński, trener SPRu: – Start walczył, ale my byliśmy lepszym zespołem. Przed meczem przestrzegałem moje zawodniczki, że elblążanki tanio skóry nie sprzedadzą i tak było. Dla nas cel jest nadal niezmienny – to mistrzostwo.
     Katarzyna Stradomska, Start: – W pierwszym meczu totalnie się rozsypałyśmy, nie wiedziałyśmy, co się stało. Dziś wyglądało to dużo lepiej, zostawiłyśmy serce na boisku, lecz Lublin był w dwumeczu zdecydowanie lepszą drużyną. Myślę, że sezon mógł się nam trochę inaczej ułożyć, za dużo meczów remisowałyśmy i przegrywałyśmy na własne życzenie. Gdyby nie to, może nie trafiłybyśmy na SPR.
     
     EKS Start: Kordunowska, Dolegało 4, Szlija, Stelina, Pełka-Fedak 1, Sądej 4, Cekała 2, Stradomska 2, Lisowska 4, Szymańska 5, Wasak 3, Knoroz 1, Szklarczuk, Frąckiewicz. Trener: Andrzej Drużkowski.
     SPR Lublin: Jurkowska 1, Malczewska 1, Małek 5, Marzec 5, Wolska 3, Sadowska , Wojdat 7, Repelewska 7, Ruilaite 2, Puchacz 1, Skrzyniarz, Mihdaliowa 2, Wojtas 4. Trener: Grzegorz Gościński.
     

ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Czy to prawda że przed imprezą wyróżniono Mistrzynie Polski juniorek w piłce ręcznej. Szkoda że pozytywne informacje nie trafiają do gazety. Zdjęcia też by się przydały.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic dziewczyn(2010-03-17)
  • Ciekawe czy p. Puchacz (Czapko) nie bolało serce przy pogrążaniu swojej dawnej macierzystej drużyny z Elbląga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-03-17)
Reklama