Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

I wszystko jasne (halówka II)

Na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek stało się jasne, że w przyszłym roku w I lidze zagrają zespoły EZE SA i EB. Na uwagę w 12. kolejce zasługuje wysoka wygrana EB i pierwsza w tym sezonie porażka lidera z Dreamem.

Przedostatnia kolejka przyniosła nam ostateczne rozstrzygnięcia kwestii awansu. Zespół EB wysoko pokonał ASJ Automotive i obok EZE w przyszłym roku zagra w I lidze. Na uwagę zasługuje także pierwsza porażka lidera rozgrywek, zespołu EZE, który uległ 0:4 Dreamowi. Porażka ta nie miała jednak wpływu na losy awansu, gdyż zespół ten zapewnił sobie występy w pierwszej lidze już tydzień temu. Efektowny finisz Dreamu dał tej ekipie jedynie trzecie miejsce i na awans zespół ten musi poczekać jeszcze co najmniej rok. W 12. kolejce padło łącznie 31 bramek, co daje średnią ponad cztery bramki na mecz. Sędzia pokazał 20 żółtych i jedną czerwoną kartkę.
     
     Dankar - Reproskan 1:3 (1:3)
     0:1 - Gajewski, 0:2 - Chrostowski, 1:2 - Kurowski, 1:3 - Łoś
     Zespół Reproskanu, który w zaległym meczu wysoko uległ ekipie EB, tym razem wyszedł zwycięsko z konfrontacji z przedostatnim w tabeli Dankarem. Po pierwszych dość wyrównanych minutach na prowadzenie wyszedł Reproskan, po tym jak niezdecydowanie bramkarza Dankaru wykorzystał Mariusz Gajewski. Niespełna minutę później na 2:0 podwyższył Leszek Chrostowski i wydawało się, że Reproskan odniesie łatwe zwycięstwo. Dankar pokazał jednak, że gra do końca. Jeszcze w tej samej połowie rzut karny pewnie wykonał Arkadiusz Kurowski i zrobiło się 2:1.
     Po zmianie stron gra była bardzo wyrównana, choć więcej szczęścia mieli piłkarze Reproskanu, którzy po strzale Piotra Łosia prowadzili już 3:1. Takim też wynikiem zakończył się ten mecz, choć obie ekipy miały jeszcze kilka dogodnych sytuacji do zmiany wyniku.
     
     PC Koni - WSZ Elbląg 6:1 (4:0)
     1:0 - Stelmach, 2:0 - Miller, 3:0 - Miller, 4:0 - Miller, 5:0 - Fercho, 6:0 - Miller, 6:1 - Orzechowski
     Pewne zwycięstwo odniósł zespół PC Koni, który tym razem gładko uporał się z ostatnim w tabeli WSZ. Początek spotkania nie zapowiadał jednak tak wysokiej porażki reprezentacji Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Praktycznie do dziesiątej minuty trwała wyrównana walka. Dopiero ostatnie pięć minut pierwszej odsłony miały wpływ na dalsze losy meczu. Najpierw bramkarza WSZ pokonał Tomasz Stelmach, a trzema kolejnymi trafieniami popisał się najskuteczniejszy snajper ligi Mariusz Miller i do przerwy PC Koni prowadziło 4:0. W drugiej połowie przy stanie 5:0 Dariusz Sobotowicz mógł zmniejszyć rozmiary porażki, ale nie wykorzystał rzutu karnego. Ostatecznie mecz zakończył się wysoką wygraną PC Koni, a honorową bramkę dla WSZ zdobył Piotr Orzechowski.
     
     
     Metrotest - PKP 0:2 (0:1)
     0:1 - Choromański, 0:2 - M. Delegacz
     Przerwa w poprzedniej kolejce niezbyt dobrze wpłynęła na Metrotest, który - mimo że prowadził zaciętą i wyrównaną walkę - musiał uznać wyższość rywali. W pierwszej połowie zobaczyliśmy tylko jedną bramkę autorstwa Grzegorza Choromańskiego. W drugiej połowie znów szczęście uśmiechnęło się do PKP. Po strzale z dystansu Mirosława Delegacza Metrotest przegrywał już 0:2. W ostatnich dziesięciu minutach mimo, że nie brakowało podbramkowych sytuacji wynik nie uległ już zmianie.
     
     Pujan - Wiarus 3:1 (1:0)
     1:0 - Grochowski, 1:1 - Buczyński, 2:1 - Szopiński, 3:1 - P. Bałdyga
     Niesamowicie wyrównany przebieg miał meczu między obiema ekipami. Oba zespoły znajdują się w górnej części tabeli. Mimo że szanse na awans zaprzepaściły już jakiś czas temu, walczą o jak najlepszą lokatę na finiszu rozgrywek. Po pierwszej połowie więcej powodów do zadowolenia mieli piłkarze Pujana, którzy po strzale Jarosława Grochowskiego prowadzili 1:0. Zaledwie cztery minuty drugiej połowy potrzebował Wiarus, by doprowadzić do remisu. Bramkę wyrównująca zdobył w 19 min. Krzysztof Buczyński. Ten sam zawodnik trzy minuty później zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwona kartkę i musiał opuścić boisko. Przewagę wykorzystał Pujan, który w 25 min. po bramce Tomasza Szopińskiego wyszedł na prowadzenie. Wynik meczu na 3:1 ustalił dwie minuty przed końcem spotkania Piotr Bałdyga.
     
     AR-PAK - Unijna Szkoła Europejska 0:2 (0:1)
     0:1 - Tomiałojć, 0:2 - Gomułka
     Mecz zmarnowanych sytuacji tak pokrótce można opisać przebieg konfrontacji obu zespołów. Szczególnie słabą skutecznością popisywali się piłkarze USE, którzy gdyby wykorzystali choćby połowę stworzonych sytuacji wygraliby znacznie wyżej. Wreszcie w siódmej minucie nie pomylił się Andrzej Tomiałojć, który pokonał bramkarza AR-PAK. Na drugą bramkę trzeba było czekać niemal aż do końca meczu. Tuż przed ostatnim gwizdkiem na 2:0 podwyższył Rafał Gomułka.
     
     EB - ASJ Automotive 8:0 (2:0)
     1:0 - Michałowski, 2:0 - Parszuto, 3:0 - Gawryś, 4:0 - Gawryś, 5:0 - Gawryś, 6:0 - Kowzan, 7:0 - Michałowski, 8:0 - Gawryś
     Wysokim zwycięstwem nad ekipą ASJ zespół EB na kolejkę przed końcem rozgrywek zapewnił sobie awans do I ligi. Festiwal strzelecki rozpoczął już w 3 minucie Robert Michałowski. Jeszcze w tej samej połowie na 2:0 podwyższył Paweł Parszuto. W drugiej odsłonie przewaga EB była jeszcze bardziej widoczna. Trzy bramki zdobyte w ciągu czterech minut przez Jacka Gwrysia sprawiły, że zespół EB mógł świętować już awans. Wicelider na tym jednak nie poprzestał. W ostatnich siedmiu minutach bramkarza ASJ pokonali jeszcze Robert Kowzan, Robert Mnichałowski oraz Jacek Gawryś i mecz zakończył się wysokim zwycięstwem EB.
     
     Dream - Elbląskie Zakłady Energetyczne S.A. 4:0 (3:0)
     1:0 - T. Nowicki, 2:0 - P. Nowicki, 3:0 - Kurowski, 4:0 - Kurowski
     Dreamowi wystarczyła zaledwie minuta by zupełnie rozmontować obronę lidera. Mecz jednak rozpoczął się od dwóch groźnych akcji EZE, które jednak nie zakończyły się powodzeniem, a udanymi interwencjami popisał się Mariusz Rzepka. Natomiast pierwsza groźna akcja Dreamu przyniosła bramkę autorstwa Tomasza Nowickiego. W końcówce pierwszej połowy wystarczyła zaledwie minuta by Dream zupełnie rozmontował obronę EZE. Najpierw na 2:0 podwyższył Patryk Nowicki, a jeszcze w tej samej minucie celnym trafieniem popisał się Adam Kurowski. Ten sam zawodnik tuż po wznowieniu drugiej połowy ustalił wynik meczu na 4:0. Była to pierwsza porażka lidera rozgrywek.
     
     Klasyfikacja strzelców po 12 kolejkach:
     21 bramek:
     Mariusz Miller (PC Koni)
     18 bramek:
     Jacek Gawryś (EB)
     17 bramek:
     Tomasz Nowicki (Dream)
     
     Zawodnicy ukarani:
     Jacek Winczewski (EZE S.A.), Patryk Nowicki (Dream), Łukasz Mazanowicz (AR-PAK) - wszyscy kara meczu. Tomasz Szopiński (Pujan), Robert Wojciechowski (PKP), Grzegorz Choromański (PKP), Wiesław Korzeb (EZE S.A.), Krzysztof Machiński (EZE S.A.) - wszyscy kara finansowa.
     
     W następnej 13. kolejce, która rozegrana zostanie 6 marca (sobota) spotkają się: Reproskan - PC Koni (godz. 13.00), EB - USE (13.35), Wiarus - AR-PAK (14.10), PKP - Pujan ( 14.45), Dream - Metrotest (15.20), EZE SA - WSZ Elbląg (15.55), ASJ Automotive - Dankar (16.30).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Gratulacje dla awansujących zespołów!! Pozdrowienia dla wszystkich z którymi graliśmy bądź będziemy grali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PUJANOWSKI(2004-03-01)
  • gratulacje dla trenera "AMATORA" zespołu Metrotest!!! frajer jeden
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    endriu(2004-03-01)
  • Gratuluję chłopakom z EZE SA.pokazaliście kawał dobrej piłki.Awans należał się wam bezapelacyjnie.ta porażka 0:4 to taki mały uśmieszek na koniec. kolejny mecz też możecie sobie odpóścić. awans już w kieszeni.miewam że w I Lidze też pomięszacie szyki niektórym zespołom i zajmiecie wysokie miejsce.POZDRAWIAM Wiesława Korzeb,Krzysztofa Fedaka i Machińskiego,Sienkiewiczów,Winczewskiego,Pana Rycherta i wszystkich których nie wspomniałam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-03-01)
  • Nie ma czego gratulowac chlopakom z EZE. Lider nie przegywa w takim stylu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    X-Men(2004-03-01)
  • EZE wygrało lige a mecze mogą sobie odpóścić i pewnie i tak będzie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jurek(2004-03-01)
  • X-Men jak to nie ma czego?? Awans już w pierwszym roku to spory sukces. Myślę, że ty z tym swoim zespołem będziesz gnił jeszcze w II lidze z 5 sezonów, a twoja wypowiedz świadczy jedynie o tym, że zazdrościsz EZE tego że już opuszczają wraz z EB (pozdrawiam chłopaki) II ligowych ogórasów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    I ligowiec pełną gębą(2004-03-01)
  • szkoda, że PKP tak poźno sie obudzilo!!! może gdyby grali tak od poczatku tabela by wygladala zupełnie inaczej!!!ale podobno za rok powalczą o I LIGE!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PAUL DARKIN(2004-03-01)
  • Dziękuję za pozdrowienia dla zespołu EZE od miłej pani, która się niestety nie podpisała. Też mamy nadzieję, że w przyszłym roku w I lidze powalczymy z najlepszymi. Fakt ostatnia porażka z Dreamem trochę za wysoka ale jak tu zmotywować zespół skoro awans jest już pewny. Nie wyszło i mówi się trudno jednocześnie gratuluję Dreamowi, że zdołał pokonać lidera. Pozdrawiam także chłopaków z EB - Krzysiu B. mała prośba. Trochę więcej spokoju (chodzi o Etna Cup). Oni (wiesz o kogo chodzi) nie są nawet warci tego by na nich spoglądać nie mówiąc już o odpowiadaniu na te chamskie zagrywki. Dario S. mam nadzieję, że wreszcie się wykurujesz i zobaczymy Cię za rok w I lidze, albo już wcześniej w Parku Kajki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szefcio stronki(2004-03-01)
  • Pozdrowienia dla SZEFCIA i chłopaków z EZE . Ich kibice troszke mi ubliżali więc moja reakcja była natychmiastowa szczęście że nie dałem się bardziej ponieść bo mogło się skończyć gożej .A co do turnieju bardzo dobrze zorganizowana impra pod każdym względem .EZE i EB udowodniło że awans to nie przypadek .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krzysztof B.(2004-03-01)
  • Do Paula DARKIN'a, z tym PKP to trochę przesadziłeś, gdyby np. DANKAR grał od początku do końca tak jak w kilku meczach też powalczyłby o pierwszą ligę. BZDURA!!! Awans wywalczyły dwa najlepsze zespoły i nie ma co gdybać..żeby gdyby to by w du..e rosły grzyby.Każdy zespół zajął takie miejsce w tabeli jakie sobie wypracował, PKP to bardzo średni skład i tak wypadli, dziwi trochę niska lokata PC Koni (oni też mieli walczyć o I ligę?!). również dziwi(pozytywnie) dosć wysoka lokata beniaminka PUJANA.Wiarus cóż z dużej chmury mały deszcz.Chwała za to że tyle zespołów jest i chce grać w piłkę.TRZYMAJCIE SIĘ WSZYSCY. A-ha..moja wizja w pierwszej lidze wyżej zajdzie EZE niż EB..co Wy na to?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    WIDZ(2004-03-01)
  • EZE będzie rozdawało karty, a EB też nieźle namiesza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    markslojd(2004-03-01)
  • No i jak zwykle szefcio strony miał klapki na oczach. Przecież to AR PAK cały czas przeważał i miał mnóstwo zmarnowanych okazji, no ale jak ktoś ich nie lubi to zawsze będzię ich źle opisywał. Pozdrowionka dla wszystkich od AR-PAKU no i oczywiście gratulujemy awansowiczą!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Genek(2004-03-01)
Reklama