Czwartek 15-11-2018, imieniny Alberta, Leopolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dzień Niepodległości 2018 Dzień Niepodległości 2018

'Jesteśmy głodne medalu'

 
Elbląg, 'Jesteśmy głodne medalu' fot. Anna Dembińska
Rek

Szczypiornistki Startu bardzo chciałyby z sukcesem zakończyć walkę o brąz już w ten weekend. Zawodniczki Andrzeja Niewrzawy jadą do Gdyni po dwa zwycięstwa, a wspomagać je tam będzie około stu kibiców.

Piłkarki ręczne EKS mają świadomość, że przed nimi ogromna szansa na zakończenie sezonu z brązowymi krążkami na szyi. Wiedzą również, że czeka je bardzo trudne zadanie, bowiem już dwa pierwsze pojedynki pokazały, że obie drużyny prezentują wyrównany poziom. Zacięte mecze, dwie dogrywki i stan rywalizacji 1:1 wskazują że weekendowe konfrontacje będą bardzo ciekawe. Wydaje się, że kluczowe będzie sobotnie stracie, bo jeśli w niedzielę nie uda się wygrać, to zawsze pozostanie walka przed własną publicznością w środę (18 maja). Elbląskie zawodniczki liczą jednak na to, że już w Gdyni rozstrzygną rywalizację na swoją korzyść. Niestety wspomóc ich tam na parkiecie nie będzie mogła Ewa Andrzejewska, której pękła kość w stopie. - To się stało na meczu, nawet dokładnie nie wiem kiedy - powiedziała rozgrywająca. To jest malutka kostka ale niestety grać nie mogę. Jestem poirytowana i załamana, że nie będę mogła zagrać w Gdyni, ale taki jest sport i kontuzję są wpisane w ryzyko zawodowe. Dalej jestem pozytywnej myśli i wierzę, że w Gdyni wygramy, bo jesteśmy lepszym zespołem. Musimy tylko to pokazać na boisku, bo jesteśmy głodne medalu - powiedziała Ewa Andrzejewska. Kontuzja byłej zawodniczki Vistalu pozwoli spędzić na parkiecie więcej czasu Aleksandrze Kwiecińskiej - Postaram się zagrać jak najlepiej i godnie zastąpić Ewę. W Elblągu skuteczność była naszą zmorą, nie trafiałyśmy w sytuacjach sam na sam z bramkarzem. Dopracujemy swoje zagrywki i powinno być dobrze. Chciałybyśmy skończyć rywalizację już w Gdyni - powiedziała młoda rozgrywająca EKS. Również Paulina Muchocka i Sylwia Matuszczyk chciałyby skończyć rywalizację już w ten weekend - Chcę wygrać jak najszybciej, czyli najlepiej w Gdyni. Jeżeli będzie taka możliwość, to nie mam nic przeciwko, żebyśmy tam odebrały medale. Jesteśmy już mocno zmęczone. Jak wygramy pierwszy mecz, to w drugim Vistal może być już zmęczony i mieć nóż na gardle. Musimy zrobić wszystko, żeby wygrać w sobotę - powiedziała Paulina Muchocka. - Pierwsze dwa mecze pokazały, że łatwo nie będzie i że jesteśmy na podobnym poziomie. Ale dzięki temu tworzymy fajne widowiska i po to też gramy, żeby ludziom sprawiać przyjemności. Nie możemy grać falami jak to było wcześniej. Musimy ustabilizować swoją grę i w ataku i w obronie. Mam nadzieje, że tym razem oba mecze potoczą się na nasza korzyść i będziemy się mogły cieszyć z medalu - dodała Sylwia Matuszczyk. Trener Startu wspominał o trudnej obronie rywalek - Wiadomo, że wysoka obrona, którą stosowało Zagłębie Lubin, Słowenki i Hiszpanki w Challenge Cup, czy chociażby Gdynia, to jest jakiś problem dla naszego zespołu. Pracujemy nam tym, żeby to rozbić, mamy pomysły jak to zrobić. Większy problemy mamy natomiast z wykończeniem akcji i skutecznością rzutową. Jak poprawimy te dwa elementy, to możemy być dobrej myśli - zakończył Andrzej Niewrzawa.
     
     Pierwszy pojedynek w Gdynia Arena już jutro (14 maja) o godz. 17. Drugi dzień później o 16. Nasza drużynę będzie wspierać w Gdyni duża grupa kibiców.
     
     
Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Do zobaczenia jutro w Gdyni więcej pisać nie będę youtu.be
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    krzychu7777(2016-05-13)
  • Zmienić grę w obronie, wychodzić atakować rywalki tak jak Vistal a nie czekać cierpliwie na kole
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    jacmox(2016-05-13)
  • Akurat do gry obronnej nie można mieć pretensji. W ostatnim meczu w drugiej połowie Vistal rzucił raptem bodajże 8 bramek. Trener musi znaleźć sposób na wysoką obronę przeciwników. Nasze dziewczyny zawsze mają problem z taką obroną
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    (2016-05-13)
  • Gdyby Start zaczął grać wyżej i agresywniej w obronie to napewno by tracił jeszcze mniej bramek. I znaleźć sposób na dobrą obronę Vistalu. Powodzenia dziewczyny.! !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 1
    jacmox(2016-05-13)
  • Gdy gdynianka zaczną wychodzić wysoko to jedno ze skrzydeł powinno wbiegać na koło a rozgrywające dogrywać na 6 metr, gdzie jak nie bramka to powinny być karne. Dostaną kilka bramek i cofną się. Do tego dodałbym na rozegranie np. Jędrzejczyk, czyli zawodniczki, które są szybsze i zwinniejsze niż np. Lisek i wjeżdżać na szósty metr mijając rywalki. Mija sezon i nasze zawodniczki powinny mieć przećwiczony ten wariant obrony przeciwniczek, a trener powinien wprowadzać to w meczu. Można też zagrać na dwa koła i robić dym w ataku. Lecimy lecimy lecimy - dziewczyny dopingiem wzmocnimy. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2016-05-13)
  • Panie Andrzeju zapraszamy na portel. Tyle tu myśli taktycznych :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    Marwolo(2016-05-13)
  • Jest transmisja na polsacie sport?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 5
    mieszkaniecel(2016-05-13)
  • nie ma transmisji;/ polsat tylko finał transmituje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 3
    (2016-05-14)
  • Mamy pierwszy transfer do klubu. Młoda 17letnia kołowa Aleksandra Stokłosa z Olimpii Nowy Sącz. Do tego co pisałem o grze w ataku dodałbym grę z jedną zawodniczką więcej do pozycji rzutowej z 6 metra. Jak chcą wychodzić to robimy przewagę na boisku w ataku i gramy jeden na jeden, do koła albo na skrzydło z rzutem. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    (2016-05-14)
  • Jeszcze dodam, że młodzieżowa reprezentantka Polski:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    (2016-05-14)
  • Czwarta lokata też w sumie jak na Start dobra. Chyba na więcej nikt nie liczy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 4
    (2016-05-14)
  • Start Start Brąz Brąz Brąz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2016-05-14)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI
OKULARY PRZECIWSŁONECZNE,