Sobota 23-06-2018, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Prawidłowo oznakowane skrzyżowanie? Prawidłowo oznakowane skrzyżowanie?

Jeszcze jeden punkt

Jeden punkt do Warmii Traveland Olsztyn tracą drugoligowi piłkarze ręczni Techtransu Darad Elbląg po sobotniej kolejce. Lider Warmia przegrała pierwszy mecz w tym sezonie, Techtrans Darad zremisował w Bydgoszczy z Komandorem 23:23.

Piłkarze ręczni drugoligowego Techtransu Darad w Bydgoszczy rozegrali zacięty mecz. W ciągu 60 minut dwunastokrotnie na tablicy wyników pojawiał się remis.
     W ostatnich dziesięciu minutach doszło do przepychanek na parkiecie. Najpierw zawodnik Komandora uderzył w twarz Marcina Stypułkowskiego. Bydgoszczanin otrzymał czerwoną kartkę, a Stypułkowski mecz kończył z rozciętym łukiem brwiowym. Jeszcze bardzie nerwowo zrobiło się w ostatniej minucie meczu, kiedy to po rzucie Marcina Lenarczyka zrobiło się 23:23. Zawodnicy zaczęli się szarpać. Mecz został przerwany na ok. cztery minuty. Sędziowie wyrzucili z boiska dwóch elblążan Piotra Minkiewicza oraz Roberta Laskowskiego. Piłkę rozgrywali gospodarze, ale w ostatnich sekundach nie potrafili pokonać obrony Techtransu Darad i mecz zakończył się podziałem punktów.
     Niespodziewanie przegrał lider rozgrywek Warmia Traveland Olsztyn z Patrią Buk (18:21), co znacznie zwiększa sznase elblążan na wywalczenie historycznego, pierwszego, awansu do pierwszej ligi serii B.
     Techtrans Darad zagrał w składzie: Korzeniowski, Rywelski - Dąbrówka (2 bramki), Stypułkowski (3), Wedeł (2), Tkaczyk (2), Lenarczyk (2), Roszkowski (10), Minkiewicz, Bohdan, Długosz, Laskowski (2).

AK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

karma p. falista
ichtovit
Artemia
Fretka