Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Jutro mecz z Bełchatowem (piłka nożna)

Już jutro o godz. 17.30 piłkarze Olimpii Elbląg rozegrają jedno z ważniejszych spotkań w tym sezonie. Podopieczni trenerów Fedoruka i Michniewicza zmierzą się w 1/32 Pucharu Polski z II-ligowym GKS Bełchatów.

Po raz ostatni oba zespoły spotkały się dwa lata temu także w 1/32 PP. Wówczas przypomnijmy lepsi okazali się podopieczni Adama Fedoruka wygrywając na własnym stadionie 2:1. Była to nie lada niespodzianka jaką sprawili grający wtedy jeszcze w IV lidze piłkarze Olimpii. Tym razem nie będzie już tak łatwo o czym przekonują elbląscy trenerzy. - Zespół GKS-u to czołówka II ligi, a z takimi drużynami nie gra się łatwo - twierdzi trener Olimpii Czesław Michniewicz. - Na pewno postaramy się sprawić miłą niespodziankę, ale przestrzegam, że to jest tylko piłka nożna i wszystko może się zdarzyć. Po względem umiejętności rywal na pewno nas przewyższa dlatego też musimy postarać się zniwelować te różnice. Na pewno zniwelujemy to trochę boiskiem, gdyż jak piłkarze GKS zobaczą taką murawę to się przestraszą, a także mądrością w grze i odpowiednim ustawieniem.
     Elblążanie nadal są w trakcie przygotowań do nowego sezonu i jak twierdzą trenerzy mecz pucharowy znacznie krzyżuje im plan przygotowań. - Po dość ciężkim tygodniu ostrego trenowania chłopakom potrzebne jest trochę świeżości - uważa trener Michniewicz. - Dlatego też po ostatnim piątkowym sparingu piłkarze mieli wolne aż do poniedziałku by nabrać sił, na wtorkową konfrontację z GKS-em.
     Po ostatnim meczu z Olimpią Sztum elbląscy trenerzy mają już niemal pewną pierwszą jedenastkę na mecz pucharowy. - Wyjściowa jedenastka z meczu przeciwko Olimpii Sztum to bardzo zbliżony skład na mecz przeciwko GKS-owi - twierdzi Michniewicz. - Nie mniej jednak jest to sport i wszystko zależało będzie także od tego jak zawodnicy będą czuli się w dniu meczu. Mam nadzieję, że do tej pory, żaden piłkarz nie nabawi się kontuzji. Na pewno nie zagra Maciej Zezula, który odczuwa jeszcze skutki kontuzji i będzie gotowy do gry dopiero na inaugurację ligi.
     Największym zmartwieniem elbląskich szkoleniowców jest obsada naszej bramki. Na dzień dzisiejszy nasz etatowy bramkarz Bartosz Białkowski, jest kontuzjowany i nie jest pewne czy do meczu pucharowego zdoła się wykurować. - Bartek to numer jeden w naszym zespole, bardzo utalentowany bramkarz, jednak nie wiemy czy we wtorek zdoła zagrać - twierdzi trener Adam Fedoruk. - Białkowski od piątku trenuje indywidualnie, ma znacznie lżejsze treningi aniżeli pozostali zawodnicy i mam nadzieję, że uda nam się doprowadzić go do pełni sił, by stanął w bramce w meczu przeciwko piłkarzom z Bełchatowa.
     
     Rywal niby słabszy
     
     Jeśli natomiast chodzi o zespół z Bełchatowa to w porównaniu z poprzednim sezonem w składzie GKS-u zabraknie czterech kluczowych piłkarzy: Krzysztofa Kukulskiego, Jacka Berensztajna, Anatolija Ławryszyna i Grzegorza Jakosza. W ich miejsce zjawiło się tylko dwóch nowych zawodników - obrońca Jarosław Solarz z Polaru Wrocław oraz napastnik Łukasz Wesecki z Ruchu Radzionków. Mimo takich osłabień podopieczni trenera Mariusza Kurasa dobrze prezentowali się w meczach sparingowych. Bełchatowianie nieznacznie przegrali z dwoma pierwszoligowcami: Amicą Wornki 2:3 i Groclinem Grodzisk Wlkp. 1:2, oraz zremisowali: z Ruchem Chorzów 1:1, Lechem Poznań 0:0, Górnikiem Polkowice 2:2 oraz Górnikiem Zabrze 1:1. Te wyniki świadczą o wielkiej sile i potencjale zespołu GKS-u. Mimo, że dla obu zespołów rozgrywki ligowe jeszcze się nie rozpoczęły i obie drużyny są w fazie przygotowań, to patrząc jedynie na mecze sparingowe, w znacznie lepszej sytuacji znajdują się nasi rywale, którzy uzyskali satysfakcjonujące wyniki z dużo lepszymi przeciwnikami. O tym jednak kto awansuje do 1/16 finału PP zadecyduje wtorkowe spotkanie, na które trenerzy oraz działacze Olimpii zapraszają wszystkich sympatyków piłki nożnej z naszego miasta. W przypadku awansu jedenastki Olimpii naszym kolejnym rywalem będzie 2 sierpnia Amica Wronki.
     
     Zestaw par 1/32 PP: Gryf Wejherowo - Arka Gdynia, Chemik/Zawisza Bydgoszcz - Górnik Polkowice, Flota Świnoujście - ŁKS Łódź, Lech II Poznań - Aluminium Konin, Raków Częstochowa - Ceramed Bielsko Biała, Promień Żary - Śląsk Wrocław, Progress Jelenia Góra - Ruch Radzionków, Odra-Unia Opole - Polar Wrocław, Pogoń Siedlce - Piotrcovia-Ptak, Ceramika Paradyż - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Jagiellonia Białystok - Ceramika Opoczno, Olimpia Elbląg - GKS Bełchatów, Sandecja Nowy Sącz - Stal Stalowa Wola, Korona Kolporter Kielce - Górnik Łęczna, Strug Tyczyn - RKS Radomsko, Lublinianka Lublin - Tłoki Gorzyce.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama