Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Kibice podziękowali zawodniczkom

 
Elbląg, Kibice podziękowali zawodniczkom fot. Anna Dembińska
Rek

Sezon 2014/2015 zakończony, jednak piłkarki ręczne Startu nadal trenują. Kibice postanowili oficjalnie podziękować zawodniczkom za grę oraz pożegnać te, które opuszczają klub, a przy okazji zmierzyć się z nimi na parkiecie. Zobacz zdjęcia.

Na wczorajszym treningu stawiło się ponad czterdzieści osób, w tym najmłodszy kibic elbląskiego Startu, 17-dniowa Natalia. Warto nadmienić, że od jakiegoś czasu sympatycy naszej drużyny odbywają regularne treningi, by w przyszłości zmierzyć się innymi kibicami tej dyscypliny sportu. Wskazówek przy ćwiczeniach, z ogromnym zaangażowaniem, udzielały im same szczypiornistki, a efekty swojej pracy mogły poczuć wczoraj na własnej skórze. Po kilkunastominutowej rozgrzewce na parkiecie zrobiło się gorąco. Co prawda przez pierwsze minuty obie strony za bardzo chciały trafić do siatki, przez to nic im nie wychodziło. Z akcji na akcję na parkiecie robiło się coraz bardziej ciekawie. Były efektowne rzuty, elbląskim szczypiornistkom chyba bardzo podobały się metody stosowane przez ich kibiców, a szczególnie upodobały sobie rzuty oburącz. Widać było, że zdobywanie bramek jest sprawą drugorzędną, a ważniejsze było podanie piłki koledze lub koleżance, bowiem na tyle podań, ile mogliśmy uświadczyć przy jednej akcji, mogą sobie pozwolić jedynie szczypiorniści z Kataru. Sędzia był jednak bardzo wyrozumiały i nawet w międzyczasie pozwolił sobie na udzielenie wywiadu. Po gwizdku końcowym nikt do końca nie wiedział jaki był wynik, a najczęściej mówiło się, że mecz zakończył się sprawiedliwym remisem, ewentualnie jednobramkowym zwycięstwem Startu. Najważniejsze, że obyło się bez siniaków i obie strony bawiły się całkiem nieźle - Do tego ważnego dla nas meczu przygotowywaliśmy się cały rok - powiedziała Justyna Stelina. - Trochę się baliśmy, jednak było bardzo spokojnie. Kibice podeszli do spotkania bardzo zabawowo, niektórzy trochę za bardzo się starali i z tego wynikło wiele ciekawych sytuacji. Każdy starał się pokazać z jak najlepszej strony i padło kilka efektownych bramek. Mocnym punktem drużyny kibiców był mój sąsiad, pan Paweł - podsumowała z uśmiechem trenerka. - Przygotowania m.in. do tego meczu rozpoczęliśmy na początku lutego na hali grając w kilkunastoosobowym składzie - powiedział Przemek, przedstawiciel klubu kibica. - Treningi prowadziły dziewczyny, ponieważ my nie za bardzo potrafiliśmy grać. Ćwiczyliśmy razem z panią Kasią Szklarczuk i zawodniczkami, które uczyły nas podstaw, od podawania piłek, poprzez krzyżówki, obrony i kontry. Poznaliśmy wszystkie możliwe aspekty podstaw piłki ręcznej. Efektem naszej pracy był pojedynek z dziewczynami, o dziwo wyrównany. Było więcej śmiechu, zabawy i przyjemności, niż zacięcia. Bawiliśmy się bardzo dobrze - podsumował kibic.
     Po wspólnym treningu odbyła się część bardziej oficjalna. Kibice wręczyli wszystkim zawodniczkom róże, a tym, które żegnają się z klubem, pamiątkowe podziękowania. Zabrakło jednak kadrowiczek oraz trenera, którzy zaraz po tym spotkaniu wchodzili na parkiet, by przygotować się do sobotniego meczu z Islandią i kolejnych z Ukrainą.
     
     Składy:
     Start:
Ewa Sielicka, Ewelina Kędzierska, Lidia Żakowska, Agnieszka Wolska, Sylwia Lisewska, Joanna Waga, Magdalena Szopińska, Aleksandra Mielczewska, Aleksandra Jędrzejczyk, Katarzyna Cekała, Karolina Tchórzewska, Maria Michalska, Daria Gerej, Dominika Hawryszko, Monika Aleksandrowicz.
      Kibice: Kinga Dalidowicz, Mateusz Zajdel, Jakub Łaszyca, Łukasz Wojtaś, Marcin Pakuła, Marek Klaman, Jacek Zarychta, Przemysław Cegielski, Jarosław Barkowski, Jarosław Leibner, Paweł Leibner, Dominik Plak, Krzysztof Robak, Bartosz Chrabąszcz, Grzegorz Jankowiak, Rafał Koterwas, Paweł Kapla, Marcin Zakęs.
     

     Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
     
Anna Dembińska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • a gdzie były trener?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    eg(2015-05-27)
  • Co to za grubas sędziował?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 7
    lorek(2015-05-27)
  • Dominika Hawryszko i Marysia Michalska super dziewczyny, szkoda że takie młode bo sam bym się koło tak świetnych zawodniczek zakręcił. Trener Ringwelski dobrze was wytrenował. Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    UmcykTumcy(2015-05-28)
  • Różyczka należała się też temu panu w żółtej koszulce. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    arnold(2015-05-28)
  • Vistal Gdynia złożona w połowie z młodych zawodniczek którym chce sie grać i biegać teraz to jest podstawa. Starszym zawodniczkom które nie mają juz sił DZIĘKUJEMY Brawo za grę. Wtedy możemy walczyć o medale tak jak VISTAL. Trzeba brać przykład z najlepszych. Nowy trener z Gdyni może wprowadzi świeżą krew i chęć do gry.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kibic111(2015-05-28)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia inna niż inne