Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Kielce z bagażem bramek po dobrym meczu Startu (piłka ręczna)

Elbląg, Kielce z bagażem bramek po dobrym meczu Startu (piłka ręczna) Elbląski Start pewnie pokonał ligowego beniaminka KSS Kielce (fot. AD)
Rek

Tym razem nie doszło do niespodzianki w meczu 18. kolejki ekstraklasy piłkarek ręcznych, który rozegrano w sobotę w hali Centrum Sportu i Biznesu. Elbląski Start pewnie pokonał ligowego beniaminka KSS Kielce, notując na koncie wysokie zwycięstwo 37:23 (19:14). Uskrzydlone zwycięstwem nad Politechniką Koszalińską kielczanki tylko w pierwszych minutach pojedynku wypracowały przewagę bramkową. Z upływem czasu zdecydowanie lepsze były elblążanki. Zobacz fotoreportaż.

Podopieczne trenerskiego duetu Andrzeja Drużkowskiego i Justyny Steliny rozpoczęły mecz chyba zbyt wyluzowane, bo po 5 minutach Kielce prowadziły 4:2, a elblążanki miały w tym czasie na koncie nie wykorzystany rzut karny. To zmobilizowało piłkarki Startu, które od 6 do 9 minuty zdobyły 5 bramek nie tracąc żadnej i prowadziły 8:5. Kielczanki traciły spokój, nie potrafiły celnie rzucać na bramkę Startu, w której dobrze spisywała się Marta Miecznikowska. Dwukrotnie nie wykorzystały szansy na zredukowanie przewagi z rzutów karnych, a pierwszą odsłonę przegrały pięcioma bramkami. Bardzo dobrze w elbląskiej siódemce po wyleczeniu kontuzji poczynała Paulina Wasak.
     W kieleckiej szatni musiało być bojowo w czasie przerwy, bo na boisko zespół wyszedł bardzo zmobilizowany. Na efekty nie trzeba było dugo czekać, bowiem w 40 min przyjezdne zredukowały prowadzenie Startu do dwóch bramek (22:20). W 39 min po raz kolejny doszło do błędu przy wprowadzaniu do gry zawodniczki Startu z ławki rezerw. Na boisku pojawiła się Edyta Grudka, co kosztowało drużynę dwuminutową karę. Elblążanki potrafiły się jednak odbudować i w kolejnych pięciu minutach odskoczyły wynikiem do stanu 26:20 przejmując inicjatywę. W 46 min skuteczną paradę przy rzucie karnym Aleksandry Pokrzywki popisała się Agnieszka Kordunowska. Celnymi rzutami w ostatniej fazie meczu zaskakiwała rywalki Hanna Sądej, której cztery z rzędu trafienia sprawiły, że w 55 min Start prowadził 31:23. Kielczanki straciły ochotę do walki i przegrały mecz wysoko 37:23. Efektowna była ostatnia bramka spotkania, którą z wrzutki dla elblążanek zdobyła Katarzyna Stradomska.
     Reasumując piłkarki Startu zaprezentowały dobry poziom przygotowania do meczu z KSS Kielce. Można oczekiwać, że nie stracą na wartości w kolejnych pojedynkach, ale muszą jeszcze wykazać opanowanie i „zimną głowę” przy rozgrywaniu piłki, bo nadal ją tracą po własnych błędach.
     Składy i bramki
     Start: Miecznikowska, Agnieszka Kordunowska – Dolegało 3, Stelina 2, Pełka-Fedak 7, Sądej 11, Frąckiewicz 1, Cekała, Stradomska 4, Szymańska, Grudka 2, Wasak 6, Knoroz 1. Trener Andrzej Drużkowski. Kary 10 min.
     KSS: Wiekiera, Kawka – Pokrzywka 5, Słoma 1, Suchocka 2, Łutaj, Ławka 2, Kot 5, Palewicz 2, Rosińska 5, Gedroit 1. Trener Marek Smolarczyk. Kary 6 min.
     Sędziowali: Włodzimierz Chmielecki (Kwidzyn) i Mirosław Majchrowski (Gdańsk).

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama