Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 21-01-2018, imieniny Agnieszki, Jarosława. Dzień Babci
 
Rek

UWAGA!

Kolejne sparingi w trakcie przygotowań (piłka nożna)

Zima w pełni, ale nasi futboliści sumiennie szlifują formę i przygotowują się do rundy wiosennej. Drugoligowa Olimpia tym razem nie rozegrała meczu kontrolnego, gdyż odwołała planowaną wcześniej grę z Cartusią Kartuzy. Za to po raz kolejny formą strzelecką popisała się występując w III lidze Concordia, która rozgromiła 8:0 innego trzecioligowca, Powiśle Dzierzgoń.

Znów wysoko, znów do zera
     Concordia rozegrała drugi oficjalny sparing i co warte podkreślenia, po raz kolejny nie dała sobie wbić gola. Po pokonaniu 6:0 Olimpii Sztum, tym razem zespół Lecha Strembskiego zdemolował 8:0 Powiśle Dzierzgoń, którego opiekunem jest, doskonale znany w elbląskim środowisku piłkarskim, doświadczony szkoleniowiec Józef Bujko. W meczu, który rozegrany został na sztucznej płycie w Malborku, zespół z Dzierzgonia dzielnie stawiał czoła jedynie przez pierwsze pół godziny gry, kiedy to z dobrej strony pokazał się golkiper biało-zielonych Tadeusz Świderski. Wówczas do siatki Powiśla trafił Sebastian Gryka i od tego momentu unaoczniła się zdecydowana przewaga pomarańczowo-czarnych. Pomimo tego pierwsza połowa zakończyła się minimalnym prowadzeniem Concordii 1:0. Po zmianie stron obaj trenerzy dokonali szeregu zmian, ale nie zmieniło to obrazu gry. Nadal stroną zdecydowanie dyktującą warunki była Concordia, która swoją przewagę potwierdziła aż siedmioma golami. Kolejno do siatki Powiśla trafiali Kamil Graczyk, Michał Lepczak (rzut karny), Tomasz Sielezin, Michał Tomczyk, Damian Sorkowicz (dwukrotnie) i Marek Masztaler. Powiśle w całym meczu praktycznie tylko raz poważniej zagroziło bramce Tomasza Kowalskiego, ale bramkarz Concordii poradził sobie z uderzeniem głową Sebastiana Zielińskiego.
     W ekipie z Krakusa zabrakło trzech dotychczas podstawowych zawodników – Tomasza Sambora, Mariusza Włodarczyka i Daniela Ciesielskiego. Dwóch pierwszych przymierzanych jest bowiem do Zatoki Braniewo (wystąpili w sparingu braniewian z Pomezanią Malbork), natomiast Ciesielski narzeka na drobny uraz.
     Concordia Elbląg – Powiśle Dzierzgoń 8:0 (1:0)
     1:0 - Gryka (30.), 2:0 - Graczyk (48.), 3:0- Lepczak (56. k.), 4:0 - Sielezin (60.), 5:0 - Tomczyk (65.), 6:0, 7:0 - D. Sorkowicz (68., 72.), 8:0 - Masztaler (84.)
     Concordia: Kowalski (70. Rychłowski) – Zielonka (46. Masztaler), Lepczak, Augustynowicz, Sielezin, Wróblewski (70. Szmidt), Machiński (70. M. Sorkowicz), Wiercioch (70. Rogowski), Graczyk (65. D. Sorkowicz), Komorowski (46. Florek), Gryka (46. Tomczyk)
     
     Remis Zatoki Braniewo
     Lider IV ligi warmińsko-mazurskiej Zatoka Braniewo zmierzyła się z Pomezanią Malbork, która również rywalizuje na czwartoligowym froncie, tyle że pomorskim. Dla Zatoki ten mecz był podsumowaniem tygodniowego obozu dochodzeniowego. W pierwszej bezbramkowej połowie lekką przewagę osiągnęli goście z Braniewa, ale nie potrafili udokumentować jej trafieniami do siatki malborczan. W całym meczu Zatoka mogła pokusić się o więcej goli, ale Łukasz Wolak i Bogdan Wieliczko zamiast do siatki, celowali w słupki, a Mateusz Ptaszyński w dogodnej sytuacji przestrzelił z czwartego metra (trafił tylko w boczną siatkę).
     Wszystkie gole padły w drugich czterdziestu pięciu minutach. Najpierw prowadzenie gospodarzom dał Kamil Wróblewski, który skutecznie sfinalizował dwójkową akcję Piotra Sobieraja z Rafałem Łudzińskim. Do remisu doprowadził Sylwester Dziewałtowicz, który skorzystał z dokładnego dośrodkowania testowanego Mariusza Włodarczyka. Pomezania nie zamierzała dać za wygraną i od 65. minuty prowadziła po raz drugi, a na listę strzelców wpisał się Łudziński. Zatoka grała do końca, a remis na pięć minut przed ostatnim gwizdkiem uratował najlepszy strzelec braniewskiego klubu Łukasz Wolak.
     W sparingu z Pomezanią z dobrej strony pokazali się dwaj testowani gracze Concordii Elbląg – Tomasz Sambor i Mariusz Włodarczyk, którzy mogą trafić do Braniewa, w ramach rozliczenia transferu Marcina Sorkowicza na Krakusa. W kolejnej grze kontrolnej Zatoka zmierzy się Żuławami Nowy Dwór Gdański (IV liga pomorska).
     Pomezania Malbork – Zatoka Braniewo 2:2 (0:0)
     1:0 - Wróblewski (52.), 1:1 - Dziewiałtowicz (54.), 2:1 - Łudziński (65.), 2:2 - Ł. Wolak (85.)
     Pomezania: Matłoka - Ratajczyk, Maciej Rychlik, Marcin Rychlik, Wilk, Owsianik, Kornacki, Alekandrowicz, Wacławski, Kornacki, Wróblewski, Statkiewicz, Skopiak, Łaskarzewski, Sobieraj, Kielar, Łudziński, Gołko
     Zatoka: Mastalerz (46. Łastówka) – Michnowicz (46. Gruszka), Ptaszyński, Ciepliński (46. Wiliński), Sambor, Małek (70. P. Wolak), Jakimczuk (46. Dzwonkowski), Wieliczko (46. Lewandowski), Matelski (70. Małek), Włodarczyk (70. Ł. Wolak), Ł. Wolak (46. Dziewałtowicz)

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Do autora. Pisząc artykuł należałoby choćby odrobinę wykazać rzetelności. Powiśle Dzierzgoń gra w IV lidze pomorskiej a nie jak podano w III. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ll(2010-02-01)
Reklama