Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 20-04-2018, imieniny Czesława, Agnieszki
 
Rek

UWAGA!

Kolejne sparringi ligowców (piłka nożna)

Kolejny weekend pod znakiem spotkań kontrolnych mają za sobą nasi futboliści. Z trzecioligowców grała tylko Concordia, która uległa 0:1 Cartusii Kartuzy. Wolne mieli gracze Olimpii, którzy prawdopodobnie w najbliższą środę 4 marca zmierzą się w Pasłęku z miejscową Polonią.

Dwie ekipy z czwartoligowego frontu przegrały swoje mecze kontrolne. Zatoka uległa 1:2 grającej na co dzień w IV lidze Pomorze malborskiej Pomezanii, a Polonia Pasłęk nie sprostała piątoligowemu Zalewowi Frombork, przegrywając 0:1. Swój mecz wygrał lider okręgówki Błękitni Orneta.
     
     III liga
     Lider rozgrywek Olimpia tym razem pauzowała. Żółto-biało-niebiescy mieli zmierzyć się z czwartoligowym Powiślem Dzierzgoń, ale zainteresowane strony nie znalazły odpowiedniego boiska i spotkanie przełożono na inny termin. Być może zamiast z Powiślem Olimpia w środę zagra w Pasłęku z miejscową Polonią.
     - Jeśli będzie odpowiednia pogoda i wejdziemy na główną płytę, to ten mecz zagramy. W przeciwnym razie taplanie się w błocie nie ma sensu - mówi trener Olimpii Tomasz Wichniarek.
     Drugi trzecioligowiec Concordia nie miała wolnego i zagrała na sztucznej murawie w Gdyni z Cartusią Kartuzy. Ostatni mecz na sztucznej płycie przed ligą (tak zapowiedział trener pomarańczowo-czarnych Lech Strembski) zakończył się porażką Concordii 0:1. Jedyną bramkę zdobył w 40. minucie meczu Piotr Zagórski, który wykorzystał nieporozumienie obrońców i pokonał Tomasza Kowalskiego. W swoim siódmym meczu sparringowym Concordia zagrała bez Krzysztofa Machińskiego i Michała Lepczaka. Te absencje miały zapewne wpływ na postawę zespołu, który ustępował rywalom przez cały mecz i nie stworzył ani jednej klarownej sytuacji do zdobycia gola.
     W najbliższym tygodniu działacze Concordii zamierzają sfinalizować transfery nowych zawodników - Dariusza Brzyskiego (Mazowsze Płock), Daniela Mioduńskiego (Powiśle Dzierzgoń) i Mateusza Dolnego (Orzeł Trąbki Wielkie).
     
     Cartusia Kartuzy - Concordia Elbląg 1:0 (1:0)
     1:0 - Zagórski (40.)
     Concordia: Kowalski (46. Kopka) - Bogdanowicz (46. Mioduński), Brzyski, Ciesielski, Sambor, Masztaler (70. Tomczyk), Wiercioch, Florek, J. Zielonka (46. Sielezin), R. Zielonka (46. M. Gryka), Włodarczyk (46. Dolny).
     
     IV liga i V liga
     
     Pomezania Malbork - Zatoka Braniewo
     Do przerwy Zatoka remisowała z Pomezanią 0:0, choć powinna prowadzić. Dobrych sytuacji nie wykorzystali jednak Kamil Graczyk, Marcin Sorkowicz i Piotr Rutkowski. Zdecydowana przewaga braniewian w pierwszej części nie przyniosła goli, gdyż bardzo dobrze pomiędzy słupkami spisywał się golkiper Pomezanii Przemysław Matłoka, niezłe interwencje w defensywie zaliczył również Sebastian Ratajczyk. Ta dwójka pomyliła się tylko raz, Zatoka zdobyła nawet gola, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej (słusznie) i bramki nie uznał. Po zmianie stron obraz gry się wyrównał, ale pierwsi z gola cieszyli się jednak goście z Braniewa. Dwójkową akcję pomiędzy Bogdanem Wieliczko a Graczykiem skutecznie wykończył ten drugi. Radość zawodników Tomasza Klimczaka trwała bardzo krótko, bo już po trzech minutach do remisu doprowadził wprowadzony w drugiej części Lucjan Piechota. Ten sam piłkarz brał udział w akcji, która przyniosła malborczanom drugiego gola. W 62. minucie Marcina Błażewicza (zmienił chwilę wcześniej Mikołaja Dratwę) pokonał Damian Dudziński, któremu asystował wspomniany Piechota. Oba gole dla Pomezanii były w równym stopniu zasługą akcji gospodarzy, jak i błędów defensywy Zatoki.
     
     Pomezania Malbork - Zatoka Braniewo 2:1 (0:0)
     0:1 - Graczyk (55.), 1:1 - Piechota (58.), 2:1 - Dudziński (62.)
     Pomezania: Matłoka - Ratajczyk, Janowicz, Tryba, Rychlik, Wacławski, Wilk Krawczyk, Kornacki, Kopka, Dudziński. Ponadto zagrali: Jachimowski, Piechota, Papużyński
     Zatoka: Dratwa (60. Błażewicz) — Przygocki, Wiliński, Mościbrodzki, Michniewicz (60. Wójcik), Rutkowski, Ł. Sorkowicz (46. Lewandowski), Wieliczko, M. Sorkowicz (46. Matelski), Graczyk, Wolak (46. D. Sorkowicz).
     
     Polonia Pasłęk - Barkas Tolkmicko
     W spotkaniu pomiędzy czwartoligową Polonią Pasłęk a wiceliderem piątej ligi Barkasem Tolkmicko górą byli niżej notowani podopieczni Pawła Karpowicza, którzy wygrali minimalnie 1:0. Jedyna bramka padła w 65. minucie spotkania i, zdaniem gospodarzy, padła z ewidentnego spalonego. Pomimo nieźle przygotowanej płyty boiska kibice nie obejrzeli zbyt emocjonującego widowiska, być może będą świadkami lepszej gry swoich pupili w najbliższą środę, kiedy do Pasłęka ma przyjechać lider trzeciej podlasko-warmińsko-mazurskiej Olimpia Elbląg.
     
     Polonia Pasłęk - Barkas Tolkmicko 0:1 (0:0)
     0:1 ? (65.)
     Polonia: Kukliński - Andrusewicz, Licznerski, Safaryan, Żabko, Borysiewicz, Zieliński, Wołczecki, Zawada, Arutunyan, Rapacki. Ponadto zagrali: Kuśmierczyk, Durka, Przystasz, Żabka, Aftewicz, Gołębiewski, Gładek.
     
     Polonia Liczbark Warmiński - Błękitni Orneta
     Kolejne spotkanie kontrolne mają za sobą Błękitni Orneta. Mecz w Lidzbarku Warmińskim pomiędzy miejscową Polonią a liderem ligi okręgowej Błękitnymi toczył się w trudnych warunkach, przy zalegającym na boisku śniegu. Nie przeszkodziło to jednak w żaden sposób podopiecznym Janusza Buczkowskiego w odniesieniu wysokiego zwycięstwa. Do przerwy było 2:0 dla gości z Ornety, a golkipera Polonii pokonali Rafał Mianowski (wykorzystał na raty rzut karny) i Wojciech Sylwester, który zachował najwięcej zimnej krwi w polu karnym i z kilku metrów podwyższył wynik
     W drugiej części Błękitni nadal dominowali i zdobyli dwie kolejne bramki. Trzeci gol to trójkowa akcja doświadczonych Wacława Szczęcha, Rafała Mianowskiego oraz młodziutkiego Michała Nędziego, który skutecznie sfinalizował cały atak. Czwarty i ostatni gol meczu padł po stałym fragmencie - dograną z rzutu rożnego piłkę strzałem głową do siatki skierował Piotr Werhun.
     Kolejnym sparringpartnerem Błękitnych ma być Warmiak Łukta. Mecz zaplanowano na sobotę 7 marca.
     
     Polonia Lidzbark Warmiński - Błękitni Orneta 0:4 (0:2)
     Bramki: Mianowski (k.), Sylwester, Nędzi, Werhun
     Błękitni: Szełemej - Kowalski, Zajączkowski, Gromek, Werhun, Dublanka, Żmijewski, Mianowski, Kobierski, Sylwester, Lasocki. Ponadto zagrali: Sidorowicz, Szczęch, Nędzi, Kogut, K. Gołębiewski, Mostek.

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Indeco Szafa z drzwiami suwanymi 4
Aranżacja kuchni 1
Wnętrze komercyjne 2
Aranżacja łazienki 2