Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-02-2017, imieniny Bogusza, Macieja
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

samolotem, rowerem, latawcem... samolotem, rowerem, latawcem...

Kolejne srebro (sport niepełnosprawnych)

Srebrny medal wywalczyli siatkarze na siedząco Integracyjnego Klubu Sportowego Atak Elbląg. Podczas turnieju finałowego rozgrywanego w Borowicach koło Jeleniej Góry elblążanie musieli uznać wyższość jedynie ekipy z Poznania.

Siatkarze na siedząco IKS Atak Elbląg do swojej bogatej kolekcji medalowej dołożyli kolejny krążek - tym razem srebrny. W turnieju finałowym rozegranym w Borowicach elblążanie rozegrali pięć spotkań z czego cztery wygrali i ponieśli tylko jedna porażkę.
     Przed turniejem finałowym zespół Ataku zajmował trzecie miejsce tracąc do trzy punkty do ekipy z Poznania i jeden - do wrocławian.
     - Będzie niesamowicie ciężko odrobić straty do zespołu z Poznania, ale Wrocław na pewno jesteśmy w stanie dogonić - mówił przed finałem Tomasz Woźny z Ataku.
     Jak się później okazało, słowa prezesa elbląskiego klubu okazały się prorocze. Po trzech wygranych meczach po 3:0 ze Startem Katowice, Startem Busko i Simetem Jelenia Góra elblążanie byli już pewni miejsca na podium. Nieznany był jedynie kolor medalu, jaki zdobędą nasi siatkarze. Pierwsze miejsce wcześniej już wywalczył zespół z Poznania, a Atak by myśleć o srebrnym medalu musiał pokonać ekipę z Wrocławia.
     Jak się okazało, nasz najgroźniejszy rywal w walce o srebrny krążek nie był w stanie zagrozić siatkarzom z Elbląga. Mecz zakończył się wygraną Ataku 3:0 i w tym momencie nasi siatkarze mogli cieszyć się z drugiego miejsca na podium. W ostatnim pojedynku turnieju Atak przegrał ze świeżo upieczonym mistrzem Polski, ekipą z Poznania 1:3.
     - Dla nas w tym sezonie to już trzecia porażka z Poznaniem - informuje Tomasz Woźny. - Wcześniej dwa razy przegraliśmy po 2:3 i teraz 1:3. W tym roku mamy z nimi słaby bilans, czyli trzy spotkania i trzy porażki. Ogólnie jednak finał mistrzostw Polski można uznać za bardzo udany. Zdobyliśmy już ósmy medal do kolekcji.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama