Wtorek 25-09-2018, imieniny Władysława, Aurelii
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Krwawy tydzień Olimpii (opinia)

 
Elbląg, Krwawy tydzień Olimpii (opinia) fot. Michał Skroboszewski, arch. PortEl.pl
Rek

Jeden punkt w trzech meczach – nie tak wyobrażali sobie ten tydzień kibice Olimpii Elbląg. Bezpośredni rywale w walce o awans nie próżnowali i różnica punktowa pomiędzy piątym i czwartym punktem wzrosła do czterech punktów. Co wiemy po pierwszych pięciu meczach rundy wiosennej?

Walka o awans na zaplecze ekstraklasy przypomina wyścigi żółwi z Galapagos. Punkty gubi każdy i nie ma takiej drużyny z którą nie da się przegrać. Do końcowego gwizdka arbitra trzeba czekać ze świętowaniem zwycięstwa, o czym boleśnie przekonał się ŁKS Łódź w sobotę.
     Tego, że mecze w systemie sobota – środa – sobota oznaczać będą dla Olimpii kłopoty, można się było spodziewać. Ale zdobycz punktowa (punkt w trzech meczach) na kolana nie powala. Boli zwłaszcza porażka z Błękitnymi Stargard, kiedy trzy punkty były na wyciągnięcie ręki.
     Sytuację Olimpii trochę zaciemnił pierwszy wiosenny mecz z Gwardią Koszalin. Pięć bramek w Koszalinie mogło sugerować, że w tej rundzie żółto – biało – niebiescy nie będą mieli problemów ze zdobywaniem bramek. Szczęśliwe zwycięstwo ze Stalą Stalowa Wola jeszcze chyba trochę zaciemniło obraz pt. "Na co stać Olimpię". 
     W ubiegłym tygodniu Olimpia nie strzeliła żadnej bramki. Wróć: w meczu z Błękitnymi strzeliła dwie, ale sędzia ich nie uznał. I tu pojawia się pierwszy promień nadziei: żółto-biało-niebiescy bramki strzelają, brakuje szczegółów, które są do dopracowania. Przynajmniej taka jest wersja optymistyczna.
     Powodów do pesymizmu jednak nie brakuje. W najbliższą sobotę do Elbląga przyjeżdża najbardziej bezpośredni z bezpośrednich rywali – ŁKS Łódź. I żeby zachować jeszcze jakieś szanse na awans z łodzianami trzeba wygrać. Tymczasem w meczu z Błękitnymi kontuzji doznał Jakub Bojas – i jeszcze nie wiadomo ile będzie trwała przerwa w grze. Trener Adam Boros ma o czym myśleć, zwłaszcza, że jeszcze paru zawodników jest kontuzjowanych. 
     Tym bardziej, że mecz z ŁKS-em zaczyna kolejny maraton sobota – środa – sobota. Po łodzianach przyjdzie czas na rewelacyjnie spisujący się na wiosnę Gryf Wejherowo (na wyjeździe), a potem GKS Bełchatów (też na wyjeździe). I ten maraton nie może się skończyć jednym punktem.
     ŁKS wiosną to zupełnie inna drużyna niż jesienią, kiedy przegrała tylko jeden mecz (akurat z Olimpią). W 2018 r. sposób na łodzian znalazł już GKS 1962 Jastrzębie, Znicz Pruszków; remis z łodzianami wywalczyli Gryf Wejherowo i GKS Bełchatów. Zarówno ŁKS jak i Olimpia na wiosnę rozegrały po pięć meczów.
     Drużyny czuba tabeli od początku roku nie zachwycają wynikami: Jastrzębie: 12 pkt w sześciu meczach, Warta Poznań: 9 pkt w pięciu meczach, Radomiak Radom: 9 pkt w sześciu meczach, ŁKS Łódź: 5 pkt w pięciu meczach, Olimpia Elbląg: 7 pkt w pięciu meczach, Siarka Tarnobrzeg: 3 pkt w czterech meczach. Żaden wyczyn w porównaniu np. z walczącym o utrzymanie Gryfem Wejherowo: 14 pkt w sześciu meczach (o punkt więcej niż w całej rundzie jesiennej).
     W meczu z ŁKS-em Łódź zdarzyć się może wszystko i wydaje się, że będzie to kluczowa rozgrywka w walce o miejsce barażowe. W poniedziałek odbędzie się jeszcze jeden mecz, mający znaczenie dla układu górnej części tabeli: Błękitni Stargard podejmują Radomiak Radom. Zwycięstwo gospodarzy będzie oznaczało, że do walki o awans włącza się następna ekipa. Jeżeli trzy punkty pojadą do Radomia, to Olimpii pozostaje walka o miejsce barażowe, bo o pozycję dającą awans bezpośredni będzie bardzo trudno. Z drugiej strony: do końca sezonu jeszcze ponad dziesięć kolejek i... wszystko się może zdarzyć.
     
     

Zobacz tabelę II ligi. 
     
     
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Będzie jak zawsze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 2
    (2018-04-16)
  • Następny mecz remis. Potem wygrana i znow remisik. Aby nie wyzej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    (2018-04-16)
  • Jedno jest pewne, wielebny zawiódł pokladane w nim nadzieję, awansu raczej nie będzie, a miała być pierwsza liga. Szkoda że prezesi Olimpii rzucają słowa na wiatr. Być może cieszyć się będziemy ekipami takim jak ruch, stomil, Widzew, elana.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 7
    kolega-szadoka(2018-04-16)
  • Artukuł juz ma na celu usprawiedliwiac porażke lub remuis z Łks i brak awansu bo kontuzje bo to bo tamto bo zmeczenie osobiscie obstawiam pokazowke na 1:1 nasi wyjda naprowadzenie a potem w koncowce znow przypadkiem straca bramke.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 7
    MatematykzA8(2018-04-16)
  • W sobotę Olimpia walka z ŁKS z serduchem to chce u was zobaczyć!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 2
    Elblazanin(2018-04-16)
  • I po co dmuchacie balon.. Pompujecie ludzi.. Tu nic nie bedzie.. Zejdzcie na ziemie znawcyy..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    Hte(2018-04-16)
  • Oh ci wszyscy znaffcy" .,a kombinuja , ze remis- porazka. Olimpio tak ci wspolczuje . ze masz tak kiepskich kibicow juz z gory znaja wynik , marudza , stekaja , ze w plecy po co to takie cos , ni to kibic ., ni to fan z Batorowa ,a moze to tylko gumaki z Olsztyna -przychodzi na mecze .Olimpio kochana powiedz jak chcesz.,to wszyscy podniem na kolana,albo zrobim trzy rundy , bys z LKS -em zlapala znowu trzy punkty. Juz wysylam sms -em ze wygramy z LKS ,- em , dawac wsparcie dla Borosa by lodzianom przytrzec nosa Kibicowac cos w tym stylu , a nie ciagle stekanie i niezadowolenie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 3
    Stary olewka(2018-04-16)
  • Olimpia zaprzepasciła szanse na awans ewentualnie na baraz w ostatnich dwóch meczach u siebie. Patrząc na czub tabeli wydaje sie ze wszystkie drużyny maja ochote na awans. Kiedys bywało to róznie. Najmniej zainteresowana wydawałoby sie jest Olimpia. Brak w dalszym ciagu infrastruktury, sponsora strategicznego oraz kiepskie przychylne zainteresowanie ze strony prezydenta. Jedno z ajjwazniejszych spraw to brak wzmocnień napastnikiem z prawdziwego zdarzenia obroncy bocznego i doświadczonego rozgrywającego. O takim własnie podejsciu do awansu świadczy. HI hi hi. Ho ho ho. .Stomil Olsztyn to jest DNO i z nimi przyjdzie nam grac w porzyszłym sezonie. Bedzie sie działo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    Kiki(2018-04-16)
  • Bądżmy realistami. Czy Olimpię stać na pierwszą ligę?Chyba tylko najwięksi optymyści myślą, że tak?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    mm263(2018-04-16)
  • To po co prezesi opowiadają głupoty o awansie i najwyższych celach? Powiedzieć prawdę, że gramy tylko i wyłącznie o pewne utrzymanie w lidze i tyle. Te deklaracje są bez sensu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    koledzy kolegów (2018-04-16)
  • To po co prezesi opowiadają głupoty o awansie i najwyższych celach? Powiedzieć prawdę, że gramy tylko i wyłącznie o pewne utrzymanie w lidze i tyle. Te deklaracje są bez sensu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 1
    koledzy kolegów (2018-04-16)
  • @Stary olewka - Mądre słowa kolego. Wszyscy którzy podchodzą z dużą rezerwą do hasła pierwsza liga i widzą wiele spraw świadczacych że nic z tego nie będzie na pewno nie sa tymi którzy tego awansu nie chcą. Ja takze bardzo bym chciał. Ale chciałbym druzynę ktora w 1 lidze nam wstydu nie przyniesie i bedzie miała argumenty na powalczenie z kazda ekipą z tej ligi jak równy z równym. Czy teraz tak jest?Piszecie ze pieniadze są. To dlaczego tego nie widac na boisku?Odszedł Szuprytowski, główny motor napedowy w ofensywie. Kto jest w zamian? Kontuzje podstawowych graczy na dłuższy czas i kto gra za nich?Młodzi niedoswiadczeni w tej drugiej lidze piłkarze. Oni dopiero teraz łapią ogranie i jeszcze to potrwa patrząć na ich grę. Mało tego, oni czytaja opinie kibiców i jesli non stop jest krytyka i mieszanie z błotem oni graja cały czas pod ogromna presją. Po starszych zawodnikach to spływa bo przez cała wieloletnia kariere maja z tym do czynienia i sie uodpornili a młody jest sparaliżowany odpowiedzialnością i choć zakładajmy duzo potrafi to presja kibiców ich zabija. Tak jest z młodymi. I to im na pewno nie pomaga a wrecz przeciwnie. To są jeszcze dzieciaki i tak odbieraja krytykę. Popatrzcie jak wyglada nasza gra w tej rundzie. Wielka kopanina bez składu i ładu. Miliony strat, niecelnych podań i naprawdę bardzo mało okazji strzeleckich stworzonych przez kilka dokładnych podań. Moim zdaniem potrzeba do kazdej formacji po jednym dobrym ogranym piłkarzu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 1
    (2018-04-16)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Promocja RATY 0%
Szkło ozdobne 4
Promocja RATY 0%
Szkło ozdobne 7