Piątek 14-12-2018, imieniny Jana, Alfreda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Lechia rozbiła Concordię (piłka nożna)

 
Elbląg, Lechia rozbiła Concordię (piłka nożna) Fot. W.Sadowski
Rek

W sobotnim meczu w składzie gospodarzy pojawili się zawodnicy występujący na co dzień w Ekstraklasie. Pomarańczowo-czarni mimo ambitnej postawy przegrali z rezerwami Lechii aż 1:9 (1:6). 

Sparing Lechii z Concordią miał jednostronny przebieg, ale nie mogło być inaczej. W składzie gospodarzy pojawili się zawodnicy z pierwszego zespołu, którzy nie zagrali we wczorajszym pojedynku z Wisłą Kraków lub zaliczyli w tym spotkaniu krótki występ. W elbląskiej ekipie zabrakło kontuzjowanych lub chorych Mateusza Bogdanowicza, Essomby, Michała Lepczaka i Przemysława Matłoki.
     Na boisku przy Traugutta Lechia zdominowała drużynę z Elbląga już w pierwszej połowie, po której biało-zieloni prowadzili 6:1. Bramkę dla pomarańczo-czarnych zdobył An. W drugiej połowie na placu gry pojawiło się kilku zawodników z drużyny rezerw i spotkanie było już bardziej wyrównane. Gospodarze zdobyli trzy gole, ale i Concordia miała dwie bardzo dobre bramkowe sytuacje. - Mecz był jednostronny – powiedział po meczu Władysław Obrębski, trener Concordii. - Przez większość spotkania graliśmy przeciwko zawodnikom z Ekstraklasy i tą różnicę klas było widać. Mimo wysokiej porażki, było to dla nas kolejne zebrane doświadczenie – zakończył szkoleniowiec piłkarzy z Krakusa.
 
     Lechia II Gdańsk – Concordia Elbląg 9:1 (6:1)

     
     Lechia: Budziłek - Pietrowski, Rudinilson, Gérson, Leković, Kazlauskas, Vranjes, Borysiuk, Wiśniewski, Nazário, Čolak. Zagrali również: Podleśny, Garbacik, Czachowski, Powszuk, Kaszuba, Dźwigała, Preizner, Macierzyński.
     Concordia: Banaszak – Pelc, Kostek, Miecznik, Tomczuk, Lewandowski, Bukacki, An, Szmydt, Kawasakiya, Sagan. Zagrali również: Keegan, Fofana. 
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Audi
Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Wypożyczalnia aut HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Volkswagen