Piątek 24-05-2019, imieniny Zuzanny, Joanny
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Lider Ekstraklasy trampkarzy ponownie wygrywa

 
Elbląg, Lider Ekstraklasy trampkarzy ponownie wygrywa
fot. nadesłana

To był już drugi mecz trampkarzy Olimpii z Ekstraklasy WMZPN w przeciągu jednego tygodnia. We wtorek żółto-biało-niebiescy wygrali w Ostródzie 3:0 i takim samym wynikiem pokonali w sobotę Czarnych Olecko.

Najświeższe wspomnienia z meczów przeciwko Czarnym to przegrana w rundzie jesiennej 3:2. Trampkarze Olimpii jednak w roku 2019 prezentują wyśmienitą formę i potwierdzili to także w meczu z Oleckiem.
     - Pierwsza połowa nie dawała nadziei, że wygramy. Co prawda przeciwnicy nie stworzyli żadnej sytuacji bramkowej, ale my biliśmy głową w mur. Nie potrafiliśmy wykreować sytuacji bramkowej zarówno grając skrzydłami, a także środkiem boiska. Byliśmy nieskuteczni również po stałych fragmentach. - poinformował trener Olimpii Bohdan Konarzewski współpracujący z Rafałem Starzyńskim.
     W drugiej połowie obraz gry jednak uległ zmianie i w efekcie Olimpia zaczęła grać lepiej stwarzając sytuacje bramkowe. W 42 minucie żółto-biało-niebiescy wyszli na prowadzenie po składnej akcji całego zespołu zakończonego celnym strzałem Mateusza Wiśniewskiego. W 52 min. kolejny gol Mateusza Wiśniewskiego, który padł po akcji środkiem boiska zainicjowanej przez Dawida Tatarę. Na 3:0 podwyższył Filip Sokół po prostopadłym podaniu od Dawida Klemensa. Przeciwnicy mieli dwie sytuacje pod koniec spotkania: jedna zakończona strzeloną bramką, ale nieuznaną z powodu spalonego, a w drugiej jeden z zawodników Olecka nie trafił do bramki z najbliższej odległości .
     - My mieliśmy jeszcze sytuacje sam na sam z bramkarzem, ale więcej bramek już nie zobaczyliśmy. Podsumowując: cenne zwycięstwo poparte dobrą grą szczególnie w drugiej połowie. - zakończył trener Bohdan Konarzewski.
     
     Olimpia - Czarni Olecko 3:0
     Wiśniewski x2, Filip Sokół
     
     Olimpia: Sadowski, Łąpieś, Berdyczko, Gorzycki, Kruczyński, Płaza, Klemens, Tatara, Sokół, Wiśniewski, Kaczmarzyk
     Ponadto zagrali: Leszczyński, Głowiński, Godlewski, G.Łąpieś, Kołecki, Bojanowski, Kowalczyk
     
qba
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Żarówki LED
Pieczątki Firmowe
Pieczątki Trodat