Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 21-07-2017, imieniny Daniela, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zawsze gotowa do wypłynięcia Zawsze gotowa do wypłynięcia

Lider na półmetku (IV liga)

Elbląska Olimpia na półmetku zmagań IV ligi warmińsko-mazurskiej jest liderem rozgrywek. W ostatnim meczu rundy jesiennej sezonu 2005/06 elblążanie pokonali w meczu wyjazdowym Orlęta Reszel 2:1. Bramki dla piłkarzy z Agrikola zdobyli Cicherski w 38 i Lizak w 53 minucie, dla gospodarzy honorowe trafienie zaliczył Ruszkul.

Końcowy wynik niezbyt wiernie odzwierciedla przebieg meczu i wydarzenia na boisku w Reszlu. Przez większą część meczu piłkarze z Elbląga mieli zdecydowaną przewagę, zmarnowali kilka dogodnych do zdobycia bramek sytuacji i powinni wygrać nieco wyżej. Nie po raz pierwszy jednak w decydujących momentach dała o sobie znać nienajlepsza skuteczność piłkarzy z elbląskiej Agrikoli, ten element piłkarskiego rzemiosła jest niestety piętą achillesową drużyny Andrzeja Biangi. W pierwszej połowie piłkarze Olimpii potrafili stworzyć sobie trzy stuprocentowe sytuacje strzeleckie, niestety żadnej z tych okazji nie wykorzystali, a kolejno w doskonałych sytuacjach pudłowali Wierzba, Lepka i Sierechan, który z trzech metrów, mając przed sobą pustą bramkę, trafił w słupek. Co gorsza od 29 minuty Olimpia przegrywała 0:1. Po błędzie elbląskiej defensywy najprzytomniej w naszym polu karnym zachował się najlepszy strzelec Orląt Piotr Ruszkul i gospodarze niespodziewanie objęli prowadzenie. Stracony gol stał się impulsem dla elblążan do jeszcze bardziej skomasowanych ataków na bramkę Orląt. Pozwoliło to w dość krótkim czasie na doprowadzenie do remisu. Gol na 1:1 padł po uderzeniu Adama Cicherskiego z rzutu wolnego z ok. 25 metrów, podyktowanego za faul Matauszka na Ciesielskim. Obrońca Olimpii ma widocznie jakiś patent na bramkarza Orląt i boisko w Reszlu, bo w ubiegłym sezonie również w wyjazdowym meczu z Orlętami zdobył gola z rzutu wolnego.
     Piłkarze do szatni na przerwę zeszli więc przy wyniku 1:1, który można było uznać za niespodziankę, i który na pewno nie odzwierciedlał rzeczywistego obrazu gry i wydarzeń na boisku.
     
     Przechylili szalę po przerwie
     Po zmianie stron jasne było, że coś musi się również zmienić w grze Olimpii, jeśli ma ona wywieźć z Reszla satysfakcjonujący wynik, czyli zwycięstwo. Trener Bianga desygnował do gry dwóch nowych piłkarzy - Marka Widzickiego oraz Bogusława Lizaka i trzeba przyznać, że roszady te miały kapitalne znaczenie dla końcowego wyniku meczu i legły u podstaw wygranej elbląskiej jedenastki. To właśnie ci dwaj piłkarze wzięli udział w akcji, która zadecydowała o wyniku spotkania i wygranej Olimpii. W 53 minucie Widzicki wywalczył w środku pola piłkę, podał ją na prawe skrzydło do Daniela Ciesielskeigo, a ten z kolei dokładnym podaniem w pole karne obsłużył Lizaka. Doświadczony napastnik Olimpii bez namysłu skierował głową futbolówkę do bramki Orląt i dał Olimpii jednobramkowe prowadzenie.
     Po strzeleniu drugiej bramki piłkarze z Elbląga starali się uporządkować i uspokoić grę, nie forsowali tempa, dążyli do pełnej kontroli wydarzeń na boisku. Ta taktyka przyniosła oczekiwany efekt w postaci kompletu punktów, choć trzeba uczciwie przyznać, że w samej końcówce meczu olimpijczycy za głęboko cofnęli się i pozwolili gospodarzom na zbyt wiele. Z tego powodu pod bramką Olimpii dwa razy zrobiło się gorąco, ale nie padły żadne bramki i mecz zakończył się w pełni zasłużonym zwycięstwem elblążan 2:1.
     
     Na fotelu lidera
     Najbliższe miesiące - długą, blisko półroczną zimową przerwę, Olimpia spędzi na fotelu lidera. Żółto-biało-niebiescy są jedyną niepokonaną drużyną w lidze. W 17 rozegranych meczach 12-krotnie wygrywali i 5 razy dzielili się punktami remisując. W trakcie wszystkich jesiennych spotkań elblążanie strzelili 37, a stracili 11 goli.
     Po 17 ligowych kolejkach napastnik Olimpii Krzysztof Wierzba plasuje się na drugiej pozycji wśród najlepszych strzelców IV ligi. Wierzba, mimo że nie wystąpił we wszystkich meczach, a w niektórych grał w niepełnym wymiarze czasowym, zdołał zdobyć aż 13 goli. Lepszy od niego jest jedynie Marek Śnieżawski z Sokoła Ostróda, który zanotował 14 trafień. Jeśli na wiosnę Wierzba zachowa dyspozycję strzelecką, którą zaprezentował jesienią, może pokusić się o koronę króla strzelców sezonu 2005/06 IV ligi warmińsko-mazurskiej.
     
     Orlęta Reszel - Olimpia Elbląg 1:2 (1:1)
     1:0 - Ruszkul (29.), 1:1 - Cicherski (38.), 1:2 - Lizak (53.)
     Orlęta: Wysocki - Przybylski, Wata, Romańczyk, Matauszek, Bondar, Bieluń, Jaśkiewicz, Jałoszewski, Giziński, Ruszkul
     Olimpia: Hyz - Chrzonowski, Miller, Kitowski, Cicherski , Sambor, Ciesielski, Czuk (Widzicki 46.), Wierzba (Nadolny 82.), Sierechan (Lizak46.), Lepka (Korzeb 68.)
     
     Pozostałe wyniki 17 (ostatniej jesiennej) kolejki IV ligi:
     Polonia Pasłęk - Huragan Morąg 1:1, Mazur Ełk - Mrągowia Mrągowo 1:2, Victoria Bartoszyce - OKS 1945 Olsztyn 1:1, Rominta Gołdap - Płomień Ełk 1:4, Sokół Ostróda - DKS Dobre Miasto 0:1, Motor Lubawa - Start Nidzica 3:1, Granica Kętrzyn - Warmiak Łukta 2:1, Start Działdowo - Olimpia Olsztynek 2:0
     
     Zobacz tabele
     

BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama