UWAGA!

Lider pokonany (A-klasa)

Mający już pewny awans do ligi okręgowej Zalew Batorowo niespodziewanie uległ na własnym boisku ostatnim w tabeli Czarnym Małdyty 2:3. Mimo wygranej i zdobyczy trzech punktów sytuacja Czarnych w tabeli nadal jest nie do pozazdroszczenia.

Po tym jak ty dzień temu Zalew Batorowo wywalczył sobie awans do ligi okręgowej w minioną niedzielę lider niespodziewanie doznał porażki z ostatnimi w tabeli Czarnymi Małdyty 2:3. Mimo że oba zespoły dzieli przepaść w tabeli, mecz ten był bardzo wyrównany. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze z Małdyt. Później jednak do głosu doszli gospodarze, którzy najpierw doprowadzili do wyrównania, a kilka minut później prowadzili już 2:1. W końcówce pierwszej połowy ambitnie grający Czarni zdołali jednak wyrównać. Po zmianie stron sytuacji bramkowych nie brakowało, ale lepszą skutecznością popisali się goście zdobywając trzecią bramkę i niespodziewanie wygrywając cały mecz 3:2.
     Nie udał się natomiast wyjazd do Zajezierza piłkarzom Mlexera Elbląg. Goście tylko w pierwszej bezbramkowej połowie byli równorzędnymi partnerami. W drugiej odsłonie Antares wyprowadził dwa szybkie ataki zakończone bramkami i tym samym pewnie wygrał cały mecz 2:0.
     Po ubiegłotygodniowej wpadce w Miłakowie tym razem piłkarze GLKS Gronowo Elbląskie wygrali na wyjeździe aż 5:1 z Warmiakiem Wojciechy. Wygrana jest o tyle istotna, że pozwoliła ekipie z Gronowa awansować na 11 miejsce w tabeli. Przedostatnią pozycję zajęła natomiast Gmina Braniewo po tym jak przegrała 0:2 z LZS Smolajny. W trudnej sytuacji jest także Piast Wilczęta, który tym razem przegrał u siebie z Victorią Rychliki aż 0:4.
     
     Komplet wyników 23. kolejki: Zalew Frombork - GLKS Miłakowo 2:4, Zalew Batorowo - Czarni Małdyty 2:3, LZS Smolajny - Gmina Braniewo 2:0, Piast Wilczęta - Victoria Rychliki 0:4, Warmiak Wojciechy - GLKS Gronowo Elbląskie 1:5, Mlexer Elbląg - Antares Zajezierze 0:2, Granica Zagaje - Polonia II Pasłęk 2:1.
     
     Zobacz tabele
MP

Najnowsze artykuły w dziale Sport

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Batorowo wstyd, jeśli będziecie mieć takie podejście to w końcu stracicie tą garstkę kibiców, która przychodzi na wasze mecze. Wasza postawa jest żałosna.
  • Z OGROMNYM BÓLEM I ŻALEM ZAWIADAMIAMY ŻE W NOCY Z 06/07/2004 ZMARŁ JANUSZ PRZYBYLSKI TRENER PIŁKARZY GLKS GRONOWO ELBLĄSKIE. ODSZEDŁ OD NAS WIELKI MIŁOŚNIK SPORTU I PEDAGOG. BĘDZIE GO NAM ZAWSZE BRAKOWAŁO. {*}{*}{*}
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Arek Ziółkowski/POMOWIEC(2004-06-07)
  • Z uwagi na tragedię która się wydarzyła opis meczu: ASMET WOJCIECHY-POMOWIEC zamieszczę za kilka dni. {*}{*}{*}
  • Ogromna strata i żal, cóż więcej powiedzieć...
  • To był najlepszy trener jaki był w Gronowie! To dla niego (*)(*)(*).
  • a mowilem ze prezes Batorowa zbiera na nowego komarka i Batorowo zacznie przegrywac wtedy nikt nie wierzyl
  • precz z unią europejską i dziwolągami typu witek strzelec
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Antyunita(2004-06-08)
  • ASMET WOJCIECHY - POMOWIEC 1:5 Po porażce w Miłakowie (1:5) drużyna z Gronowa konicznie chciała się przełamać i wygrać na boisku trudnego przeciwnika. Niestety niewiedzieć czemu z silnej drużyny Asmet zrobił się dostarczycielem punktów. Mecz roztrzygnął się w 25 minut. 3 bramki naprawdę niecodziennej urody i praktycznie po meczu. POMOWIEC w 1 połowie dzielił i rządził na boisku. W 2 na początku trochę niepotrzebnych nerwów i błędów czasami wynikających z opłakanego stanu boiska. Zrobiło się gorąco gdy w 15 minut po rozpoczęciu drugiej połowy zawodnik z Gronowa otrzymał czerwoną kartkę za kopnięcie bez piłki (słuszna reakcja sędziego). Gospodarze zwietrzyli szansę ale mobilizacja GLKS sprawiła że Wojciechy niewiele mogły w tym meczu zdziałać. Grając w osłabieniu 2 kolejne bramki i jest 0:5. Bramka dla ASMETU w ostatnich sekundach meczu zdecydowanie im się należała. Chciałbym podkreślić 2 rzeczy: 1. bardzo dobre sędziowanie i wspołpraca asystentów z głównym (praktyka IV i III liga) - życzę wszystkim takiej trójki na wszystkich meczach. 2. Boisko - czasami zastanawiam się kto dopuszcza takie obiekty do gry. Strach było tam chodzić bo groziło to urazem nie mówiąc już o rozgrywaniu tam zawodów.
Reklama