Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Mistrz parkowania :d Mistrz parkowania :d

Lodowy pływak nadal w formie

 
Elbląg, Lodowy pływak nadal w formie Marcin Trudnowski (z lewej) na podium otwartych mistrzostw Polski (fot. archiwum prywatne)
Rek

Marcin Trudnowski zdobył brązowy medal otwartych mistrzostw Polski w pływaniu lodowym, które odbyły się w Katowicach. To kolejny sukces elblążanina, który niedawno został wicemistrzem świata w tej dyscyplinie sportowej w swojej kategorii wiekowej.

Międzynarodowym mistrzem Polski został ponownie Rostislav Vitek z Czech, drugie miejsce zajął jego rodak Petr Slajs, a brązowy medal przypadł najszybszemu Polakowi w tej dyscyplinie – Marcinowi Trudnowskiemu. Elblążanin przepłynął kilometr w lodowatej wodzie w 17 minut 29 sekund i 41 setnych.
     - Ciężka jazda bez trzymanki z tym lodowym pływaniem – przyznaje Marcin Trudnowski na swoim fejsbukowym profilu. - Walka była zacięta. Przez błąd w nawigacji straciłem korzystne miejsce wypracowane na starcie. Próbując się przedrzeć przez grupkę zawodników „biłem" się z torem i bojami. Zmieniłem taktykę i czaiłem się w nogach rywali, czekając na dogodny moment, by zaatakować. Opłaciło się! - dodaje, prezentując zdjęcie spuchniętej ręki. - Kilkanaście uderzeń w bojki namiarowe robi swoje – przyznaje Marcin.
     Temperatura wody wynosiła 1,5 stopnia Celsjusza, powietrza – jeden stopień. Pływacy ścigali się na pętli o długości 100 metrów, którą musieli pokonać 10 razy. Basen do zawodów wykuto w lodzie o grubości 30 cm.
     To kolejny sukces elblążanina, który kilka tygodni temu zajął drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej w mistrzostwach świata w pływaniu lodowym na dystansie 1 km w niemieckim Burghausen, w klasyfikacji open był wówczas 13. i miał najlepszy czas spośród wszystkich polskich reprezentantów.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Plecaki i tornistry
Pieczątki Trodat
Clinex Grill
Wyprawka Szkolna