UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Lodowy pływak nadal w formie

 
Elbląg, Marcin Trudnowski (z lewej) na podium otwartych mistrzostw Polski
Marcin Trudnowski (z lewej) na podium otwartych mistrzostw Polski (fot. archiwum prywatne)

Marcin Trudnowski zdobył brązowy medal otwartych mistrzostw Polski w pływaniu lodowym, które odbyły się w Katowicach. To kolejny sukces elblążanina, który niedawno został wicemistrzem świata w tej dyscyplinie sportowej w swojej kategorii wiekowej.

Międzynarodowym mistrzem Polski został ponownie Rostislav Vitek z Czech, drugie miejsce zajął jego rodak Petr Slajs, a brązowy medal przypadł najszybszemu Polakowi w tej dyscyplinie – Marcinowi Trudnowskiemu. Elblążanin przepłynął kilometr w lodowatej wodzie w 17 minut 29 sekund i 41 setnych.
       - Ciężka jazda bez trzymanki z tym lodowym pływaniem – przyznaje Marcin Trudnowski na swoim fejsbukowym profilu. - Walka była zacięta. Przez błąd w nawigacji straciłem korzystne miejsce wypracowane na starcie. Próbując się przedrzeć przez grupkę zawodników „biłem" się z torem i bojami. Zmieniłem taktykę i czaiłem się w nogach rywali, czekając na dogodny moment, by zaatakować. Opłaciło się! - dodaje, prezentując zdjęcie spuchniętej ręki. - Kilkanaście uderzeń w bojki namiarowe robi swoje – przyznaje Marcin.
       Temperatura wody wynosiła 1,5 stopnia Celsjusza, powietrza – jeden stopień. Pływacy ścigali się na pętli o długości 100 metrów, którą musieli pokonać 10 razy. Basen do zawodów wykuto w lodzie o grubości 30 cm.
       To kolejny sukces elblążanina, który kilka tygodni temu zajął drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej w mistrzostwach świata w pływaniu lodowym na dystansie 1 km w niemieckim Burghausen, w klasyfikacji open był wówczas 13. i miał najlepszy czas spośród wszystkich polskich reprezentantów.
      
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama